Cztery kobiece biznesy, które musisz poznać

Styczeń 4, 2017

Nie da się ukryć, że większość moich znajomych bloguje lub zarządza własnym sklepem. Tak już jest, że nawet nad tym piątkowym whisky trzeba mieć wspólne tematy do omówienia, a nic tak nie łączy jak nienawiść do płacenia VAT-u. Oraz setka innych problemów, które generowane są przez podejście „przejdź na swoje, zobaczysz, będzie fajniej”.

W ramach noworocznej motywacji do zmiany pracy (ja nikogo do niczego nie namawiam!) pokażę więc Ci cztery biznesy, które są prowadzone przez moje koleżanki. Tylko pamiętaj: nie kopiuj tych pomysłów! Po prostu zobacz, co można robić, otwórz swoją głowę (przycisk jest z tyłu po lewej stronie) i wymyśl coś swojego.

_dsf0052

1.

 SKLEP HANIA

Pierwszy biznes to sklep Hani, do którego – jak sama właścicielka przyznaje (a ja się trochę peszę) – zainspirowałam ją podczas jednej ze swoich prelekcji na konferencji dla blogerów. Nie da się jednak ukryć, że poza peszeniem się ogromnie się cieszę z tej inspiracji, ponieważ można tam kupić m.in. kosmetyki marki Rituals, o których pisałam Ci w notce o domowym SPA. Sklep ogólnie jest pełen świetnych niszowych marek, więc ostrzegam: wejście tam grozi awanturą ze strony Twojej karty płatniczej. Ja obecnie bardzo mocno zastanawiam się nad tym zestawem szczotek do makijażu – jeśli go używałaś, to daj znać w komentarzu pod notką, co o nim sądzisz.

_dsf0025

2.

KLAUDYNA HEBDA NATURE

Jakieś dwa lata temu ustaliłyśmy razem z Klaudyną, że podwijamy rękawy, harujemy ile się da i całkowicie zmieniamy nasze życia. Udało się. Klaudyna pod swoją marką rozpoczęła produkcję olejków eterycznych, które pachną tak naturalnie, że aż sama jestem w szoku, dlaczego przed nią nikt tego nie wymyślił. Całkowicie zawładnęła jednak w tym roku moim sercem, produkując sól do kąpieli. Wystarczy jedna łyżeczka produktu (a nie pół opakowania jak w przypadku kiepskich produktów) dodana do wanny, a dosłownie w całej łazience zaczyna się roznosić przepiękny, naturalny zapach olejków. Relaksujące mistrzostwo świata.

_dsf0007

3.

ANKA MICHNIEWICZ

Trzeci biznes to buty. Zanim poznałam Ankę Michniewicz, słyszałam już wiele razy o jej sklepie All about shoes. Teraz Anka rusza z własną marką butów, które pochodzą wprost z moich snów. Nie mają żadnego (powtarzam: żadnego!) ozdobnika. Na zdjęciu widzicie zielone botki, ale buty produkowane są na zamówienie, więc do wyboru są też inne modele oraz kolory. Jeden z przykładów możecie zobaczyć w stylizacji Rebel Look.

Pracę nad stroną www trwają, więc kontaktujcie się z Anią przez Facebooka!

_dsf0061

4.

I COAL YOU

Last but not least… To marka Katarzyny Depy-Tomczak produkującej biżuterię ze śląskiego węgla kamiennego. Tak, tak, dobrze czytasz. Kasia jest z Katowic i tworzy małe cuda z węgielków. Na zdjęciu widzicie spinki do koszul, które wyglądają idealnie w połączeniu z białą koszulą i są stałym elementem urozmaicającym moje biznesowe stylizacje. Jeśli jednak nie nosisz spinek, odsyłam Cię do kategorii kolczyki i szczególnie polecam Twojej uwadze model o wdzięcznej nazwie Okruszki.

To jak, jesteś zainspirowana?

Daj znać, jaki biznes otwierasz! A może już prowadzisz coś swojego? Napisz o tym w komentarzu pod tą notką, chętnie zobaczę.

 

 

 

  • Pingback: Cztery kobiece biznesy, które musisz poznać()

  • Mimo, że nie jestem ‚nią’ kilka wyrazów zostawię.
    Po pierwsze, prezentowane marki zupełnie mnie nie interesują, chyba, że ze względu na moją żonę :), ale,

    po drugie, uwielbiam historie o ludziach, którzy próbują, a jak jeszcze im wychodzi… super.
    Pozdrawiam.

    • Hahah, super, dzięki za komentarz :)

  • Już nie pierwszy raz słyszę o węglowej biżuterii :) Mega pomysł i taki pasujący do Śląska ;)

  • aleksandrasowinska

    Ja prowadzę bloga językowego i udzielam lekcji włoskiego przez skype – taki skromny własny biznesik :)

  • Róża

    Kobiece biznesy zawsze inspirują! a już w szczególności jak zajmują się czymś nowatorskim ;) Jeśli o pędzle chodzi to Make Up Revolution wypuściło słabą podróbkę Artis Brush, i o ile te z MuR tylko mażą to te z Artis pozwalają na bezbłędną aplikacje podkładu w minutę – stąd też ich cena. Moim zdaniem najlepszym pomysłem jest pędzel do podkładu, reszta jest też świetna, ale równie świetna jak pędzle chociażby ZOEVA.

Every summer has a story

Sierpień 4, 2017

Zapamiętuję zapachy. Pamiętam dokładnie, którego kremu do rąk używałam w wakacje 10 lat temu. Bezbłędnie potrafię odtworzyć jego zapach, który kojarzy mi się z morską pianą i totalną beztroską. Koduję w głowie obrazy, dzięki czemu wiem, w której sukience spędziłam upojny lipiec w Sopocie, a w której niezapomniany sierpień w Warszawie. Żyję też dźwiękami – i jedna piosenka jest w stanie przenieść mnie w myślach do nocy z 22 na 23 lipca 2014 r. Przypominam sobie, na co wtedy czekałam, o czym myślałam i jakie miałam marzenia.

Im starsza jestem, tym częściej myślę o tym, że szczęście to są po prostu momenty do zapamiętania. Ta chwila, kiedy czujesz wiatr we włosach, promienie słońca na skórze i luz w głowie. Kiedy żyjesz tu i teraz. Nawet jeśli jesteś bardziej zorganizowaną osobą na świecie, to po prostu właśnie w tym momencie wyłączasz swojego mentalnego Excela i po prostu oddychasz. Nic więcej.

 Open Back Orange 

Open Back Blue

Ardea Skirt

(Do 15 sierpnia trwa FLASH SALE, więc Ardea Skirt oraz wiele innych rzeczy możesz kupić w niższej cenie!)

Rossano Skirt

Ardea Skirt

(Do 15 sierpnia trwa FLASH SALE, więc Rossano Skirt oraz wiele innych rzeczy możesz kupić w niższej cenie!)

Sovana Dress

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Summer vibes #summermood #summervibes #vscogreece  • blue sky • #bluesky #instagreece #vscolife #vscogreece
 The time is now  #vscolife #vscogreece #vscotravel #awesomeplaces  Siedzę sobie dzisiaj spokojnie na plaży, patrzę przed siebie i nagle w wodzie coś zaczyna pojawiać się i znikać. To delfiny postanowiły popływać przy brzegu. Niestety nie udało mi się tego złapać na fotce, ale wrażenia niesamowite  A dla atencji zdjęcie zachu słońca. Tak, znów nikogo nie ma. Jak płacić to za święty spokój
 Czy Wy widzicie to światło  @cavoolympo #sunset #luxuryhotels #vscogreece  Tak, tu prawie nikogo nie ma. Idealne wakacje dla mizofoników  #verandaseaside #vscogreece #greecestagram #instagreece
 Mogłabym tak cały rok . Co ciekawego ostatnio czytaliście? #vscogreece #instabook #greecestagram #greece #chilln  Jestem serem. #instafood #vscofood #vscogreece #vscoflatlay #flatlaygood
 Po raz kolejny potwierdziła się teza, że najlepsze jedzenie to proste jedzenie. Oliwki, sery, pomidory: świeże składniki i proste receptury. Kocham takie jedzenie  #vscofood #vscogreece #simplefood  • friday morning • #fridaymood #fridaymorning #chilln #champagne #panamahat