monika_0497

PRZEDSPRZEDAŻ – sukienka z falbanami i jedwabna bluzka

Grudzień 5, 2016

Drzemią we mnie dwa temperamenty. Pierwszy wstaje rano, pije mocną czarną kawę, otwiera plik z zadaniami do wykonania i siada do pracy. Drugi kombinuje, dokąd wyjść wieczorem, uwielbia eleganckie wnętrza, wytrawne koktajle i nigdy niekończące się noce.

Pierwszy jest poukładany. Wszystko notuje, prowadzi kalendarz oraz nigdy nie rozstaje się ze swoją listą zadań do wykonania. Kiedy trzeba coś zrobić – robi to. Ma w głowie cel, do którego chce dotrzeć za kilka lat, i który krok po kroku realizuje. Zdarzają mu się potknięcia, ale zawsze poprawia koronę i rusza dalej.

Drugi pakuje się w ostatniej chwili. Wrzuca do walizki najpotrzebniejsze rzeczy. Kupuje w nocy bilet na samolot, a rano rusza na lotnisko tylko po to, żeby wypić sobotnie wino w Rzymie. Wyrywa z rzeczywistości magiczne chwile. Kolekcjonuje w głowie wspomnienia, ludzi, zapachy. Wierzy, że najważniejsze w życiu jest to, jak spędzamy wolny czas.

Pierwszy zawsze strofuje drugiego, że powinien więcej myśleć o przyszłości, pracować jeszcze lepiej, wciąż się doskonalić. Drugi śmieje się z pierwszego. Mówi mu, że młodość przeżywa się tylko raz i trzeba zrobić wszystko, żeby była niezapomniana. Nie wolno zmarnować ani chwili.

Kiedyś myślałam, że to źle. Wydawało mi się, że powinnam się zdecydować. Albo jedno, albo drugie. Albo lubi się las, albo miasto nocą. Albo się śpi, albo się szaleje. Albo jest się takim, albo innym. Próbowałam się dostosować, skonkretyzować, ujednolicić. Aż w końcu doszłam do wniosku, że to nie ma sensu. Nie jesteśmy czarno-biali, niezmienni i stali. Możemy lubić rzeczy całkowicie do siebie niepasujące. To jest właśnie piękne i dzięki temu po prostu jesteśmy sobą. Jednego dnia marzymy o rocznej podróży dookoła świata, a drugiego zawijamy się w kocykowe burrito i odgrażamy się, że do końca zimy nie ruszymy się z kanapy.

Przypomniała mi się ta moja wewnętrzna walka, kiedy wgrywałam zdjęcia do tej notki. Spojrzałam na jedwabną bluzkę i zobaczyłam ten pierwszy charakter – poukładaną, konkretną, sumienną osobę. Zerknęłam na sukienkę i  dostrzegłam drugi charakter – spontaniczną, energiczną i cieszącą się z każdej chwili kobietę.

Myślę, że nie tylko we mnie łączą się takie dwie zupełnie inne osoby. Tym bardziej jestem więc ciekawa które, ubranie Ty wybierzesz dla siebie. A może obydwa?

monika_0035-horz

Biała jedwabna (100%) bluzka to idealna opcja dla kobiet, które cenią elegancję – niekoniecznie w koszulowym wydaniu.

To model o dłuższym i luźnym kroju; świetnie układa się na każdej sylwetce, dodając jej lekkości i jednocześnie tuszując ewentualne mankamenty. Odcień złamanej bieli pięknie rozświetla cerę. Dekolt w kształcie łódki wysmukla szyję, a delikatnie marszczone rękawy miękko otulają nadgarstki. Mankiety zapinane są na guzik w kolorze bluzki. Z tyłu na wysokości karku wycięta jest łezka, również zapinana na guzik.

Lejąca się tkanina sprawdzi się w zestawie zarówno ze spódnicą, jak i z eleganckimi spodniami. Bluzkę można nosić także do jeansów.

monika_0382-horz

Aktualnie bluzka dostępna jest w niższej cenie: 500 zł. Jej cena regularna będzie wynosić 630 zł.

Liczba sztuk w przedsprzedaży jest ograniczona. Bluzki są już w trakcie szycia, więc niższa cena obowiązuje dla pierwszej połowy zamówień. Pozostała część będzie sprzedawana w regularnej cenie. W związku z tym przedsprzedaż trwa do wyczerpania zapasów (po pierwszej połowie zostanie zamknięta), ale nie później niż do 11.12.2016 r. do godziny 23:59. Bluzka zostanie do Ciebie wysłana około 14 grudnia.

monika_0671-horz

Czerwona sukienka z falbanami to opcja dla wszystkich kobiet, które na co dzień wybierają ubrania w stonowanych barwach, ale na wyjątkowe okazje poszukują koloru, który doda im energii i pewności siebie.

Fason, kolor i nazwa nawiązują do energicznego hiszpańskiego tańca flamenco. Efektowne falbany przy rękawach i na dole nie tylko są modnym detalem, lecz także nadają sylwetce lekkości i pięknie układają się w ruchu.

Sukienka jest uszyta z wysokiej jakości szwajcarskiej bawełny (100%) typu twill. Jest to materiał na tyle sztywny, że falbany są odporne na zniekształcenia, a jednocześnie na tyle miękki, że można czuć się w nim kobieco i komfortowo w każdej sytuacji.

monika_0297-horz

 

monika_0360-horz

 

 

Aktualnie sukienka dostępna jest w niższej cenie: 700 zł. Jej cena regularna będzie wynosić 900 zł.

Liczba sztuk w przedsprzedaży jest ograniczona. Sukienki są już w trakcie szycia, więc niższa cena obowiązuje dla pierwszej połowy zamówień. Pozostała część będzie sprzedawana w regularnej cenie. W związku z tym przedsprzedaż trwa do wyczerpania zapasów (po pierwszej połowie zostanie zamknięta), ale nie później niż do 11.12.2016 r. do godziny 23:59. Sukienka zostanie do Ciebie wysłana około 14 grudnia.

To jak: dzisiaj jesteś poukładana czy żyjesz chwilą?

 

baner-poziomy

 

  • Dobrze napisane! <3

  • Madeleine

    O, jak cudownie, w końcu jakaś alternatywa dla koszul, równie elegancka i kobieca. Duży plus za typ dekoltu. Co do koloru – mnie akurat cerę rozświetla biel kredowa, mroźna, a w bieli złamanej wyglądam znacznie gorzej. Wiem jednak, że to raczej ciepłe typy urody dominują w Polsce, więc złamana biel z pewnością znajdzie grono amatorek.

    • Ale to nie jest taka biel brudny beż, w której każdy źle wygląda :D Chyba to muszę jakoś inaczej napisać :D

    • iwona

      akurat w Polsce dominuje typ chłodny – lato :-), co nie zmienia faktu, że temu typowi lepiej w złamanej bieli niż w czystej (jak zimom)

  • Pingback: PRZEDSPRZEDAŻ – sukienka z falbanami i jedwabna bluzka()

_dsf0072

Cztery kobiece biznesy, które musisz poznać

Styczeń 4, 2017

Nie da się ukryć, że większość moich znajomych bloguje lub zarządza własnym sklepem. Tak już jest, że nawet nad tym piątkowym whisky trzeba mieć wspólne tematy do omówienia, a nic tak nie łączy jak nienawiść do płacenia VAT-u. Oraz setka innych problemów, które generowane są przez podejście „przejdź na swoje, zobaczysz, będzie fajniej”.

W ramach noworocznej motywacji do zmiany pracy (ja nikogo do niczego nie namawiam!) pokażę więc Ci cztery biznesy, które są prowadzone przez moje koleżanki. Tylko pamiętaj: nie kopiuj tych pomysłów! Po prostu zobacz, co można robić, otwórz swoją głowę (przycisk jest z tyłu po lewej stronie) i wymyśl coś swojego.

_dsf0052

1.

 SKLEP HANIA

Pierwszy biznes to sklep Hani, do którego – jak sama właścicielka przyznaje (a ja się trochę peszę) – zainspirowałam ją podczas jednej ze swoich prelekcji na konferencji dla blogerów. Nie da się jednak ukryć, że poza peszeniem się ogromnie się cieszę z tej inspiracji, ponieważ można tam kupić m.in. kosmetyki marki Rituals, o których pisałam Ci w notce o domowym SPA. Sklep ogólnie jest pełen świetnych niszowych marek, więc ostrzegam: wejście tam grozi awanturą ze strony Twojej karty płatniczej. Ja obecnie bardzo mocno zastanawiam się nad tym zestawem szczotek do makijażu – jeśli go używałaś, to daj znać w komentarzu pod notką, co o nim sądzisz.

_dsf0025

2.

KLAUDYNA HEBDA NATURE

Jakieś dwa lata temu ustaliłyśmy razem z Klaudyną, że podwijamy rękawy, harujemy ile się da i całkowicie zmieniamy nasze życia. Udało się. Klaudyna pod swoją marką rozpoczęła produkcję olejków eterycznych, które pachną tak naturalnie, że aż sama jestem w szoku, dlaczego przed nią nikt tego nie wymyślił. Całkowicie zawładnęła jednak w tym roku moim sercem, produkując sól do kąpieli. Wystarczy jedna łyżeczka produktu (a nie pół opakowania jak w przypadku kiepskich produktów) dodana do wanny, a dosłownie w całej łazience zaczyna się roznosić przepiękny, naturalny zapach olejków. Relaksujące mistrzostwo świata.

_dsf0007

3.

ANKA MICHNIEWICZ

Trzeci biznes to buty. Zanim poznałam Ankę Michniewicz, słyszałam już wiele razy o jej sklepie All about shoes. Teraz Anka rusza z własną marką butów, które pochodzą wprost z moich snów. Nie mają żadnego (powtarzam: żadnego!) ozdobnika. Na zdjęciu widzicie zielone botki, ale buty produkowane są na zamówienie, więc do wyboru są też inne modele oraz kolory. Jeden z przykładów możecie zobaczyć w stylizacji Rebel Look.

Pracę nad stroną www trwają, więc kontaktujcie się z Anią przez Facebooka!

_dsf0061

4.

I COAL YOU

Last but not least… To marka Katarzyny Depy-Tomczak produkującej biżuterię ze śląskiego węgla kamiennego. Tak, tak, dobrze czytasz. Kasia jest z Katowic i tworzy małe cuda z węgielków. Na zdjęciu widzicie spinki do koszul, które wyglądają idealnie w połączeniu z białą koszulą i są stałym elementem urozmaicającym moje biznesowe stylizacje. Jeśli jednak nie nosisz spinek, odsyłam Cię do kategorii kolczyki i szczególnie polecam Twojej uwadze model o wdzięcznej nazwie Okruszki.

To jak, jesteś zainspirowana?

Daj znać, jaki biznes otwierasz! A może już prowadzisz coś swojego? Napisz o tym w komentarzu pod tą notką, chętnie zobaczę.

 

baner-poziomy

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 #PittiUomo with @szarmant & @mrgrono #pittidanceoff #pu91 #Pitti #pittipeople  #PittiUomo #Pitti #pu91 #pittidanceoff #pittipeople
 Trzymam w dłoni najważniejszą rzecz w swoim życiu. Kto zgodnie co to jest? #niespodzianka #n7  Italian lifestyle! #PittiUomo #Pitti #pittidanceoff #pu91 #pittipeople
 Sun ☀ #PittiUomo #pittidanceoff #Pitti #pu91 #pittipeople  #PittiUomo day2 #pu91 #Pitti #pittipeople #streetstyle #pittidanceoff
 Harvey suit @monikakaminska_official #PittiUomo #Pitti #pittidanceoff #Pitti #pu91 #pittipeople  Power of fabrics: cashmere, silk, cotton & wool #pittiuomo #pitti #pu91 #pittipeople #bespoke #powerdressing
 Bespoke tailoring @monikakaminska_official #PittiUomo #Pitti #pittidanceoff #pu91 #pittipeople #vestcoat #wool #bespoke #luxuryfabrics  Radość milion!!! #pitti #pittiuomo #pu91 #pittipeople #bespoketailoring #vogue