Miejska Irlandia – Belfast oraz Dublin

Kwiecień 19, 2016

Czas na ostatnią notkę z Irlandii. Tym razem zabieram Was na miejską wycieczkę.

Przede wszystkim chciałam pokazać Wam Belfast, czyli stolicę Irlandii Północnej. Miasto oczarowało mnie całkowicie. Gdybym tylko mogła, to zostałabym tam na znacznie dłużej. Niech Was nie zmylą wyludnione ulice – zdjęcia powstawały w niedzielę rano. Wieczorem Belfast tętnił życiem i totalnie wciągnął mnie w swój wir, a ja byłam zachwycona. Dziesiątki świetnych knajpek, pyszne jedzenie i irlandzkie piwo (na rzecz którego nawet ja na chwilę porzuciłam wino) to idealnie weekendowe połączenie, które kusi mnie do tej pory. Wciąż mam ochotę tam wrócić – chociaż na jedną noc. A potem rano oglądać śpiące miasto.

Jedna rzecz, która podczas gorączki sobotniej nocy w Irlandii mnie zdziwiła, to ubiór kobiet. Podczas kiedy ja chodziłam w czapce i zimowym płaszczu, panie masowo udawały się do pubów w sandałkach i ramoneskach. Albo i bez. Przypominam, że to był styczeń! Dowiedziałam się, że po prostu taka tam obowiązuje kultura pojawiania się na mieście. Pewnie gdybym dłużej tam pomieszkała, to też skracałabym wszystkie swoje sukienki przynajmniej o 20 centymetrów. Cóż, taki mają klimat. Ale na pewno jednego odmówić im nie można: bawić się potrafią. Spać też.

_MG_5108

_MG_5121

Nie wiem, czy wiecie, ale to właśnie w Belfaście w 1912 r. został zaprojektowany i wybudowany Titanic. Niżej na zdjęciach możecie zobaczyć stocznię Harland and Wolff, w której powstawał legendarny statek.
_MG_5141

_MG_5150

Belfast ma bardzo ciekawą, chociaż niespecjalnie wesołą historię. Jednym z miejsc, które koniecznie trzeba w tym mieście odwiedzić, jest Shankill Road. To tutaj przez dziesięciolecia toczyły się walki pomiędzy katolikami a protestantami. Teraz w okolicy możemy zobaczyć mnóstwo murali, które upamiętniają te wydarzenia.
_MG_5176

_MG_5183

_MG_5203

_MG_5208-horz

_MG_5214

 

_MG_5224

A to już kawałek Dublina. Przyznam szczerze, że tak szybko to nie zwiedzałam nigdy żadnego miasta, ponieważ miałam zaledwie dwie godziny na szybki spacer po centrum. Nie podobało mi się to strasznie – nie tylko dlatego, że nie miałam czasu na wejście do Lush ani zjedzenie bajgla o smaku pizzy (true story), ale również dlatego, że generalnie wolę zwiedzać wolniej. W każdym razie mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się odwiedzić zarówno Dublin, jak i Belfast, bo obydwa te miasta zasługują na przynajmniej dzień wolnego spacerowania.

_MG_5269
_MG_5257

 

_MG_5259

 

 

 

  • Anna S-B

    Trochę smutne te zdjęcia, ale wyludnienie i pogoda pewnie robią swoje. Chciałabym zobaczyć jak to wygląda nocą, jak opisujesz, kiedy miasta tętnią życiem albo kiedy świeci słońce i ludzie wychodzą na spacery. Zdecydowanie muszę się tam kiedyś wybrać!

  • Belfast z pewnoscia jest specyficzny ;) nie przerazily cie opancerzone radiowozy?? :)

Weekend Mood – wakacyjne ubrania

Kwiecień 24, 2018

Obudzenie się z zimowego snu było w tym roku gwałtowniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Zdjęłam zimowy płaszcz i w zasadzie od razu wskoczyłam w szorty. Słońce i ciepełko dają mi tyle radości, że mam ochotę wyściskać wszystkich ludzi, których widzę. Wstaję wcześniej, mam więcej energii, biegam szybciej, jem lżej. Wszystkie elementy układają się w jedną całość. Tak trzeba żyć. Tę wiosnę należy celebrować: biegać boso po trawie, pić lambrusco i po raz pierwszy od wielu lat opalić nogi przed sezonem!

W mojej marce Monika Kamińska też mocno poczuliśmy letni chill i po kilku kolekcjach klasycznych sukienek, a następnie eleganckich garniturów przyszedł czas na garderobę weekendową. Główną gwiazdą kolekcji Weekend Mood jest mięsista brytyjska bawełna typu wrinkle rest, która jest bardziej odporna na zagniecenia niż typowa cienka tkanina. Zainspirowana satorialnymi elementami (podwyższony stan, mankiet o wysokości 5 cm, szlufki, boczne kieszenie) połączyłam casualową tkaninę z klasycznymi modelami spodenek. Dzięki temu powstały letnie szorty, które są krótkie, ale jednocześnie eleganckie. Śmiało możesz zestawić je z białą koszulą lub beżową bluzką i w pięć sekund stworzyć weekendową stylizację – bez względu na to, czy spędzisz wolny czas w środku miasta, czy na plaży. Szorty dostępne są w trzech kolorach: khaki, brązowym oraz białym.

Jeśli jednak potrzebujesz casualowych, ale długich spodni – również mamy coś dla Ciebie. Weekend Pants to klasyczne chinosy, które bardzo dobrze sprawdzą się we wszystkich nieformalnych stylizacjach. Uszyliśmy je z tej samej bawełny, lecz w kolorze granatowym. Podobnie jak szorty mają podwyższony stan, boczne kieszenie oraz mankiet o wysokości 5 cm.

Najlepsze połączenie z szortami to luźne bluzki. W tej kolekcji mamy dwie: Mojave T-shirt została zainspirowana klasycznym krojem kimona, natomiast Tule T-shirt to bluzka, która pasuje dosłownie do wszystkiego i służy jako najbezpieczniejsza letnia baza. Obydwie wykonane są z  przewiewnych tkanin o supełkowej strukturze, wyglądają więc szlachetniej niż zwykły T-shirt.

Spódnica, którą uszyliśmy tego lata, trochę mruga do Ciebie okiem. Tak naprawdę powinna nazywać się Zjedz Mnie, ponieważ w pasie ma gumkę, która pomieści podwójne porcje lodów, gofrów i sera z grilla. Lubimy niestandardowe rozwiązania, więc Boeth Skirt ma również wielofunkcyjne rozcięcie. Możesz nosić je z przodu, z boku albo z tyłu – wszystko zależy od tego, jaką stylizację chcesz stworzyć. Najlepsze jest to, że spódnica uszyta została z wiskozy, żebyś bez problemu mogła ją zwinąć, schować do walizki i nie przejmować się ani prasowaniem (nie gniecie się), ani praniem (możesz zrobić to nawet w hotelowej umywalce, a wysuszyć na balkonie).

Totalną nowością w mojej marce są buty. Jeśli czytasz mnie od dłuższego czasu, na pewno wiesz, że słupki oraz obuwie bez ozdobnych blaszek to moja obsesja od bardzo, bardzo dawna. Domyślam się, że skoro jesteś na tym blogu, to podzielasz moje zdanie. Jestem niesamowicie podekscytowana tym, że w końcu mogę zaoferować Ci takie właśnie buty. Do weekendowej kolekcji wybrałam dwa płaskie modele, które obecnie czekają na dostawę całej rozmiarówki, więc pozwól, że o butach napiszę więcej przy innej okazji. Oczywiście wszystkie modele cały czas możesz zobaczyć w sklepie online.

A skoro buty, to także skarpetki! Zawsze męczyło mnie, że mam dopracowaną stylizację, a skarpetki albo muszę pożyczać od Romana (szczególnie do garnituru), albo wyglądają – delikatnie mówiąc – średnio ładnie. Na pewno kojarzysz taką sytuację: stoisz przed lustrem, patrzysz i myślisz: „Super wyglądam!”, po czym zerkasz niżej, a tam porażka: jakieś nudne, tandetne skarpety. Wystroiłaś się, a całość zepsuł taki podstawowy element. Tak było u mnie wiele razy, dlatego postanowiłam z tym skończyć. Obecnie w Monika Kamińska poza klasycznym modelem wykonanym z bawełny w kilku kolorach (z których niespodziewanym hitem jest musztardowy) znajdziesz też skarpety żebrowane oraz bezuciskowe. To detale tworzą całość, więc nie zapominaj o skarpetach!

 

 

Total look – Monika Kamińska

Zdjęcia – Dominika Jarczyńska

 

 

PS Do butiku przy Niecałej 7 szukamy obecnie sprzedawcy, więc jeśli jesteś zainteresowana pracą, nie boisz się klientów ani centymetra – prześlij swoje CV na kontakt@monikakaminska.com.

 

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Pewnie mi w to nie uwierzycie, ale kiedyś nie byłam pewna siebie. Dziesięć lat temu wszystkiego i wszystkich sie bałam. Byłam oczywiscie najgłośniejsza i najmądrzejsza, ale nie miało to nic wspólnego z pewnością siebie. Dziś jest zupełnie inaczej i o tym możecie przeczytać w nowym wpisie na blogu (link w bio), a jak już przeczytacie to razem z #Dermika zapraszam Was na stronę kobiecahistoria.pl gdzie możecie opowiedzieć swoją historię i wygrać cudowne nagrody  ❤  Bardzo jestem ciekawa jak u Was było z pewnością siebie. Miałyście ja od zawsze czy przyszła z czasem? #kobiecahistoria #pewnoscsiebie #onthetable #onthewhitetable #kosmetyki #flatlay #springmood #instaflowers #vsco #springmood  Czasami gdzieś biegnę tylko po to żeby zrobić zdjęcie  #warsaw #spring #springinwarsaw #pinknature #pinkflowers #spring2018 #igerswarsaw #vsco #vscopoland
 • Sand Suit • Przyznam szczerze, że nie wiem jak wyglądało moje życie bez garniturów. Kocham sukienki i nigdy z nich nie zrezygnuję, ale damski garnitur to jest totalnie inny poziom ubierania się, szczególnie do pracy. Albo szczególnie wtedy, kiedy długie spodnie garniturowe możesz zamienić na krótkie lub udawać, że jesteś rodowitą Włoszką...mam nadzieję, że włosy mnie nie zdradzają  Suit: @monikakaminska_official #suit #womaninsuit #ootd #streetstyle #warsaw #vscofashion #reallife #elegantstyle #classy #woolsuit #ootdgoals #streetstyleluxe  "Teraz już wiem, że raj to nie jest konkretne miejsce, które można znaleźć, ale to, jak się czujesz przez krótką chwilę w swoim życiu". Szukam w swoim zapracowanym życiu chwil, w których mogę po prostu się śmiać, rozmawiać i nie zastanawiać, co będzie za chwilę. Szukam ludzi z którymi mogę zapomnieć, czy jestem we Włoszech czy w Warszawie. Szukam przygód, które zapamiętam mocniej niż niejedno zdjęcie pięknej plaży. Tak bardzo latem szukam emocji. A lato mamy w tym roku wyjątkowo wcześnie. #italianlifestyle #italy #apulia #polignanodaamare #italianmoments #reallife #vscotravel #tvtravel #travelawesome
 Pojechałam do Włoch kupować tkaniny do @monikakaminska.com Dowcip polega na tym, że najlepsze tkalnie są tam gdzie jest wilgotno, czyli...ciągle pada. W związku z powyższym kiedy podczas majówki w Polsce było 30 stopni, to ja we Włoszech miałam tych stopni 15 i deszcz od świtu do nocy. Po trzech dniach spędzonych w magazynach, na halach produkcyjnych i w samochodzie (4 kilkuugodzinne spotkania dziennie, a na obiad kanapki z supermarketu) nawet ja - człowiek robot - byłam skrajnie zmęczona. Na szczęście na weekend miałam zaplanowane tylko zwiedzanie. I tak w piątek wieczorem jadąc z Bielli do Portofino postanowiłam iść spać gdziekolwiek. Nie było czasu na analizy i szukanie fajnych lokalizacji. Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, kiedy obudziłam się w Rapallo i odkryłam, że jest to jedno z ładniejszych włoskich miasteczek w których byłam. Cudowne widoki, przepiękne budynki i obłędna kuchnia Ligurii. To miasto jest tak cudne, że dwa dni później Cinque Terre nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia. Uwielbiam takie włoskie niespodzianki!  Podróż do Włoch, która w moim przypadku nie jest pracą to coś bardzo nietypowego. Udało mi sie jednak niedawno wyrwać na kilka dni do Apulii i zostałam totalnie zauroczona. Mnóstwo pięknych, małych miasteczek! Mam nadzieję, że jak naszybciej tam wrocę  ❤ #puglia #italyphotos #italiandays #italy #travelawesome #poliganoamare
 "Jest tyle dziewczyn w Portofino, a zobaczyłeś właśnie mnie". #portofino #italyphotos #italy #italiandream #italianmoments #vscotravel #italytrip #vscoitalia #italiandays #travelawesome #tv_travel   Kiedy rzeczywistość wygląda lepiej niż ikonki w telefonie  #barcelonalovers #barcelona #bcn #bcntravel #trip #triptobarcelona #travelawesome #traveltobarcelona #sunset #barcelonetta #beach #barcelonabeach #skyporn #pinknature #calm #chill #relax #winterinbarcelona #travelblogger #spain #catalonia
 Znacie @ubierajsieklasycznie ? Maria właśnie wydała pierwszą książkę. Gratulacje! #warsztatstylu #mariamlynska #ubierajsieklasycznie #onthetable #onthewhitetable #flatlay #morning #morningsun #coffee  Wejdę wszedzie tylko po to żeby zrobić zdjęcie  #bunkerselcarmel #barcelona #spain #catalonia #trip #travel #perfectview #tv_travel #city #barcelonalovers #igersbarcelona #bunkers #europe #triptobarcelona #visitbarcelona #bcn #lovebcn #bcnlovers #visitbarcelona #barcelonaphoto