Klasyczne meble – wybierz ze mną rzeczy do butiku!

Marzec 19, 2017

Klasyczne meble to oczywiście to, co lubię najbardziej. Tak jak pisałam w poprzednim wpisie (Butik przed remontem i pierwsze projekty), od razu wiedzieliśmy z Romanem, jaki klimat ma mieć nowe miejsce dla naszych marek. Dzięki znalezieniu architektów, którzy również załapali to w mgnieniu oka, bardzo szybko mieliśmy gotową i spójną koncepcję. Obecnie w butiku trwa remont, a my wybieramy krzesła, stół, pufy, podłogę, wieszaki, szklanki i wiele innych rzeczy. Dla mnie to ogromna frajda, bo w ramach pracy bezkarnie mogę przeglądać oferty sklepów, ale nie da się ukryć, że wymaga to jednak dość dużego wysiłku, bo wszystko do siebie musi pasować. Dlatego dzisiaj razem z Limango przygotowałam plakat inspirację, który ma pomóc połączyć poszczególne elementy w jedną całość.

Limango to klub zakupowy, w którym możesz kupić wiele produktów w niższych cenach. Najwięcej kampanii z kategorii Dom (czyli ogólnie wystrój wnętrz, meble, AGD) pojawia się tam w okolicy weekendu. Najczęściej trwają około 4 dni, więc trzeba się śpieszyć, ale ceny są naprawdę konkurencyjne. Na grafice niżej znajdziesz wybrane przeze mnie meble i dodatki z obecnej kampanii. Jeśli jednak trafisz na ten wpis za miesiąc lub za pół roku, to linki prawdopodobnie będą już nieaktywne, ponieważ rzeczy zostaną sprzedane. Nie martw się! Limango zmienia swoją ofertę bardzo często, dzięki czemu non stop można znaleźć interesujące pozycje. W tym celu po prostu wejdź przez stronę główną w obecnie trwające kampanie. I chociaż ten wpis dotyczy mebli, to nie byłabym kobietą, gdybym nie wspomniała, że na Limango jest też kategoria Uroda i pielęgnacja, w ramach której można upolować prawdziwe perełki. Przykładowo ja jakiś czas temu kupiłam tam perfumy Lalique w cenie obniżonej o 70%.

Wracając do tematu wpisu: klasyczne meble to główny motyw. Jednak chciałabym, żebyś zauważyła, że klasykę rozumiem jako prostotę, minimalizm i funkcjonalność. Dla mnie to jest trochę taka klasyczna nowoczesność. Nie chcemy bowiem w butiku nawiązywać do dawnych epok. Nasze marki żyją tu i teraz. Stawiamy na współczesność w lekkiej formie. Nie kombinujemy z kolorami i wzorami. Przede wszystkim wierzymy w to, że lepsze jest wrogiem dobrego. Chcemy upraszczać.

Misją mojej marki jest to, żeby kobieta rano nie marnowała czasu na wybieranie ubrania przez godzinę, tylko miała w szafie gotowe zestawy, w których świetnie się czuje, a jeszcze lepiej wygląda. I tak też ma wyglądać nasz butik. Przejrzyście, harmonijnie i bez zbędnych ozdobników. Chciałabym, żebyś pomogła mi go urządzić, i dlatego mam dla Ciebie konkurs. Po prostu znajdź dla mnie meble!

KONKURS

Zerknij na wizualizację na znajdującym się niżej plakacie, a następnie przejrzyj ofertę Limango i w komentarzu pod tym wpisem wrzuć link do produktu, który Twoim zdaniem najbardziej pasuje do koncepcji butiku. Napisz kilka słów uzasadnienia i czekaj na wyniki! Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona bonem o wysokości 200 zł do wykorzystania w Limango (minimalna kwota zakupów to 201 zł). Konkurs trwa do 26.03.16 do godz. 23.59.

Życzę Ci powodzenia, a Ty trzymaj mocno kciuki – tym razem nie za mnie, ale za ekipę remontową, która przez 6 dni w tygodniu pracuje nad tym, żeby niedługo wszystko wyglądało przepięknie! Otwarcie naprawdę coraz bliżej.

WYNIKI

Nagrodę wygrywa Pani Marta Zet. Proszę o e-mail kontakt [at] blackdresses.pl w celu wygenerowania bonu. Gratuluję i dziękuję za udział w zabawie!

1. Fotel | 2. Otomana | 3. Lampa stołowa | 4. Półka | 5. Lampa stołowa | 6. Puf | 7. Krzesło | 8. Stolik | 9. Stolik kawowy | 10. Lampa podłogowa | 11. Stołek | 12. Hocker

 

 

 

  • Justyna Kwiatkowska

    Monika, dziękuję – znalazłam właśnie otomanę idealną! <3

  • Ilona

    https://www.limango-outlet.pl/amadeles-petits/stolik-w-kolorze-bialo-czarnym-50-x-60-x-50-cm-5237091?utm_source=social_media&utm_medium=blackdresses&w=1687406001
    Stolik numer 8.
    Prosty, klasyczny, czarny – jak Twój flagowy produkt black dress.
    Nowoczesny – jak cała marka
    Asymetryczny – również nawiązanie do produktów, np czarna sukienka z asymetrycznym dekoltem.
    Wykonany z prostych materiałów. Idealny w swojej prostocie.
    Po prostu ładny, estetyczny a do tego funkcjonalny. :)

  • Anna Haraf

    Najbardziej do tego wystroju pasują mi te świeczniki: https://www.limango-outlet.pl/amsinck-sell/swiecznik-2-szt-w-kolorze-kremowym-4913868 :) Wg mnie nadałyby wnętrzu bardziej przyjaznego charakteru. Wyglądają jak zrobione z kory brzozy, choć tak naprawdę to kamień żywiczny ;) Pasowałyby tym samym do lamp stołowych z plakatu. Światło żarówek, które współgra z ogniem stworzy niebanalny klimat w Twoim butiku. Sama już mam ochotę tam wejść i poczuć się po prostu jak w domu :) Ciepło, cieplej, Black Dresses…

  • Monika Monkiewicz

    Jako, że do Butików przychodzą czasem mamy z dziećmi stawiam na stylowy dodatek https://www.limango-outlet.pl/karup/dzieciecy-fotel-futon-baby-nest-w-kolorze-antracytowym-3581918 – dziecko na pewno będzie zachwycone, spocznie choćby na chwilę, a mama spokojnie będzie mogła wybrać coś dla siebie :)

  • Kinga Kozomaricz

    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28433&prodid=5390327&utm_source=social_media&utm_medium=blackdresses&w=1687406001
    Jak dla mnie to już tylko oświetlenia brakuje w butiku :) Uwielbiam minimalizm dlatego nie warto przesadzać z dodatkowym asortymentem. A ta lampa jest po prostu obłędna i doda kobiecej zmysłowości temu pomieszczeniu…

  • Marta Zet

    Patrząc na produkty, które wybrałaś – nie jestem zaskoczona!:) Nie wiem czy to dobrze czy to źle, obstawiam jednak „dobrze”, gdyż oznacza to, że jesteś w swoim stylu konsekwentna i traktujesz go jako całość. Nie tylko obejmuje ubrania, lecz również wnętrza, w których przebywasz i dodatki, którymi się otaczasz…Najwyższa jakość, świetne materiały (wszyscy wiemy, że masz na tym punkcie zdrowego bzika;) i ponadczasowa forma. Mi się obardzo podoba, gdyż to również 100% ja (a przynajmniej staram się, choć czasem po drodzę kuleję i daję się oczarować sezonowym trendom;)
    Gdybym miała dołożyć coś do Twojej wizualizacji – wybrałabym lampę ETH w kolorze czarno-srebrnym:
    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28433&prodid=5390056
    Prosta forma, skręcająca lekko w industrialną surowość i w neutralnych kolorach. Mój ideał – bez zbędnych ozdóbek, bez przestylizowania, bez wizualnego chaosu…Myślę, że każda kobieta, która stane w Twojej sukience przed lustrem zobaczy się…w innym świetle!;)

  • https://www.limango-outlet.pl/amadeus-les-petits/ramka-w-kolorze-naturalnego-drewna-23-x-41-cm-5237166 Tak minimalistyczne wnętrze jest piękne samo w sobie- w końcu ktoś postawił na prostotę :) Brakuje mi jednak małego elementu ozdobnego. Pomyślałam najpierw o kwiatach, ale kwiaty więdną, więc… :) Proponuję coś co wygląda super: ramki ze zdjęciami z Twoich sesji. Bardzo podobają mi się miejsca, czy to restauracje, czy butiki, które opowiadają jakąś historię. Historia Twojej marki jest spójna, wciągająca i konsekwentna i sądzę, że powinnaś się tym chwalić :) Osobiście widziałabym zdjęcia biało- czarne, nostalgiczne i eleganckie.

  • Z moich doświadczeń wynika, że najważniejszym elementem KAŻDEGO butiku jest przymierzalnia – a ta ma być wygodna i pozwalać na różne harce i wyczyny akrobatyczne – zwykle boso.
    Dlatego nie wyobrażam sobie, żeby w butiku, w przymierzalni nie było… po prostu dywanu.

    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28614&catid=130270&prodid=5369070

    Ten spełnia wszystkie możliwe warunki, jakie stawiasz: jest prosty, ale z pomysłem, wizualnie leciutki (jak chmurka! ;) ), minimalistyczny (i formalnie, i kolorystycznie pasuje idealnie, nie zwraca na siebie uwagi), wykonany ręcznie, a do tego jest w 100% bawełniany – skoro akrylu i poliestru nie dopuszczasz w swoich kolekcjach, to sztuczne dywany też czeka dyskwalifikacja, prawda?

  • An

    Nic tak nie poprawia nastroju jak świeże, piękne kwiaty!
    Dodają uroku w każdym wnętrzu i wywołują uśmiech nawet u dostojnych i poważnych
    osobowości. Pozwalają zatrzymać na chwilę szybki bieg życia i przez ułamek
    sekundy kontemplować ich piękno. A gdy kwiatów chwilowo zabraknie pozostanie
    prosty w formie i elegancki w wyglądzie wazon.

    https://www.limango-outlet.pl/-/2-wazony-w-kolorze-kremowym-10-x-16-5-x-10-cm-4839983

  • Beata Korpecka

    Pani Moniko :)

    Myślę,że ktoś może wyśmiać moją propozycję,ale wpadły mi w oko te misy https://www.limango-outlet.pl/-/miski-2-szt-batley-2-3349152 piękne,eleganckie,pełna klasy i uroku:) Myślę,że idealnie pasowałyby do butiku,który z pewnością będzie jak te misy-wyjątkowy :) Często chodzę na zakupy do różnych butików i miło mi,gdy personel częstuje mnie czekoladką zapakowaną w ładny,elegancki papierek :) Na tych misach widziałabym czekoladki :) Kupujący nie tylko skorzystałaby z fachowej obsługi i wyszedł zadowolony z zakupów,ale także osłodziłby sobie drogę powrotną do domu :) i z pewnością jeszcze milej zapamiętałby wizytę w Pani butiku :) Te misy cudownie ozdobiłyby wnętrze butiku,a także dodały mi wyrazu :) Ich blask jest zjawiskowy :),a do tego ten rewelacyjny kształt :) byłyby wisienką na torcie :) pozdrawiam i życzę wielu sukcesów :)

  • karolina.orl

    Twoje ubrania, Moniko, są dla mnie stylizacyjnymi jokerami. Niebanalne, ze świetnych materiałów, przykuwające uwagę, z klasą samą w sobie. Patrząc jednak na projekt Twojego nowego butiku, odnoszę wrażenie, że i on potrzebuje swojego „jokera”. W tym przypadku postawiłabym na… czerwone dodatki. Np. na taką półkę: https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28487&prodid=5390389

    Pięknie pachnące świece, nowe jedwabne apaszki, a może po prostu próbki materiałów? Ciekawe, co by się na tej półce znalazło ;-)

  • Pingback: A w zasadzie to co u mnie słychać? | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

  • Aleksandra

    Butik w moim rodzinnym mieście skradł moje serce… herbatą (do wyboru była także kawa)! Kobieta ewidentnie prowadzi go z ogromną pasją i swoje klientki traktuje jak królowe – to jeden z niewielu butików w którym spotkałam się z propozycją herbaty i o ile za pierwszym razem nieco krępowałam się skorzystać, o tyle teraz każda wizyta tam wiąże się z ciepłym napojem. Myślę, że to nieco przyczyniło się do jej sukcesu, dlatego polecam taki pomysł a poczęstunek. A jeśli herbata, to i piękne kubki! :) https://www.limango-outlet.pl/steel-function/4-czesciowy-serwis-w-kolorze-bialo-czarnym-do-herbaty-250-ml-2-2952207

  • Kawaler 123

    https://www.limango-outlet.pl/redcartel/lampa-stojaca-century-w-kolorze-bialo-bezowym-a-2-5239682

    Uważam, że lampa stojąca „Century” świetnie skomponuje się z całą aranżacją Butiku urządzonego w stylu nowoczesnym. Jest prosta, ale jednocześnie na pewno nada pomieszczeniu charakter, czyli tak jak Monika lubi najbardziej. Dopełni całości ale nie przytłoczy jej. Cudownie oświetli wieczorami to pomieszczenie i będzie dawała niesamowity efekt!! Nowoczesność, spokój i styl – uwielbiam takie połączenia.

  • Avarati

    Witam, Pani Moniko :)

    Widzę, że wymarzony wystrój jest przedłużeniem Twojego gustu, a także trzeba pamiętać, że projektujesz go razem z panem Romanem :)

    Dorzucę jednak trzy grosze od siebie :) Owszem, minimalizm jest ładny, przykuwający wzrok, ale mi ewidentnie brakuje jakiegoś mocnego punktu, coś, na czym można zawiesić wzrok? (może tak mówię, bo jednak wolę mniej minimalistyczny wystrój). Może jakaś piękna, egzotyczna roślinka, jakaś palma? Albo obraz z jakąś sentencją wielkiego krawca? :)

    • Ubrania będą punktem do zawieszenia oka. To jest najważniejsze w butiku :)

  • anka32a

    https://www.limango-outlet.pl/tomasucci/lampa-stolowa-w-kolorze-bialym-2-4810994

    Według mnie na stolikach brakuje lampy, o takiej jak ta: https://www.limango-outlet.pl/tomasucci/lampa-stolowa-w-kolorze-bialym-2-4810994 ;) Niesamowita lampa, dla której naprawdę można stracić głowę. Ochroni minimalistyczne wnętrze pozornie niewzruszonej konstrukcji butiku, wydobędzie moc swoją delikatnością i podkręci siłę tego miejsca swą subtelnością, wszak nie od dziś wiadomo, że mniej naprawdę znaczy więcej, a prościej jest po prostu piękniej!

  • Edyta7

    Rety! Widzę że koncepcja Butiku zapowiada się obiecująco ! Jestem mile zaskoczona! Ten minimalistyczny a jednocześnie perfekcyjny akcent eleganckiego wystroju budzi we mnie emocje i sprawia, że z chęcią bym tam się wybrała :)

    Przeszukując ofertę LIMANGO natknęłam sie na mebelek który idealnie wtopi się w koncepcję Butiku, ożywi jąi sprawi, że kobiety będą czuły się tu wyjątkowo, niesamowicie i naturalnie. https://www.limango-outlet.pl/really-nice-things/skrzynka-w-kolorze-bialym-na-kwiaty-26-x-56-x-50-cm-2-4093159 skrzynka w kolorze białym na kwiaty-to wystrój wnętrza piękny, wręcz bogaty! Może posłużyć na sposobów wiele, kilka z nich zaproponować się ośmielę. Można w niej umieśić gazety modowe,w stylizacje i sety jakże odlotowe. Możesz na nim stawiać dekoracje, obrazy, certyfikaty czy dodatki – i będzie pasował do Butiku bez żadnej wpadki.

    Myślę że ta skrzynka będzie idealnym odzwierciedleniem klasy, szyku i elegancji. Wprowadzi do Butiku pewną świeżość, nakropi ją iskierką kwintesencji kobiecośi i sprawi, że nie będzie tu „lodowo” a wręcz iście przyjacielsko. Fajne jest to ,że ten przedmiot może być na kilka sposobów wykorzystany – a i tak efekt końcowy będzie udany :) Pozdrawiam Edyta .

  • kochacwszystko

    Cóż ja, zwykły facet mogę doradzić w kwestii wystroju Butiku? Otóż myślałem że nic. No ale! Wszedłem zerknąć na asortyment sklepu Limango i po dwóch godzinach poszukiwań znalazłem coś, co iście doskonale pasuje do wystroju tego wnętrza. I to on, produkt doskonały https://www.limango-outlet.pl/dom-z-pomyslem/lustro-w-kolorze-srebrno-czarnym-2-4346731 . Lutro które oszałamiająco styka się z koncepcją Butiku, nadając charakter indywidualności i przy okazji przydatności. Blackdresses uważam że to stojące lutro będzie nie tylko ozdobą ale i przydatnym elementem W bUTIKU! Ma w sobie urzekającą klasę, perfekcyjnie mieści się w kanonie wybranego stylu wystroju. Nie wtopi się w całość a wręcz przeciwnie, będzie ISKIERKĄ która nada wnętrzu chrakteru! Cóż. To tyle, pozdrawiam :)

  • Dominika Kowalczyk

    https://www.limango.pl/shop/detail?cid=28498&prodid=5408870

    Zawsze z dozą współczucia patrzę na zbitych niczym psy mężczyzn, którzy bez końca oczekują na swe kobiety, buszujące w dżungli wieszaków i przymierzające setki ubrań. Niechże więc drodzy samcy sobie klapną na takim oto pufie, który nie dość, że stylowy, to wygodny, a przede wszystkim pasujący do wizualnej koncepcji butiku!

Księżna bez cekinów

Maj 21, 2018

Mam wrażenie, że po Meghan Markle spodziewano się wszystkiego, ale nie minimalistycznej sukni ślubnej. Na wiele tygodni przed uroczystością serwisy plotkarskie prześcigały się w podawaniu informacji, w świetle których przyszła żona Harry’ego – d e l i k a t n i e mówiąc – nie wypadała najlepiej. Wystarczy wspomnieć ustawki jej ojca z fotografami, liczne komentarze na temat tego, że tak naprawdę nie jest zakochana, tylko cwana, lub list jej brata, w którym ten wyraźnie zachęcał przyszłego męża Markle, żeby odwołał uroczystość. Do tego doszły tysiące artykułów o tym, jak drogi ma być cały ślub, za który zapłacą oczywiście podatnicy.

Wyobrażam sobie, że dla przyszłej panny młodej musiał to być horror. Mam chociaż nadzieję, że aktorskie doświadczenie pozwoliło jej trochę mniej stresować się transmisją telewizyjną na cały świat; ja bym chyba umarła z przerażenia. Nie da się ukryć, że atmosfera przed ślubem była gęsta aż do przesady. Tymczasem mam wrażenie, że wszystkim liczącym nie tylko funty, lecz także na jakąś ślubną katastrofę główna sprawczyni całego zamieszania zagrała na nosie. Jednocześnie, jak przystało na własny ślub, świetnie się przy tym bawiąc.

 


Lubisz klasyczne ubrania?


 

Pierwsza kreacja Megan, w której jeszcze wtedy przyszła księżna pojawiła się w kaplicy św. Jerzego, to projekt brytyjskiej projektantki Clare Waight Keller dla francuskiego domu mody Givenchy. Zgodnie z oficjalnymi informacjami podanymi przez rodzinę królewską Markle wybrała Keller ze względu na „ponadczasowy i elegancki wygląd, nienaganne krawiectwo oraz swobodną postawę”. Tkanina, z której uszyto suknię, została wyprodukowana specjalnie na tę okazję przez jedną z europejskich tkalni. Jest to oczywiście jedwab (podwójnie tkany), który wyróżnia się niezwykle subtelnym połyskiem. Jeśli istnieje coś takiego jak „matowy połysk”, to właśnie tak tę suknię można opisać.

Konstrukcja sukni – a w zasadzie jej dekolt w łódkę – nawiązuje  po pierwsze do słynnego projektu Givenchy, w którym Audrey Hepburn, mistrzyni minimalizmu, pojawiła się w filmie „Funny Face”.

W przeciwieństwie do wersji filmowej sukni Megan zdecydowała się na rękawy o długości 3/4 oraz bardzo nowoczesny dół, który jest połączeniem kilku kawałków tkaniny zszytych sześcioma szwami. Geometrycznie, skromnie i jednocześnie bardzo na luzie. Do takiej kreacji Markle swobodnie mogła nałożyć tiarę królowej Marii oraz pięciometrowy welon. Dzięki naturalnej fryzurze i prawie niewidocznemu makijażowi prezentowała się lekko, dziewczęco i przynajmniej o sześć lat młodziej niż w rzeczywistości. Cuda minimalizmu.

Jeśli interesują Cię kulisy, to na Twitterze The Royal Family pojawiły się rysunki projektu sukni. Wyjaśniono również, że kwiaty na trenie Megan miały wymiar polityczny – symbolizowały pięćdziesiąt trzy kraje Wspólnoty Narodów.

Bardzo prawdopodobne jest również, że suknia inspirowana była kreacją ślubną Angeli Brown, pierwszej ciemnoskórej kobiety, która została księżną.

 

I chociaż o pierwszej sukni ślubnej najsłynniejszej panny młodej 2018 r. mogę śmiało powiedzieć, że jest zachwycająca, to jednak jeszcze bardziej oszalałam na punkcie kreacji, w którą Megan przebrała się po południu, żeby udać się na mniej oficjalną część, czyli na wesele dla rodziny i przyjaciół.

Druga suknia ślubna Megan to projekt Stelli McCartney uszyty z białej jedwabnej krepy. Dzięki odkrytym plecom i zapięciu sukienki na szyi znów podkreślone są ramiona Megan – i słusznie, bo są przepiękne. Delikatnie rozkloszowany, lecz ekstremalnie prosty w formie dół pięknie zamykał sylwetkę. Całość została uzupełniona koktajlowym pierścionkiem należącym do księżnej Diany oraz wykonanymi z jedwabnego atłasu butami młodej, pochodzącej z Florencji marki Aquazzura. Natomiast prawie niewidoczny makijaż oraz lekko niedbały kok dodawały księżnej niesamowicie dużo uroku.

Najciekawsze pozostaje to, że o żadnej z tych sukni nie da się więcej napisać. Obydwie nie miały falbanek, cekinów, wszytych diamentów ani niczego, co można by było przez długie akapity analizować. Próżno szukać na twarzy Markle dwudziestu warstw podkładu, bronzera lub rozświetlacza; wydaje mi się też, że nawet z lupą trudno byłoby znaleźć w jej włosach ciężkie produkty do stylizacji. Mimo to panna młoda wyglądała w obydwu kreacjach obłędnie pięknie, świeżo i przede wszystkim po swojemu. A to dzięki temu, że wybrano szlachetne, naturalne tkaniny oraz ponadczasowe kroje.

Zaskakujący, ale piękny i niesamowicie uroczy wybór jak na księżną. Mam nadzieję, że wpłynie bardzo mocno na modę ślubną w kolejnych latach, ponieważ – jak to mawiał jeden z moich wykładowców – lepsze jest zawsze wrogiem dobrego.

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 To, że razem pracujemy i jeszcze nic nie wybuchło jest największym sukcesem polskiej blogosfery 🤣 Jesteśmy trochę jak Włoch z północy i Włoch z południa. Do wszystkiego mamy inne podejście, na szczęście na koniec dnia zawsze okazuje się, że chodzi nam o to samo  Kiedy kilka lat temu @zackroman_official pokazał mi różnicę między wełną, a poliestrem żadne z nas się nie spodziewało, że kiedyś codziennie rano będziemy spotkać się w jednym butiku. To jest nasze piąte wspólne Pitti i jednocześnie rok działalności Niecałej 7. Niesamowite jak założenie bloga może zmienić całe zawodowe życie. • P.S. Obydwie lniane marynarki są z kolekcji ready-to-wear i możecie kupić je online oraz w naszym butiku przy Niecałej 7. • fot. @thestylestalkercom ❤ #pittiuomo #pu94 #pitti94 #pittiimmagine #pittipeople #firenze #streetstyle #streetstyleluxe #ootdgoals #ootd #ootdinspo #elegantstyle #linenjacket #len #lnianamarynarka #safaristyle #safarijacket #pittipeople #pittiwoman  Czy możemy oficjalnie uznać, że mój młodszy brat wygrał w kategorii lokalizacje weselne 2018?  #wedding #spain #olivella #wedding2018 #pool #vscotravel #travelawesome #traveltospain #perfectview #chill #fridaymood #partytime #summermood
 Za takich ludzi i takie zdjęcia uwielbiam Pitti Uomo ❤ Regram @stylealertsa #pitti #pittiuomo94 #pu94 #pittiuomo #firenze #streetstyle #classy #suits  Bawełniana bluzka, czyli szybka zapowiedź tego co już możecie dostać w butiku przy Niecałej 7, a niedługo pojawi się online @monikakaminska_official Zdjęcie: cudowna @agnieszka.kumuda (dziękuję @aleksandersiczek za polecenie ) #warsaw #ootd #streetstyle #streetstyleluxe #bwfotography #bwphoto #city #elegantstyle #minimalstyle #minimalism #minimalstreetstyle #warszawa #bawelna #bawelnianabluzka
 Cztery lata temu oddałabym wszystkie pizze świata za to, że nigdy nie założę niczego we wzorki. We wrześniu ubiegłego roku podczas targów tkanin w Paryżu zobaczyłam te zebry i przepadłam  Korzystając z tego, że tkanina jest niesamowicie lekka i przewiewna wymyśliłam koszulę z podpinanymi rękawami w stylu miejskiego safari. Jest już dostępna online oraz w butiku @monikakaminska_official #ootdgoals #shirt #streetstyle #ootd #luxuryfabrics #womansfashion #ootdinspo #safaristyle #warsaw #warszawa #summermood #summerstyle #fashionbloggers  Pewnie mi w to nie uwierzycie, ale kiedyś nie byłam pewna siebie. Dziesięć lat temu wszystkiego i wszystkich sie bałam. Byłam oczywiscie najgłośniejsza i najmądrzejsza, ale nie miało to nic wspólnego z pewnością siebie. Dziś jest zupełnie inaczej i o tym możecie przeczytać w nowym wpisie na blogu (link w bio), a jak już przeczytacie to razem z #Dermika zapraszam Was na stronę kobiecahistoria.pl gdzie możecie opowiedzieć swoją historię i wygrać cudowne nagrody  ❤  Bardzo jestem ciekawa jak u Was było z pewnością siebie. Miałyście ja od zawsze czy przyszła z czasem? #kobiecahistoria #pewnoscsiebie #onthetable #onthewhitetable #kosmetyki #flatlay #springmood #instaflowers #vsco #springmood
 Jeśli bedziecie w Barcelonie to musicie iść do @cottonhousehotel i zjeść chipsy z buraka oraz burratę. Najlepiej od razu zamówcie podwójną porcję. Szczególnie, że można zjeść kolację w sali, która w całości  wyłożona jest...próbnikami z tkaninami bawełnianymi. RAJ ❤ ------------------------------------------------------------------------------- P.S. BLACKDRESSES W TEJ SAMEJ SUKIENCE 518 RAZ. CZY ONA NIE MA NIC NOWEGO W SZAFIE? Jakiś czas temu komentowałam na IS fakt, że pewien portal krytykował to, że ktoś założył dwa razy tę samą sukienkę. Naprawdę w 2018 r. to nadal może kogoś dziwić? Ja sobie uszyłam tę sukienkę w @monikakaminska_official właśnie po to żeby przed każdym ważnym wydarzeniem nie zastanawiać się w co się ubiorę. Ładne rzeczy są po to żeby nosić je często ❤ #cotton #silkdress #dress #summermood #cottonhousehotel #barcelonalovers #barcelonabeach #barcelonaphoto #travelawesome #traveltobarcelona #triptobarcelona #vscotravel #garden  • Sand Suit • Przyznam szczerze, że nie wiem jak wyglądało moje życie bez garniturów. Kocham sukienki i nigdy z nich nie zrezygnuję, ale damski garnitur to jest totalnie inny poziom ubierania się, szczególnie do pracy. Albo szczególnie wtedy, kiedy długie spodnie garniturowe możesz zamienić na krótkie lub udawać, że jesteś rodowitą Włoszką...mam nadzieję, że włosy mnie nie zdradzają  Suit: @monikakaminska_official #suit #womaninsuit #ootd #streetstyle #warsaw #vscofashion #reallife #elegantstyle #classy #woolsuit #ootdgoals #streetstyleluxe
 Sitges pod Barceloną to raj dla biegaczy z idealną do długich wybiegań nadmorską promenadą. Problem jest taki, że czasami ciężko się biegnie, bo jest tak ładnie, że ciągle trzeba robić zdjęcia 🤗 Mimo wszystko pocisnęłam i mogę się pochwalić, że łącznie w maju przebiegłam 103 km  #sitges #spain #calm #catalonia #chill #beach #vscotravel #vscospain #travelawesome #traveltospain #morningsun #morning  Pojechałam do Włoch kupować tkaniny do @monikakaminska.com Dowcip polega na tym, że najlepsze tkalnie są tam gdzie jest wilgotno, czyli...ciągle pada. W związku z powyższym kiedy podczas majówki w Polsce było 30 stopni, to ja we Włoszech miałam tych stopni 15 i deszcz od świtu do nocy. Po trzech dniach spędzonych w magazynach, na halach produkcyjnych i w samochodzie (4 kilkuugodzinne spotkania dziennie, a na obiad kanapki z supermarketu) nawet ja - człowiek robot - byłam skrajnie zmęczona. Na szczęście na weekend miałam zaplanowane tylko zwiedzanie. I tak w piątek wieczorem jadąc z Bielli do Portofino postanowiłam iść spać gdziekolwiek. Nie było czasu na analizy i szukanie fajnych lokalizacji. Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, kiedy obudziłam się w Rapallo i odkryłam, że jest to jedno z ładniejszych włoskich miasteczek w których byłam. Cudowne widoki, przepiękne budynki i obłędna kuchnia Ligurii. To miasto jest tak cudne, że dwa dni później Cinque Terre nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia. Uwielbiam takie włoskie niespodzianki!