Szalony Neapol – niebezpieczne uliczki, wulkan i kratka księcia Walii

Listopad 6, 2017

Wchodziłaś kiedyś między spotkaniami biznesowymi na szczyt wulkanu? Ja do zeszłego tygodnia również nie. A później uparłam się, że zobaczę Wezuwiusza. Jako że jedyną opcją było zrobienie tego pomiędzy jedną wizytą w firmie tkaninowej a drugą wizytą w firmie tkaninowej, to szybko zmieniłam spodnie od garnituru na jeansy, loafersy na ciężkie buty, koszulę na… W koszuli akurat zostałam, bo już nie było czasu.

Jestem przyzwyczajona do hardcorowych wyjazdów. Regularnie wstaję o 4 rano, żeby pojechać na targi tkanin, albo tego samego dnia rano lecę dokądś, kupuję materiały  i wracam. Mimo wszystko Neapol, do którego bilety kupiłam dość spontanicznie, pobił chyba wszystkie dotychczasowe wyjazdy pod względem ilości rzeczy, jakie były do zrobienia w tym mieście.

Przede wszystkim wybierałam tkaniny, ale o tym możecie poczytać na Facebooku Monika Kamińska. Poza tym odwiedzałam dziesiątki sklepów z szyciem na miarę; w końcu Neapol to stolica nie tylko pizzy, lecz także krawiectwa. A w międzyczasie oczywiście próbowałam jak najwięcej zwiedzić – i to właśnie tym chciałabym się z Tobą w tej notce podzielić.

Wspomniany już Wezuwiusz niestety mnie rozczarował. W porównaniu z Etną wypada blado i szczerze mówiąc, gdybym o tym wiedziała, odpuściłabym sobie to dosłowne wbieganie na wariata na chwilę przed zamknięciem.

Za to totalnie zachwyciło mnie miasto. Mimo że teoretycznie jest niezbyt piękne, dość brudne i z ogromną ilością policji oraz wojska na ulicach, to zdecydowanie soczyście włoskie w klimacie.

Mieszkałam w przepięknym apartamencie, z którego okna można było oglądać wschód słońca nad Wezuwiuszem (zdjęcie główne). Jeśli chodzi o noclegi, to w Neapolu Airbnb (tutaj dostaniecie zniżkę 100 zł na pierwszy nocleg) wygrywa totalnie. Hotele nie mają takich widoków!

Po mieście poruszałam się bez przewodnika. Ze względu na ilość zawodowych obowiązków i tak nie miałabym czasu zwiedzać według listy. Mimo wszystko udało mi się kilka razy skręcić w tak neapolitańskie uliczki, że poważnie zastanawiałam się, czy może nie powinnam zawrócić. Jednak nie sposób było przestać robić w nich zdjęcia.

 

Korzystając z tego, że temperatura wynosiła ponad 20°C, mogłam chodzić bez rajstop. Na zdjęciu widzisz MINI SKIRT, czyli najpopularniejszą rzecz w moim sklepie w tym roku. Spódnica w kratkę księcia Walii wyprzedała się online w niecałą dobę! Obecnie czekamy na dostawę jeszcze jednej (na pewno ostatniej) belki tkaniny i ponownie odszyjemy rozmiarówkę. Jeśli nie chcesz tego przegapić, zapisz się do listy oczekujących (w prawym górnym rogu) na stronie sklepu.

Przy okazji stanęłam również po drugiej stronie aparatu i zrobiłam mocno neapolitańską sesję dla marki ZACK ROMAN. Jak widzisz na zdjęciu, garnitur również jest w kratkę księcia Walii – to najmodniejszy wzór tego sezonu!

MINI SKIRT jeszcze raz.

Pisałam już o da Michele, czyli najsłynniejszej pizzy na świecie, ale nie mogło mnie zabraknąć również w konkurencyjnym lokalu, czyli Di Matteo. Jak widzisz, kolejka jest podobna… Mimo wszystko dzięki pewnym tekstylnym znajomościom udało mi się ją ominąć i tym razem bez czekania dwóch godzin załapałam się na przepyszną pizzę neapolitańską.

Stylowa okładka menu w Di Matteo.

Tylko margherita się liczy.

Na koniec widok z okna samolotu. Jedno jest pewne: muszę wrócić tam jak najszybciej!

 

 

 

  • annalle

    Trochę żałuję, że odpuściłam sobie Neapol i zrobiłam „po łebkach”. To był jeden dzień, ale z drugiej strony trochę strachu mieliśmy na zapuszczanie się w głąb miasta… (siostra studiowała przez pół roku w Salerno, więc miała mnóstwo soczystych historii do opowiadania :P) Może kiedyś będzie do nadrobienia :) Na pewno jeszcze tam wrócisz, i z zapasem czasu, więc polecam Pompeje. Trafiliśmy tam po południu, w dość gorący dzień, więc nie było tłumów. Wrażenie piorunujące – zupełnie puste uliczki, jakby się cofnąć w czasie albo wylądować na Księżycu. I jeszcze przejmująca cisza. Niewiele miejsc tak mi się w pamięci zapisało.

  • Piękne zdjęcia. Chciałabym kiedyś spędzić tam wakacje ;)

  • Na Twoich zdjęciach Neapol wygląda naprawdę pięknie!

  • Pingback: Pitti Uomo 93 – moje trzy stylizacje | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

Wełniane czapki – zimowa kolekcja w mojej marce

Listopad 15, 2018

Od kiedy tylko zrobiło się zimno, masowo dostaję od czytelniczek zdjęcia znalezionych w sieciówkach ubrań. Zazwyczaj mają one przyczepioną karteczkę z napisem „wool”. Kiedy jednak spojrzymy na skład, który znajduje się na metce wewnątrz ubrania, to prawie zawsze okazuje się, że jest to jednak „95% akryl, 5% wool”. Czyli z wełną ma to tyle wspólnego co lampka szampana z lampką nocną. Nazwa ta sama, ale się nie napijesz.

W tym roku już nie chce mi się owijać w bawełnę (heh) i napiszę wprost: przyczepianie takich kartoników, kiedy w ubraniu są dosłownie śladowe ilości wełny, to zwykła ściema, która ma nabrać nieświadomego konsumenta. Dlatego zawsze, ale to zawsze czytaj metki! Nie ma czegoś takiego jak nowoczesny poliester, a zimowych ubrań, które mają powyżej 30% syntetycznych materiałów (akryl, poliamid, poliester), radzę nie dotykać – najpierw się w nich spocisz, a chwilę później zmarzniesz. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wyglądają na „grube” i „porządnie zrobione”, to jest to po prostu złudzenie.

Wiele razy o tym pisałam – wełna nie musi być gruba, żeby była ciepła. Co więcej, wełna nie musi też drapać, żeby była ciepła. Gdy w innych markach słyszę czasem sprzedawców, którzy wmawiają klientom, że ich produkty mają 50% akrylu po to, aby wełna nie drapała, to mam ochotę jeść ścianę ze złości. Mnie by było wstyd opowiadać tak bzdurne historie i jeszcze coś takiego sprzedawać.

Ode mnie dostaniesz 100% wełny – bez żadnej ściemy.

Już trzeci rok z rzędu naszym największym zimowym hitem są wełniane czapki, dlatego dzisiaj mam dla Ciebie wpis, w którym pokazuję większość modeli dostępnych w sklepie. Mamy również w ofercie słynne czapki smerfetki, tym razem w dwóch wersjach: gładkiej oraz żebrowanej. Jest też ulubiony model czapki z marszczeniem z tyłu (na zdjęciu z granatową mam to marszczenie z przodu – zrobiłam to dla żartu, a wyszło super).

Uprzedzając pytania: do tych modeli specjalnie nie mamy szalików idealnie pod kolor. Gładkie czapki łączymy w tym sezonie z szalikami we wzory.

Jeśli chodzi o zimowe akcesoria, tegoroczną nowością jest olbrzymia kolekcja skarpetek oraz oczywiście rękawiczki – zarówno samochodowe, jak i ocieplane. Wszystkie te rzeczy dostaniesz online oraz w butiku.

 

BUTIK

ul. Niecała 7, 00-098 Warszawa

pon.–pt.: 11.00–19.00

sob.: 11.00–15.00

tel. +48 531 880 233

 

Hat No.1 Dark Grey

Hat No.1 Light Grey

Hat No.3 Grey

 

Hat No.2 Dark Grey

Hat No.2 Navy Blue

Hat No.1 Navy Blue

Hat No.1 Black

Hat No.1 Lilac

Hat No.3 Beige

Hat No.3 Red

 

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Usłyszałam kiedyś od swojego znajomego, że szkoda mu czasu na szkolenia, bo czego miał się nauczyć to już dawno się nauczył i w sumie to wszystko już wie....UHM. Raczej nie. Nie ważne w jakiej dziedzinie, ale świat zmienia się obecnie tak szybko, że naprawdę szczytem bufonady jest uznanie, że wszystko się już wie. ————————————————————————- Ja wychodzę z założenia, że zawsze znajdzie się ktoś lepszy ode mnie, od kogo mogę dowiedzieć się czegoś nowego. Dzięki temu cały czas się rozwijam i doskonalę. A poza rym nic mnie tak nie ładuje na kolejne tygodnie pracy jak porcja nowej wiedzy  #arizona #schoolbus #borntotravel #traveltousa #podróże #podrozemaleiduze #podróż #podroznik #podrozowanie  Czy Ty chodzisz czasem w dresie? Tak brzmi pytanie, które najczęściej dostaję. Albo inaczej: piszecie, że boicie się wejść do butiku, bo nie jesteście dostatecznie elegancko ubrani. Błaaaaagam, przeczytajcie to co piszę niżej. Otóż, ja chodzę w dresie. Chodzę też w jeansach, a nawet w leginsach. I nie uważam tego za jakieś wielkie wydarzenie. ——————————————————————— Chociaż kocham sukienki i garnitury, to naprawdę nie będę z siebie robić wariatki i latać w eleganckich ubraniach po kanionach (to na wakacjach) ani stylizować się na pójście na zakupy (to w Warszawie). Różnica pomiędzy byciem ubranym, a przebranym polega na tym, czy dopasujemy ubranie do okazji. I jeśli wy właśnie jesteście na spacerze w okolicy Niecałej, a tak się składa, że spacer ten odbywanie w dresie, to przypomnijcie sobie to zdjęcie i wchodźcie śmiało. To Wy robocie zakupy, więc jak chcecie to możecie przyjść nawet w stroju do nurkowania. ————————————————————————- Jakiś czas temu musiałam iść zrobić długi trening, ale jednocześnie tego samego dnia chciałam kupić komuś prezent. Czasu, jak to zawsze w moim życiu, miałam mało. Więc do ekskluzywnego butiku z biżuterią wpakowałam się cała zamachana, zaraz po treningu, oczywiście w stroju sportowym. I co? I nic. Wszyscy żyją  Ubranie ma służyć nam, a nie my jemu. P.S. A poza tym mamy w butiku dostawę garniturów i spodni z flaneli. I mówię wam - to jest wygodne jak dres  #polskiemarki #polishbrand #klasyczneubrania #szarydres #grandcanyon #grandcanyonwest #traveltousa #levisshorts #levisdenimshorts #travelstoriesph #podróże #podróżemałeiduże #ubranie #podrozowanie #aggiepresets #tlpicks #travelootd #happygirlsaretheprettiest #landscape_hunter
 Moja najwspanialsza pamiątka ze Stanów - Indiański łapacz snów. Jest ręcznie zrobiony przez Indiankę z Nawaho - największego plemienia indiańskiego w Ameryce Północnej. ————————————————————————- Ponieważ mam zaplanowane w Planoly zdjęcia na miesiąc do przodu to od dawna miałam dzisiaj opublikować własne tę fotkę. A tymczasem pierwszą rzeczą, którą przeczytałam zaraz po przebudzeniu była informacja, że wyniki wyborów w Stanach są historyczne: w kongresie zasiądą pierwszy raz przedstawiciele rdzennej ludności. Magia przypadku  #dreamcatcher #dreamcatchers #nawaho #monumentvalley #arizona #utahunique #utahrocks #visitutahvalley #visitutah #visitusa #podróże #landscape_hunter #sunset_universe #arizona #zachodslonca #aggiepresets  To nie jest obraz. To jest przypadkowy krajobraz, jaki widziałam jadąc przypadkową drogą w Stanach ✨ #podróże #podrozowanie #podrozemaleiduze #podróżemałeiduże #stany #usagirl #usatravel #tlpicks #travelstoriesph #travelbook #awesome_surreal #awesomeplaces #usatravel #awesome_phototrip #landscape_hunter
 Jaki jest najlepszy sposób na pamiątkowe zdjęcia z wakacji, które wychodzą ładnie? Wystarczy stanąć tyłem do aparatu  Pozowanie nogami idzie mi lepiej niż twarzą  ———————————————————————— #deathvalley #california_igers #californiagirl #dolinasmierci #travelbook #traveltousa #usatravel #podróże #podróż #podroznik #levisshorts #levis501 #californialove #aggiepresets  “Without new experiences, something inside of us sleeps. The sleeper must awaken.” – Frank Herbert ————————————————————————Kiedyś musiałam mieć całe wakacje zaplanowane kwartał wcześniej. Nie byłam w stanie ruszyć się z domu bez zarezerwowanego hotelu, bo wmawiałam sobie, że podczas podróży czeka na mnie milion niebezpieczeństw. ————————————————————————-W Stanach poza noclegiem w Chicago nie miałam zarezerwowane nic. Często o 20.00 pomiędzy jednym a drugim kanionem szukaliśmy pierwszego lepszego noclegu. Jeśli widzieliście Stories to nie straszna mi nawet była mikrofalówka w łazienkach, a spanie w tanich amerykańskich motelach, stojących pośrodku niczego, które znamy z filmów (zawsze ukrywają się w nich przestępcy), to jedna rzeczy które zapamiętam do końca życia. ————————————————————————Chociaż mam całe życie zaplanowane w Trello, to wakacji już nie planuję. Bardzo polecam ten styl. Wstajesz i jedziesz tam dokąd chcesz, nigdzie się nie spieszysz dlatego, że na wieczór musisz być w innym mieście, bo rezerwacja w hotelu itp. Dla mnie czas bez planowania to niesamowity relaks. #usatravel #traveltousa #podrozowanie #podróże #podroze #podrozemaleiduze #podróżemałeiduże #arizona #arizonalife #visitarizona #travelandexplore #travelandleisure #blondesandcookies #travelwoman #travelstoriesph #travelphotograpy #stany #whitetshirt #tlpicks
 “All you need is the plan, the road map, and the courage to press on to your destination.” —Earl Nightingale #travelbloggerlife #arizona #traveltime #borntotravel #traveltousa #usatravel #podróże #podrozemaleiduze #landscape_hunter #podrozowanie #quotes #inspoquotes #amazing_shots #travelmoments #aggiepresets  Nie przestaję się zachwycać tym, że wszystko co najpiękniejsze możemy znaleźć w naturze  . . . #natures #travelphotos #traveltoexplore #travelbook #traveltousa #usatravel #przyroda #krajobraz #podróże #podroze #podrozowanie #awesome_earth #niesamowite #niesamowitanatura #natura_love_ #podroznik #traveltoarizona #arizona #arizonaliving #arizonaphotographer #explorearizona #arizonaphotography #arizonaphoto #horseshoe #horseshoebend
 Mam jeszcze tyle zdjęć ze Stanów, że starczy do grudnia...przyszłego roku. ————————————————————————Bardzo długo zastanawiałam się po co mi dwa instagramy, ponieważ tak naprawdę powinnam się skupić na rozwijaniu @monikakaminska_official ———————————————————————— Doszłam jednak do wniosku, że zdecydowanie potrzebuję miejsca, które będzie dla mnie takim foto pamiętnikiem. I tak oto obok burgera znajdziecie tutaj zdjęcie widoku, co do którego nadal nie wierzę, że udało mi się to zobaczyć na żywo. Arizona to jest totalna magia ✨ ———————————————————————— #horseshoebend #coloradoriver #arizona #arizona #travelbook #traveltousa #usatravel #travelphotoblog #page #glencanyon #podróże #podrozemaleiduze #podrozowanie #landscape_hunter #aggiepresets #tlpicks #travelmoments #traveltime #amazing_shots  Zagadka: kto z Was wie co to za miejsce? Pamiętacie ze Stories? #travelblogger #traveltousa #awesome_earth #awesome_surreal #usatravel #aggiepresets #travelbook #awesometravel #awesomeplaces #usatraveldiaries #californiatravel #traveltocalifornia #ilovecalifornia