29 myśli na 29 urodziny

Lipiec 17, 2017

Nikt nie uświadomi ci wieku tak jak własna mama, która w tym roku poinformowała mnie, że obchodzę wigilię. Wigilię trzydziestych urodzin. Z tej okazji postanowiłam kontynuować zeszłoroczną tradycję i podzielić się z Tobą listą 29 rzeczy, które warto wiedzieć w tym wieku. Za dziesięć lat będę się pewnie z tego śmiała. Zaczynamy!

1. Ufaj swojej intuicji. Przed rozpoczęciem remontu butiku, kiedy poznałam naszego głównego podwykonawcę, w mojej głowie zapaliła się czerwona lampa: „cwaniak”. Zaufaliśmy mu jednak, bo architekci go polecali. To była najgorsza decyzja w moim życiu.

2. Nie słuchaj, kiedy ktoś Ci mówi, że czegoś się nie da zrobić. Od kilku lat słyszę, że na Pitti Uomo nie da się konkurować włoskim krawiectwem. Polemizowałabym.

3. Otaczaj się tylko tymi ludźmi, którymi naprawdę chcesz się otaczać. Coraz szybciej kończę dziwne, toksyczne i po prostu marnujące mój czas znajomości. Szkoda życia.

4. Zrób wszystko, żeby pracować tak, jak chcesz. Ryzykuj, zwalniaj się, zmieniaj pracę, chodź na szkolenia, ucz się nowych rzeczy. Zaprojektuj wszystko po swojemu.

5. Jedz włoską mozzarellę. Ja naprawdę nie wiem, jak to, co sprzedają w Polsce, można nazywać mozzarellą.

6. Miej przyjaciół, z którymi możesz do rana tańczyć „Prawy do lewego”. I nikt nie ma dzień później poczucia obciachu.

7. Bądź stanowcza. Bo możesz.

8. Ruszaj się. Im wcześnie wstaniesz z kanapy, tym lepiej.

9. Poza zdjęciami do internetu rób dużo zdjęć prywatnych. Na pamiątkę. Tylko dla siebie.

10. Jedz rzodkiewki z grilla. Są przepyszne!

11. Dawanie prezentów jest nadal przyjemniejsze od ich otrzymywania.

12. Pytaj ludzi o zdanie, ale decyduj sama.

13. Ucz się. Wciąż się ucz. Świat zmienia się obecnie w takim tempie, że jeśli dziś jesteś w jakiejś dziedzinie ekspertką, to wcale nie znaczy, że będziesz nią za rok.

14. Wychodź poza swoją strefę komfortu najczęściej jak się da. To zawsze prowadzi do rozwoju.

15. Uszyj sobie coś na miarę. W tym wieku już wiesz, czego chcesz, i możesz zainwestować większą sumę w ubranie.

16. Bądź dla siebie dobra. Jedz przynajmniej jedną pizzę tygodniowo.

17. Komunikuj swoje potrzeby i oczekiwania wprost. Szkoda czasu na podchody.

18. Weryfikuj informacje. W czasach fake newsów tak naprawdę wszystko może okazać się manipulacją.

19. Naucz się szybko podejmować decyzje. Bardzo często pierwsza myśl jest najlepsza.

20. Dbaj o swój wizerunek w sieci. Zdjęcia na Facebooku i Instagramie są tak samo ważne jak CV.

21. Nie próbuj się na siłę odmładzać. Cebula na głowie, sweter w czaszkę i trampki? Pomyśl, czy to na pewno Twój styl. Jeśli tak, to okay. Ale jeśli nie możesz pogodzić się z tym, że nie jesteś już w liceum, to zastanów się, co poszło nie tak.

22. Bądź uczynna i dobra dla innych. Nie wymagaj niczego w zamian.

23. Wydawaj pieniądze na przyjemności. W końcu po to pracujesz.

24. Wykąp się nago w morzu. Aaa, to nie jest lista rzeczy do zrobienia przed 19 urodzinami! Mam nadzieję, że nie zapomniałaś zrobić tego wcześniej… Jeśli zapomniałaś, to cóż – nadrabiaj. Szybko.

25. Uśmiechaj się. Po prostu.

26. Czytaj, chodź do teatru, jeźdź na koncerty i oglądaj wystawy. To są takie minipodróże.

27. Kup sobie wygodny materac. Starość nie radość – w tym wieku wygoda to podstawa.

28. Odpoczywaj. Śpij, oglądaj seriale, imprezuj, zwiedzaj. Chociaż jesteś na blogu zawodowej pracoholiczki, to pamiętaj, że ja też skądś muszę tę energię czerpać.

29. A na koniec: jest lato, więc wykorzystaj je tak, żebyś całą zimę miała co wspominać!

 

 

 

  • PaniDyrektor

    24. W basenie też wykąp się nago :D Życzę Ci abyś zrobiła to przed 40stką w swoim własnym ;] Sto lat!

  • Inspirujący wpis, dzięki :)

  • ScandiVandy

    Ha ha ha, numer 5 :D Mam nadzieję, że to nie idzie zgodnie z hierarchią ważności :D A tak serio, to świetny wpis! Warto się uczyć z roku na rok nowych rzeczy. To jest to doświadczenie życiowe, które wypominają nam ciotki i babcie – nie sposób czasem przyznać im racji, kiedy się wspomni, co myślałam o życiu jeszcze 5 lat temu :)

    Ja na swoją osobistą listę najcenniejszych lekcji wrzuciłabym jeszcze: jesteś jedyną ‚rzeczą’, na którą masz faktyczny wpływ, więc nie ciskaj się na to, co jest poza twoją kontrolą. Szczęście to 10% to, co ci się przydarza, a 90% to, jak zareagujesz.

    Pozdrawiam serdecznie i sto lat! :)

Bez kompromisów – wełniane płaszcze oraz wełniane swetry

Listopad 17, 2017

Na studiach zawsze kupowałam płaszcz na dwie raty. To znaczy najpierw płaszcz, a później sweter pod płaszcz. Nie było innego wyjścia, bo zawsze było mi ekstremalnie zimno. Denerwowało mnie to niesamowicie, ponieważ zwykle musiałam nakładać na siebie podkoszulkę, sukienkę, sweter, płaszcz, a czasem nawet dwa szaliki (!): jeden pod płaszcz, a drugi na niego. Bardzo często nawet to nie pomagało, więc cały czas się trzęsłam, chociaż starałam się wybierać naprawdę grube materiały. Nie wiedziałam wtedy, że to nie o grubość chodzi i że bez względu na to, jak podobna stanę się do ludzika Michelin – nadal będzie mi zimno.

Dziś mam na sobie golf, dyplomatkę, elegancki szalik oraz czapkę i jest w sam raz. Wyglądam elegancko, zimowe ubranie jest spójne z tym, co lubię, a przede wszystkim w końcu jest mi ciepło. Dlaczego? Otóż wełniane ubrania nie muszą być grube, żeby grzały. To cud naturalnych tkanin. Dlatego zimową kolekcję do Monika Kamińska przygotowaliśmy całkowicie bez kompromisów. Jej głównym elementem są wełniane płaszcze o kroju dyplomatki, które podbiły serca klientek. Po pierwszym weekendzie sprzedaży nie mieliśmy już połowy. Kiedy piszę ten wpis, została nam jedna sztuka szarego płaszcza w rozmiarze XXS oraz kilka czerwonych i camelowych.

Płaszcze potraktowałam ekstremalnie poważnie. Tutaj naprawdę nie ma mowy o oszczędzaniu na tkaninie, kombinowaniu ze składem lub szukaniu tańszych zamienników. Zima to zima, tego się nie oszuka. Dlatego dyplomatki uszyliśmy w 100% z wełny pochodzącej od mającej 180-letnią historię brytyjskiej tkalni Abraham Moon & Sons (gramatura wełny to 555 g/mb). Brytyjczycy są mistrzami w produkcji naprawdę ciepłych tkanin, więc można im zaufać. Płaszcze mają minimalistyczny krój: klapy otwarte, najmodniejsze w tym sezonie kieszenie z patkami oraz charakterystyczny dla mojej marki detal, tj. kieszonkę piersiową. Wykończone zostały podszewką z cupro oraz guzikami rogowymi.

Kolejny ważny element to wełniane golfy damskie. Tutaj, jeśli chodzi o wybór wełny, przenieśliśmy się do Włoch i postawiliśmy na całkowicie niegryzącą (poważnie!) wełnianą dzianinę w trzech klasycznych kolorach: czarnym (nawet nie wiem, czy w momencie publikowania tego wpisu będzie dostępny, bo znika szybciej, niż ja jem pizzę), szarym i kremowym, który tak naprawdę jest zbliżony do odcienia kości słoniowej i jest moim zdecydowanym zimowym faworytem. Golfy zostały wykończone ściągaczami, dzięki czemu nie będą się wydłużać. Poza tym dzianina, z których zostały wyprodukowane, jest odporna na brud i przykre zapachy, więc nie wymaga częstego prania.

Chciałam napisać, że całość kolekcji uzupełnia garnitur oraz spódnica w kratkę księcia Walii, ale tempo sprzedaży tych produktów było tak szybkie, że nawet nie mam swojej marynarki, żeby zrobić zdjęcia, ponieważ została sprzedana w butiku. N I E S A M O W I T E. Kupiliśmy od razu kolejną belkę tkaniny, ale mamy tyle rezerwacji na szycie na zamówienie, że do sklepu online trafią dosłownie pojedyncze sztuki za około miesiąc.

Duża rotacja spotyka też akcesoria. Udało nam się uzupełnić wełniane czapki o wszystkie brakujące sztuki – z tym, że część z nich zmieniła odcienie, ponieważ skończyła się dzianina z pierwotnych modeli. Ale w ten sposób najbardziej popularny model w tym roku, czyli szara smerfetka, zyskał moim zdaniem jeszcze piękniejszy odcień szarego melanżu.

Czapki oczywiście uzupełniają wełniane szaliki oraz skórzane rękawiczki. Te pierwsze są najlepszym przykładem na to, że wełniany szalik nie musi mieć 753 m długości i 672 m szerokości, żeby ogrzewać. Szaliki uszyte są z wełny merynosa, a dzięki temu mogą być jednocześnie lekkie w noszeniu oraz dawać dużo ciepełka. Rękawiczki natomiast są uszyte z bardzo miękkiej skóry, która nie tylko grzeje, lecz także pięknie się układa. Mój faworyt to rękawiczki samochodowe, które tak naprawdę są najbardziej stylowymi rękawiczkami, jakie w życiu miałam. Ogromnie się cieszę, że mamy je w swojej ofercie.

O ciepełku można pisać wiele, ale myślę, że najwięcej powie fakt, że sesja zdjęciowa, którą niżej możecie oglądać, trwała cztery godziny, a ja naprawdę nie zmarzłam. Magia wełny!

Z dumą mogą napisać: total look ze wszystkich zdjęć – MONIKA KAMIŃSKA

Zdjęcia – Maciej Cioch

A na koniec zamszowa spódnica – mój totalny hit, jeśli chodzi o zimowy look. W połączeniu z czarnym golfem i camelowym płaszczem tworzy zestaw, którego naprawdę nie mogę z siebie zdjąć.

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Szara wełniana czapka smerfetka @monikakaminska_official #ootd #wool #greywool #winterootd #streetstyle #minimalstreetstyle  Nature is pleased with simplicity #valencia #valenciatrip #vscotravel
  @sam_edelman shoes Są tak ładne, że aż szkoda je zakładać  @shopbop #samedelman #shopbop #newshoes #shoesaddict  It's time to start great weekend in Valencia 🦄 #valencia #valenciatrip #lamanerabalencia #neons #vscotravel
 #monstera  #rondo1 #rondoonz1  Mój ulubiony jesienny look ❤❤❤ całość oczywiście dostępna w kolekcji ready-to-wear @monikakaminska_official w sklepie internetowym oraz w butiku. #ootd #minimalstreetstyle #miniskirt
 Sunday  #sundaymood #valenciatrip #sky #vscotravel  Spójność do klucz do udanego biznesu. Dlatego planery @paniswojegoczasu pasują mi do puf w butiku  #planerpelenczasu #paniswojegoczasu
 sun  #valencia #valenciatrip #vscotravel  Nie zdejmę tych golfów do maja ☄☄☄ Już są w sklepie online @monikakaminska_official #turtleneck #offwhite #cozyautumn #ootd