Złote myśli z Facebooka

Listopad 22, 2012

Czyli zasłyszane mądrości życiowe. Mamy, Sąsiadki, przypadkowych ludzi.

Padł na Fejsie pomysł żebym wydała z tym książkę, ale wydawca oferował tylko pół miliona, a ja chciałam cały, więc uznałam, że pokażę Wam to wszystko w formie notki. Nie będę się tanio sprzedawać!

Have fun :)

Siostra Sąsiadki

Siostra Sąsiadki:Co tam czytasz?
Ja: Książkę najlepszego polskiego blogera.
SS: Kogo?
J: No zgaduj.
SS: Kwejka?

Kalmary

Ja: Dzień dobry, jestem bardzo głodna, proszę mi polecić coś wegetariańskiego.
Kelner: To może kalmary?

Gotowanie z kolegą

Ja: Dodać coś do tego jeszcze?
Kolega: Przyprawy.
J: A gdzie stoją?
K: Jestem facetem, mówiąc „przyprawy” miałem na myśli, ze już nic nie dodamy.

Maria Czubaszek na Blog Forum Gdańsk

„Zamiast tych strasznych zdjęć na papierosach powinni dawać moje zdjęcie i podpis – jak będziesz palić, to będziesz wyglądać jak Czubaszek.”

Przymierzalnia

Ekspedientka: Bo wie Pani, ludzie to różne rzeczy robią w przymierzalniach.
Ja: Jakie??
E: No na przykład kiedyś była jedna Pani, która poza tym, że się przeglądała, to czytała gazetę. I ja jej mówię, że jeszcze nikogo nie spotkałam, kto by czytał gazetę w przymierzalni. Na co ona odpowiada, że ludzie jej często mówią, że robi dziwne rzeczy. Pytam ją w takim razie z ciekawości czym się zajmuje.
J: I??
E: Okazało się, że zawodowo sprzedaje wibratory. A mąż to ją tak kocha, mówię pani. Oni już byli ponad 20 lat po ślubie, a on nadal do niej mówił „kochanie”!

Spacer z Sąsiadką

Ja:No i uruchomiłam subskrypcję swojego prywatnego profilu.
Sąsiadka: Czy to już jest ten moment, w którym nie mogę wychodzić z tobą na spacer ubrana w stary dres?

Rozmowa z informatykiem przez telefon

Informatyk: To niech pani pójdzie teraz po taka płytkę (tutaj następuje długi i niezrozumiały dla mnie opis płytki).
Ja: Ale to ja nie wiem, nie znajdę tego, nie wiem gdzie to jest.
I: No jak to? W szafie na korytarzu pani ja trzyma.

Zmiany

Sąsiadka: No widzisz, to czas wielkich zmian w naszym życiu. Ja zmieniłam pracę, Ty planujesz zmienić szablon na blogu.

Waga

Moja Mama, która słynie z tego, że po 2 ciążach ważyła mniej niż ja teraz, opowiada mi dowcip: „Gdyby mężczyźni nie istnieli, to świat byłby pełen grubych i szczęśliwych kobiet”.

Kolejna demonstracja w Warszawie

Ja: Przepraszam ten autobus dokąd jedzie?
Kierowca: Jesteśmy w trakcie ustalania właśnie.

Radio

Mama: No i mówię wujkowi, że byłaś w radiu.
Ja: A jak mu wytłumaczyłaś powód mojej tam obecności?
M: Jak to? Powiedziałam, że robisz internet.

Szantaże

Chodzę w domu z maseczką na twarzy, nagle moja Mama mówi: „Kiedyś ci zrobię zdjęcie i wyślę na Facebooka”.

Rozmowa starszych pań

Nagle jedna mówi do drugiej „Niewykształcony, ale mądry to jeszcze dobrze. Ale najgorzej jest jak człowiek jest wykształcony, ale głupi.”

 

 

 

Airbnb czy hotel? Gdzie wybrać nocleg?

Sierpień 9, 2017

W swoim życiu spałam już niemal wszędzie. Od namiotu przez 6-osobowy pokój w hostelu (który tego dnia zamienił się w pokój 10-osobowy) po apartamenty w luksusowych hotelach.

Im jestem starsza, tym niestety więcej wymagam od noclegu. I niekoniecznie chodzi mi o to, żeby pokój miał kryształowy żyrandol i lodówkę pełną szampana… Przepraszam, pizzy. Raczej mam tu na myśli o lokalizację, dogodne godziny zameldowania, smaczne śniadanie, sprawne Wi-Fi itp.

Podczas podróży, które odbyłam w ciągu ostatniego roku, zamiennie decydowałam się na Airbnb oraz hotele.

Czym w ogóle jest Airbnb, bo może nie wszyscy wiedzą?

To serwis, dzięki któremu możesz wynająć pokój lub całe mieszkanie w dowolnym miejscu na świecie bezpośrednio od właściciela. Po prostu jest to wynajem od indywidualnych osób, a nie jeden ze stu pokojów w hotelu.

Mimo że Airbnb zrobiło u nas ogromną karierę i sama chętnie korzystam z tej opcji, to moim zdaniem nie zawsze jest to najlepszy wybór. Dlatego postanowiłam przygotować zestawienie plusów i minusów zarówno Airbnb, jak i zwykłego hotelu. Pomoże Ci ono zdecydować, gdzie szukać noclegu przed następnym wyjazdem.

PLUSY AIRBNB

Elastyczne godziny zameldowania/wymeldowania

Nie jest to standard, ale czasem można skontaktować się z właścicielem i zameldować w piątek o 10.30, a wymeldować w niedzielę o 13.00 albo jeszcze później. Robiłam tak kilka razy i dzięki temu nie musiałam wykonywać jakichś dziwnych ruchów typu zostawianie bagażu w przechowalni, bo doba hotelowa zaczyna się o 14.00 itp. Wysiadłam na dworcu o 10.00, o 10.30 przed mieszkaniem czekał na mnie właściciel, który dał mi klucze, pokazał, jak się otwiera wszystkie drzwi, i zostawił. Poprawiłam makijaż i o 11.00 mogłam już spokojnie wyjść załatwiać swoje rzeczy.

Świetne lokalizacje

Mieszkanie w centrum miasta? Żaden problem. Pokój z daleka od tłumu turystów? Również się znajdzie. Generalnie ktoś coś zawsze w danym miejscu wynajmuje, nawet jeśli nie ma tam hotelu.

Niższe ceny

Nie zawsze, ale często da się wynająć całe (tak, całe!) mieszkanie taniej niż pokój w hotelu.

Nietypowe miejsca noclegowe

Na Airbnb można znaleźć naprawdę dziwne, nietypowe, jedyne w swoim rodzaju miejsca do spania. Wieże, zamki, drewniane chatki w środku lasu – możesz spać, gdzie tylko chcesz! Nawet na prywatnej wyspie.

Dostęp do własnej kuchni

W Mediolanie byłam już jakieś osiem razy. Jeżdżę tam na targi tkanin. Po całym dniu spędzonym w pracy czasami jedyna rzecz, na jaką mam ochotę, to wcale nie kolacja w restauracji, ale właśnie pomidory z ricottą zjedzone w ciszy, spokoju i samotności.

Można sobie wynająć fajny apartament dla 6–7 osób

Świetna opcja, często wykorzystywana przez blogerów podczas różnych branżowych konferencji. Wtedy koszty noclegu na jedną osobę są śmiesznie niskie, a mieszkania zwykle mają wysoki standard i znajdują się w centrum miasta.

Lepiej działa Wi-Fi

To proste: korzystasz z niego sama, ewentualnie w kilka osób (jeśli wynajmujesz pokój). Z hotelami bywa różnie. Niestety nadal trafia się tak, że Wi-Fi działa tylko w teorii (czyli jakimś cudem wyłącznie u recepcjonisty na telefonie – pozdrawiam mój hotel w Berlinie) lub tylko w lobby (pozdrawiam mój hotel w Rzymie i Paryżu).

 

⇒  Zarejestruj się w Airbnb i odbierz 100 zł na swój pierwszy nocleg! ⇐

MINUSY AIRBNB

Można trafić na dziwnych właścicieli

Raz mi się tak przydarzyło. Wynajęłam pokój w mieszkaniu, w którym właściciele byli, hmm… dziwni. Ciągle miałam wrażenie, że mnie obserwują. Bałam się wejść do kuchni, bo oni korzystali z tego samego pomieszczenia. Po ludziach, którzy wynajmują swoje mieszkanie dla innych, spodziewałam się, że będą otwarci, jednak oni w milczeniu patrzyli na to, jak robię kawę, i strzelali do mnie wzrokiem, gdy widzieli, ile jem pieczywa tostowego na śniadanie (które było w cenie noclegu).

Rezerwacja jednego noclegu może być problemem

Cześć właścicieli w ogóle się na to nie zgadza, a nawet jeśli, to i tak z wynajęciem czegoś przez Airbnb na jeden nocleg jest moim zdaniem za dużo zamieszania (trzeba umawiać się z właścicielem na przekazanie kluczy itp.). Chyba że się dogadasz na zameldowanie o 9.00, a wymeldowanie o 15.00 – wtedy faktycznie ma to sens. W każdym innym wypadku na jedną noc polecam hotel.

PLUSY HOTELU

Nie ma dziwnych właścicieli ;)

Chyba nie muszę tego komentować.

Jest bufet śniadaniowy

Jestem totalną fanką śniadań hotelowych, ponieważ zwykle jem od razu trzy. Najlepsze w życiu jadłam w PURO Hotel w Poznaniu. Wszystko było obłędnie dobre i na pewno kiedyś jeszcze tam wrócę, zwłaszcza że cała sieć hotelu PURO jest niesamowicie ładna i funkcjonalna.

Jest w nich klimatyzacja

W ciepłych krajach to raczej nie powinien być problem, bo wszędzie mają klimatyzację, ale w Polsce w 40-stopniowym upale chłód hotelu jest o wiele lepszy niż nagrzane mieszkanie na najwyższym piętrze w środku miasta.

Brak problemów z noclegiem na jedną dobę czy noclegiem w ostatniej chwili

Na Sycylii miałam zarezerwowany tylko jeden nocleg – w dniu przylotu. Cała reszta to był spontan: nocowałam tam, gdzie dojechałam. Często szukałam hotelu po godz. 20.00 lub po prostu wchodziłam do kilku i pytałam, czy są wolne pokoje. Raczej trudno wejść do przypadkowych mieszkań ;)

MINUSY HOTELU

Mało elastyczne godziny wymeldowania

Niby niektóre hotele zgadzają się na przedłużenie doby hotelowej, ale do końca życia zapamiętam jedną recepcjonistkę – najpierw zgodziła mi się tę dobę przedłużyć, a potem wydzwaniała do mnie, kiedy byłam w saunie, i kazała natychmiast opuścić pokój (chociaż był grudzień, a ja byłam cała mokra), bo jednak ktoś już przyjechał. Finał tej historii był taki, że machałam suszarką najszybciej w życiu.

Cena

Zwłaszcza w Polsce! Ceny hoteli u nas w kraju są tak kosmiczne, że naprawdę nie wiem, kto je płaci. Czasem da się upolować fajną promocję na jakiejś stronie, ale generalnie znacznie mniej płaciłam na Sycylii, niż musiałabym zapłacić za hotel na przykład w Krakowie – a już o Warszawie w ogóle nie wspomnę.

TO JAK, DO CZEGO CIĘ PRZEKONAŁAM?

Jeśli do Airbnb, to mam dla Ciebie świetną opcję: możesz skorzystać z mojego linku polecającego i zgarnąć aż 100 zł na pierwszy nocleg (czyli w zasadzie dostaniesz jeden nocleg za darmo). Co więcej, możesz również zaoferować pokój/mieszkanie u siebie na wynajem i po prostu na tym zarobić. W obydwu przypadkach wystarczy się zalogować:

⇒  Zarejestruj się w Airbnb i odbierz 100 zł na swój pierwszy nocleg! ⇐

To tyle ode mnie na dzisiaj. Koniecznie daj znać w komentarzach pod notką, czy korzystałaś kiedyś z Airbnb lub czy zamierzasz to zrobić. Jestem bardzo ciekawa, jak zapatrujesz się na takie noclegi.

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Summer vibes #summermood #summervibes #vscogreece  • blue sky • #bluesky #instagreece #vscolife #vscogreece
 The time is now  #vscolife #vscogreece #vscotravel #awesomeplaces  Siedzę sobie dzisiaj spokojnie na plaży, patrzę przed siebie i nagle w wodzie coś zaczyna pojawiać się i znikać. To delfiny postanowiły popływać przy brzegu. Niestety nie udało mi się tego złapać na fotce, ale wrażenia niesamowite  A dla atencji zdjęcie zachu słońca. Tak, znów nikogo nie ma. Jak płacić to za święty spokój
 Czy Wy widzicie to światło  @cavoolympo #sunset #luxuryhotels #vscogreece  Tak, tu prawie nikogo nie ma. Idealne wakacje dla mizofoników  #verandaseaside #vscogreece #greecestagram #instagreece
 Mogłabym tak cały rok . Co ciekawego ostatnio czytaliście? #vscogreece #instabook #greecestagram #greece #chilln  Jestem serem. #instafood #vscofood #vscogreece #vscoflatlay #flatlaygood
 Po raz kolejny potwierdziła się teza, że najlepsze jedzenie to proste jedzenie. Oliwki, sery, pomidory: świeże składniki i proste receptury. Kocham takie jedzenie  #vscofood #vscogreece #simplefood  • friday morning • #fridaymood #fridaymorning #chilln #champagne #panamahat