Klasyczne meble – wybierz ze mną rzeczy do butiku!

Marzec 19, 2017

Klasyczne meble to oczywiście to, co lubię najbardziej. Tak jak pisałam w poprzednim wpisie (Butik przed remontem i pierwsze projekty), od razu wiedzieliśmy z Romanem, jaki klimat ma mieć nowe miejsce dla naszych marek. Dzięki znalezieniu architektów, którzy również załapali to w mgnieniu oka, bardzo szybko mieliśmy gotową i spójną koncepcję. Obecnie w butiku trwa remont, a my wybieramy krzesła, stół, pufy, podłogę, wieszaki, szklanki i wiele innych rzeczy. Dla mnie to ogromna frajda, bo w ramach pracy bezkarnie mogę przeglądać oferty sklepów, ale nie da się ukryć, że wymaga to jednak dość dużego wysiłku, bo wszystko do siebie musi pasować. Dlatego dzisiaj razem z Limango przygotowałam plakat inspirację, który ma pomóc połączyć poszczególne elementy w jedną całość.

Limango to klub zakupowy, w którym możesz kupić wiele produktów w niższych cenach. Najwięcej kampanii z kategorii Dom (czyli ogólnie wystrój wnętrz, meble, AGD) pojawia się tam w okolicy weekendu. Najczęściej trwają około 4 dni, więc trzeba się śpieszyć, ale ceny są naprawdę konkurencyjne. Na grafice niżej znajdziesz wybrane przeze mnie meble i dodatki z obecnej kampanii. Jeśli jednak trafisz na ten wpis za miesiąc lub za pół roku, to linki prawdopodobnie będą już nieaktywne, ponieważ rzeczy zostaną sprzedane. Nie martw się! Limango zmienia swoją ofertę bardzo często, dzięki czemu non stop można znaleźć interesujące pozycje. W tym celu po prostu wejdź przez stronę główną w obecnie trwające kampanie. I chociaż ten wpis dotyczy mebli, to nie byłabym kobietą, gdybym nie wspomniała, że na Limango jest też kategoria Uroda i pielęgnacja, w ramach której można upolować prawdziwe perełki. Przykładowo ja jakiś czas temu kupiłam tam perfumy Lalique w cenie obniżonej o 70%.

Wracając do tematu wpisu: klasyczne meble to główny motyw. Jednak chciałabym, żebyś zauważyła, że klasykę rozumiem jako prostotę, minimalizm i funkcjonalność. Dla mnie to jest trochę taka klasyczna nowoczesność. Nie chcemy bowiem w butiku nawiązywać do dawnych epok. Nasze marki żyją tu i teraz. Stawiamy na współczesność w lekkiej formie. Nie kombinujemy z kolorami i wzorami. Przede wszystkim wierzymy w to, że lepsze jest wrogiem dobrego. Chcemy upraszczać.

Misją mojej marki jest to, żeby kobieta rano nie marnowała czasu na wybieranie ubrania przez godzinę, tylko miała w szafie gotowe zestawy, w których świetnie się czuje, a jeszcze lepiej wygląda. I tak też ma wyglądać nasz butik. Przejrzyście, harmonijnie i bez zbędnych ozdobników. Chciałabym, żebyś pomogła mi go urządzić, i dlatego mam dla Ciebie konkurs. Po prostu znajdź dla mnie meble!

KONKURS

Zerknij na wizualizację na znajdującym się niżej plakacie, a następnie przejrzyj ofertę Limango i w komentarzu pod tym wpisem wrzuć link do produktu, który Twoim zdaniem najbardziej pasuje do koncepcji butiku. Napisz kilka słów uzasadnienia i czekaj na wyniki! Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona bonem o wysokości 200 zł do wykorzystania w Limango (minimalna kwota zakupów to 201 zł). Konkurs trwa do 26.03.16 do godz. 23.59.

Życzę Ci powodzenia, a Ty trzymaj mocno kciuki – tym razem nie za mnie, ale za ekipę remontową, która przez 6 dni w tygodniu pracuje nad tym, żeby niedługo wszystko wyglądało przepięknie! Otwarcie naprawdę coraz bliżej.

WYNIKI

Nagrodę wygrywa Pani Marta Zet. Proszę o e-mail kontakt [at] blackdresses.pl w celu wygenerowania bonu. Gratuluję i dziękuję za udział w zabawie!

1. Fotel | 2. Otomana | 3. Lampa stołowa | 4. Półka | 5. Lampa stołowa | 6. Puf | 7. Krzesło | 8. Stolik | 9. Stolik kawowy | 10. Lampa podłogowa | 11. Stołek | 12. Hocker

 

 

 

  • Justyna Kwiatkowska

    Monika, dziękuję – znalazłam właśnie otomanę idealną! <3

  • Ilona

    https://www.limango-outlet.pl/amadeles-petits/stolik-w-kolorze-bialo-czarnym-50-x-60-x-50-cm-5237091?utm_source=social_media&utm_medium=blackdresses&w=1687406001
    Stolik numer 8.
    Prosty, klasyczny, czarny – jak Twój flagowy produkt black dress.
    Nowoczesny – jak cała marka
    Asymetryczny – również nawiązanie do produktów, np czarna sukienka z asymetrycznym dekoltem.
    Wykonany z prostych materiałów. Idealny w swojej prostocie.
    Po prostu ładny, estetyczny a do tego funkcjonalny. :)

  • Anna Haraf

    Najbardziej do tego wystroju pasują mi te świeczniki: https://www.limango-outlet.pl/amsinck-sell/swiecznik-2-szt-w-kolorze-kremowym-4913868 :) Wg mnie nadałyby wnętrzu bardziej przyjaznego charakteru. Wyglądają jak zrobione z kory brzozy, choć tak naprawdę to kamień żywiczny ;) Pasowałyby tym samym do lamp stołowych z plakatu. Światło żarówek, które współgra z ogniem stworzy niebanalny klimat w Twoim butiku. Sama już mam ochotę tam wejść i poczuć się po prostu jak w domu :) Ciepło, cieplej, Black Dresses…

  • Monika Monkiewicz

    Jako, że do Butików przychodzą czasem mamy z dziećmi stawiam na stylowy dodatek https://www.limango-outlet.pl/karup/dzieciecy-fotel-futon-baby-nest-w-kolorze-antracytowym-3581918 – dziecko na pewno będzie zachwycone, spocznie choćby na chwilę, a mama spokojnie będzie mogła wybrać coś dla siebie :)

  • Kinga Kozomaricz

    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28433&prodid=5390327&utm_source=social_media&utm_medium=blackdresses&w=1687406001
    Jak dla mnie to już tylko oświetlenia brakuje w butiku :) Uwielbiam minimalizm dlatego nie warto przesadzać z dodatkowym asortymentem. A ta lampa jest po prostu obłędna i doda kobiecej zmysłowości temu pomieszczeniu…

  • Marta Zet

    Patrząc na produkty, które wybrałaś – nie jestem zaskoczona!:) Nie wiem czy to dobrze czy to źle, obstawiam jednak „dobrze”, gdyż oznacza to, że jesteś w swoim stylu konsekwentna i traktujesz go jako całość. Nie tylko obejmuje ubrania, lecz również wnętrza, w których przebywasz i dodatki, którymi się otaczasz…Najwyższa jakość, świetne materiały (wszyscy wiemy, że masz na tym punkcie zdrowego bzika;) i ponadczasowa forma. Mi się obardzo podoba, gdyż to również 100% ja (a przynajmniej staram się, choć czasem po drodzę kuleję i daję się oczarować sezonowym trendom;)
    Gdybym miała dołożyć coś do Twojej wizualizacji – wybrałabym lampę ETH w kolorze czarno-srebrnym:
    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28433&prodid=5390056
    Prosta forma, skręcająca lekko w industrialną surowość i w neutralnych kolorach. Mój ideał – bez zbędnych ozdóbek, bez przestylizowania, bez wizualnego chaosu…Myślę, że każda kobieta, która stane w Twojej sukience przed lustrem zobaczy się…w innym świetle!;)

  • https://www.limango-outlet.pl/amadeus-les-petits/ramka-w-kolorze-naturalnego-drewna-23-x-41-cm-5237166 Tak minimalistyczne wnętrze jest piękne samo w sobie- w końcu ktoś postawił na prostotę :) Brakuje mi jednak małego elementu ozdobnego. Pomyślałam najpierw o kwiatach, ale kwiaty więdną, więc… :) Proponuję coś co wygląda super: ramki ze zdjęciami z Twoich sesji. Bardzo podobają mi się miejsca, czy to restauracje, czy butiki, które opowiadają jakąś historię. Historia Twojej marki jest spójna, wciągająca i konsekwentna i sądzę, że powinnaś się tym chwalić :) Osobiście widziałabym zdjęcia biało- czarne, nostalgiczne i eleganckie.

  • Z moich doświadczeń wynika, że najważniejszym elementem KAŻDEGO butiku jest przymierzalnia – a ta ma być wygodna i pozwalać na różne harce i wyczyny akrobatyczne – zwykle boso.
    Dlatego nie wyobrażam sobie, żeby w butiku, w przymierzalni nie było… po prostu dywanu.

    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28614&catid=130270&prodid=5369070

    Ten spełnia wszystkie możliwe warunki, jakie stawiasz: jest prosty, ale z pomysłem, wizualnie leciutki (jak chmurka! ;) ), minimalistyczny (i formalnie, i kolorystycznie pasuje idealnie, nie zwraca na siebie uwagi), wykonany ręcznie, a do tego jest w 100% bawełniany – skoro akrylu i poliestru nie dopuszczasz w swoich kolekcjach, to sztuczne dywany też czeka dyskwalifikacja, prawda?

  • An

    Nic tak nie poprawia nastroju jak świeże, piękne kwiaty!
    Dodają uroku w każdym wnętrzu i wywołują uśmiech nawet u dostojnych i poważnych
    osobowości. Pozwalają zatrzymać na chwilę szybki bieg życia i przez ułamek
    sekundy kontemplować ich piękno. A gdy kwiatów chwilowo zabraknie pozostanie
    prosty w formie i elegancki w wyglądzie wazon.

    https://www.limango-outlet.pl/-/2-wazony-w-kolorze-kremowym-10-x-16-5-x-10-cm-4839983

  • Beata Korpecka

    Pani Moniko :)

    Myślę,że ktoś może wyśmiać moją propozycję,ale wpadły mi w oko te misy https://www.limango-outlet.pl/-/miski-2-szt-batley-2-3349152 piękne,eleganckie,pełna klasy i uroku:) Myślę,że idealnie pasowałyby do butiku,który z pewnością będzie jak te misy-wyjątkowy :) Często chodzę na zakupy do różnych butików i miło mi,gdy personel częstuje mnie czekoladką zapakowaną w ładny,elegancki papierek :) Na tych misach widziałabym czekoladki :) Kupujący nie tylko skorzystałaby z fachowej obsługi i wyszedł zadowolony z zakupów,ale także osłodziłby sobie drogę powrotną do domu :) i z pewnością jeszcze milej zapamiętałby wizytę w Pani butiku :) Te misy cudownie ozdobiłyby wnętrze butiku,a także dodały mi wyrazu :) Ich blask jest zjawiskowy :),a do tego ten rewelacyjny kształt :) byłyby wisienką na torcie :) pozdrawiam i życzę wielu sukcesów :)

  • karolina.orl

    Twoje ubrania, Moniko, są dla mnie stylizacyjnymi jokerami. Niebanalne, ze świetnych materiałów, przykuwające uwagę, z klasą samą w sobie. Patrząc jednak na projekt Twojego nowego butiku, odnoszę wrażenie, że i on potrzebuje swojego „jokera”. W tym przypadku postawiłabym na… czerwone dodatki. Np. na taką półkę: https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28487&prodid=5390389

    Pięknie pachnące świece, nowe jedwabne apaszki, a może po prostu próbki materiałów? Ciekawe, co by się na tej półce znalazło ;-)

  • Pingback: A w zasadzie to co u mnie słychać? | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

  • Aleksandra

    Butik w moim rodzinnym mieście skradł moje serce… herbatą (do wyboru była także kawa)! Kobieta ewidentnie prowadzi go z ogromną pasją i swoje klientki traktuje jak królowe – to jeden z niewielu butików w którym spotkałam się z propozycją herbaty i o ile za pierwszym razem nieco krępowałam się skorzystać, o tyle teraz każda wizyta tam wiąże się z ciepłym napojem. Myślę, że to nieco przyczyniło się do jej sukcesu, dlatego polecam taki pomysł a poczęstunek. A jeśli herbata, to i piękne kubki! :) https://www.limango-outlet.pl/steel-function/4-czesciowy-serwis-w-kolorze-bialo-czarnym-do-herbaty-250-ml-2-2952207

  • Kawaler 123

    https://www.limango-outlet.pl/redcartel/lampa-stojaca-century-w-kolorze-bialo-bezowym-a-2-5239682

    Uważam, że lampa stojąca „Century” świetnie skomponuje się z całą aranżacją Butiku urządzonego w stylu nowoczesnym. Jest prosta, ale jednocześnie na pewno nada pomieszczeniu charakter, czyli tak jak Monika lubi najbardziej. Dopełni całości ale nie przytłoczy jej. Cudownie oświetli wieczorami to pomieszczenie i będzie dawała niesamowity efekt!! Nowoczesność, spokój i styl – uwielbiam takie połączenia.

  • Avarati

    Witam, Pani Moniko :)

    Widzę, że wymarzony wystrój jest przedłużeniem Twojego gustu, a także trzeba pamiętać, że projektujesz go razem z panem Romanem :)

    Dorzucę jednak trzy grosze od siebie :) Owszem, minimalizm jest ładny, przykuwający wzrok, ale mi ewidentnie brakuje jakiegoś mocnego punktu, coś, na czym można zawiesić wzrok? (może tak mówię, bo jednak wolę mniej minimalistyczny wystrój). Może jakaś piękna, egzotyczna roślinka, jakaś palma? Albo obraz z jakąś sentencją wielkiego krawca? :)

    • Ubrania będą punktem do zawieszenia oka. To jest najważniejsze w butiku :)

  • anka32a

    https://www.limango-outlet.pl/tomasucci/lampa-stolowa-w-kolorze-bialym-2-4810994

    Według mnie na stolikach brakuje lampy, o takiej jak ta: https://www.limango-outlet.pl/tomasucci/lampa-stolowa-w-kolorze-bialym-2-4810994 ;) Niesamowita lampa, dla której naprawdę można stracić głowę. Ochroni minimalistyczne wnętrze pozornie niewzruszonej konstrukcji butiku, wydobędzie moc swoją delikatnością i podkręci siłę tego miejsca swą subtelnością, wszak nie od dziś wiadomo, że mniej naprawdę znaczy więcej, a prościej jest po prostu piękniej!

  • Edyta7

    Rety! Widzę że koncepcja Butiku zapowiada się obiecująco ! Jestem mile zaskoczona! Ten minimalistyczny a jednocześnie perfekcyjny akcent eleganckiego wystroju budzi we mnie emocje i sprawia, że z chęcią bym tam się wybrała :)

    Przeszukując ofertę LIMANGO natknęłam sie na mebelek który idealnie wtopi się w koncepcję Butiku, ożywi jąi sprawi, że kobiety będą czuły się tu wyjątkowo, niesamowicie i naturalnie. https://www.limango-outlet.pl/really-nice-things/skrzynka-w-kolorze-bialym-na-kwiaty-26-x-56-x-50-cm-2-4093159 skrzynka w kolorze białym na kwiaty-to wystrój wnętrza piękny, wręcz bogaty! Może posłużyć na sposobów wiele, kilka z nich zaproponować się ośmielę. Można w niej umieśić gazety modowe,w stylizacje i sety jakże odlotowe. Możesz na nim stawiać dekoracje, obrazy, certyfikaty czy dodatki – i będzie pasował do Butiku bez żadnej wpadki.

    Myślę że ta skrzynka będzie idealnym odzwierciedleniem klasy, szyku i elegancji. Wprowadzi do Butiku pewną świeżość, nakropi ją iskierką kwintesencji kobiecośi i sprawi, że nie będzie tu „lodowo” a wręcz iście przyjacielsko. Fajne jest to ,że ten przedmiot może być na kilka sposobów wykorzystany – a i tak efekt końcowy będzie udany :) Pozdrawiam Edyta .

  • kochacwszystko

    Cóż ja, zwykły facet mogę doradzić w kwestii wystroju Butiku? Otóż myślałem że nic. No ale! Wszedłem zerknąć na asortyment sklepu Limango i po dwóch godzinach poszukiwań znalazłem coś, co iście doskonale pasuje do wystroju tego wnętrza. I to on, produkt doskonały https://www.limango-outlet.pl/dom-z-pomyslem/lustro-w-kolorze-srebrno-czarnym-2-4346731 . Lutro które oszałamiająco styka się z koncepcją Butiku, nadając charakter indywidualności i przy okazji przydatności. Blackdresses uważam że to stojące lutro będzie nie tylko ozdobą ale i przydatnym elementem W bUTIKU! Ma w sobie urzekającą klasę, perfekcyjnie mieści się w kanonie wybranego stylu wystroju. Nie wtopi się w całość a wręcz przeciwnie, będzie ISKIERKĄ która nada wnętrzu chrakteru! Cóż. To tyle, pozdrawiam :)

  • Dominika Kowalczyk

    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28498&prodid=5408870

    Zawsze z dozą współczucia patrzę na zbitych niczym psy mężczyzn, którzy bez końca oczekują na swe kobiety, buszujące w dżungli wieszaków i przymierzające setki ubrań. Niechże więc drodzy samcy sobie klapną na takim oto pufie, który nie dość, że stylowy, to wygodny, a przede wszystkim pasujący do wizualnej koncepcji butiku!

Pizzeria da Michele, Neapol – jak smakuje najsłynniejsza pizza świata?

Listopad 2, 2017

Nie wiem, jakim cudem się od tego nie roztyłam, ale mam świadków, którzy potwierdzą, że na studiach potrafiłam w tej samej restauracji zjeść pizzę jednego dnia wieczorem, a następnego na śniadanie. Co więcej, powtarzałam tę czynność kilka razy w tygodniu, wprawiając tym samym kelnerów w osłupienie. Cóż, być może prawdziwa jest moja teoria, że prawidłowo przygotowana pizza tak naprawdę nie jest bardzo tucząca. Inna sprawa, że ja zawsze jadłam margheritę z oliwą peperoncino. Nie da się ukryć, że to najlżejsza pizza, a ostra przyprawa dodatkowo podkręca metabolizm. Jednak dietetykiem nie jestem, to mądrzyć się nie będę. W każdym razie jedno jest pewne: od zawsze kochałam jeść.

Nie tylko pizzę. Po prostu jeść. Kiedyś nie umiałam tego nazwać, ale przeczytanie, a później obejrzenie Jedz, módl się, kochaj pomogło mi uświadomić sobie, że jedzenie jest dla mnie niezwykłym doświadczeniem. To jest jak podróżowanie – z tą różnicą, że czasem wystarczy skoczyć trzy ulice dalej, żeby doznać kulinarnego orgazmu. Napisałam „jak podróżowanie”? Może jednak powinnam użyć innego określenia… Tak czy siak, odkrywanie nowych smaków, testowanie potraw, delektowanie się każdym kęsem – to wszystko potrafi wywołać u mnie naprawdę magiczne emocje. Szczytem ekstazy jest oczywiście kuchnia włoska. Nie wiem, jak to się stało, że do tej pory byłam już około dwudziestu razy w kraju pizzy i makaronów, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze do Neapolu. Kilka dni temu w końcu udało mi się spełnić swoje największe kulinarne marzenie i zjeść w Pizzeria da Michele, czyli w tym słynnym miejscu, w którym Julia Roberts weszła w najważniejszy związek swojego życia.


I wcale jej się nie dziwię. Ale od początku, bo dostanie się do da Michele wcale nie jest takie łatwe. Na zdjęciach niżej widzicie typową kolejkę, która stoi przed wejściem w porze lunchu. Ja byłam tam pod koniec października, więc nawet nie chcę się zastanawiać, co musi dziać się w lipcu, kiedy jest więcej turystów.

Na początku trzeba się przedostać do środka i znaleźć kogoś z obsługi, kto mówi po angielsku. Następnie poprosić o papierowy numerek i wyjść na zewnątrz odstać swoje. Ja zostałam poinformowana, że mój czas oczekiwania wyniesie około 40 minut. W praktyce było to blisko 1,5 godziny. Można też zamówić pizzę na wynos (wydaje mi się, że to trwa krócej), ale bardzo chciałam zjeść w środku, więc czekałam.

Po wejściu kelner wskazał mi stolik. Nie dostałam menu, ponieważ jest ono wywieszone na ścianach. Z jakiego powodu? Jest ultrakrótkie. Tutaj nie dostaniecie pizzy z ananasem, brokułami, pieczarkami, szynką, boczkiem, jajkiem, cukinią i sosem czosnkowym. Są po prostu dwa rodzaje pizzy: margherita i marinara. Pierwsza to ciasto, sos pomidorowy i mozzarella. Druga to ciasto i sam sos. Koniec. Dziwne? Jakość nie potrzebuje dodatków. Porsche nie obkleja się naklejkami. Do minimalistycznej sukienki nie nakłada się… Okay, miało być o pizzy.

Kocham włoską kuchnię za prostotę. Mało składników, ale obłędna jakość. Cienkie ciasto, pachnące pomidory, najlepszy ser. Naprawdę nie potrzeba nic innego, żeby stworzyć danie, które zjecie w trzy sekundy. Pizza w da Michele jest oczywiście neapolitańska, czyli taka trochę pływająca. W 2009 r. została zastrzeżona przez Komisję Europejską jako wyrób tradycyjny i od tamtej pory można wyrabiać ją tylko według ściśle określonej receptury; możecie ją szczegółowo zgłębić we wniosku o rejestrację.

A jak smakuje? Jak herbata z miodem i cytryną w mroźny dzień, jak pierogi w Wigilię, jak pierwsze w sezonie truskawki, jak jagody prosto z lasu, jak arbuz w największy upał i trochę też jak tort urodzinowy, który idzie w biust.

Gwarantuję, że gdy skończysz jedną, to będziesz chciała zamówić drugą na deser. Zrób to. Nie pożałujesz!

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

Sorry:

- Instagram feed not found.