Verona Suit – czerwona marynarka i czarne spodnie

Grudzień 8, 2017

Damska marynarka dwurzędowa w połączeniu z szerokimi spodniami zdominowała w ostatnich miesiącach wszystkie inne kroje garniturów. Zresztą sam garnitur wrócił w tym roku do łask i w ekspresowym tempie wyparł inne części kobiecej garderoby.

Kiedy rok temu wprowadziłam do swojego sklepu bardzo klasyczny, granatowy model garnituru Harvey (w tym momencie już niedostępny), to część klientek mówiła mi, że garnitury bardzo podobają im się na innych kobietach, ale same to nie bardzo mają gdzie w nim się wybrać. Garnitur uchodził za bardzo elegancki, wymagający odpowiedniej okazji i innych równie elegancko ubranych ludzi. Dokładnie rok później model Prince Charming wyprzedał nam się całkowicie w ciągu kilku dni. Sytuacja jest na tyle zabawna, że sprzedaliśmy w butiku nawet marynarkę, która miała być moja – a ja sama w ogóle nie zdążyłam sobie w tym modelu zrobić zdjęć. Jak to się stało, skoro teoretycznie dwurzędówka w kratę jest trudniejsza w noszeniu niż klasyczny granatowy model jednorzędowy?

Wystarczył jeden sezon fashion weeków. Przyznam szczerze, że nawet ja, ogromna fanka garniturów, ze zdziwieniem obserwowałam, jak nagle głównym powtarzającym się motywem w relacjach street style były właśnie spodnie i marynarki. Garnitury z odświętnych lub biznesowych stylizacji w ciągu kilku tygodni stały się najbardziej pożądanym codziennym ubraniem. Przodował tutaj New York Fashion Week, gdzie widać było garnitury najczęściej dwurzędowe, w kratę lub w mocnym kolorze. Często celowo dwa rozmiary za duże, z szerokimi oraz za długimi spodniami. Sylwetka musiała być duża, a marynarka wyglądać, jakbyśmy pożyczyły ją od naszego szerokiego w ramionach chłopaka. Puryści krzyczeli, że tak nie powinny wyglądać garnitury (!!!1111), a ja się zakochałam i od razu przyszedł mi do głowy pomysł, żeby pójść o krok dalej i w kolekcji ready-to-wear wprowadzić te elementy garderoby, które będę chciała zabrać ze sobą na Pitti Uomo. Widoczna na zdjęciach w tym wpisie marynarka w styczniu poleci ze mną do Florencji. Kocham tę marynarkę jak pizzę neapolitańską i nie zdejmę jej aż do lipca. A jeśli kolejny lipiec będzie tak zimny jak tegoroczny, to będę udawała, że to moja kurtka. I nadal jej nie zdejmę.

Czerwona marynarka została uszyta z mięsistego cavarly twillu (inaczej diagonalu). Jest to to gruba odmiana twillu o casualowym charakterze. Spośród innych tkanin wyróżnia go ekstremalnie wysoka wytrzymałość; kiedyś z tego materiału szyto mundury oficerów kawalerii brytyjskiej lub odzież do jazdy konnej. Tkanina pochodzi z istniejącej od 1915 r. angielskiej tkalni Alfred Brown.

Dopełnieniem marynarki są czarne wełniane spodnie z naturalnym elastanem. Przysięgam, że gdy raz nałożysz taki szeroki krój, to na długo zapomnisz o cygaretkach. Poza tym te spodnie rozwiązują odwieczny problem, tj. jak ogarnąć kozaki i spodnie. Przy prostych nogawkach nigdy nie wiadomo, czy próbować wepchnąć kozaki pod nogawkę, czy raczej wygnieść spodnie, ale założyć na nie buty. Tutaj ten problem nie istnieje: buty schowane pod szerokim dołem wyglądają idealnie.

Chwilowo pożegnałam się też z koszulami – na rzecz golfów. Obecnie zostało nam ich już naprawdę mało, ale w styczniu wróci kolor czarny oraz pojawi się nowy, bardzo energetyczny czerwony.

Total look: Monika Kamińska

 

 

 

 

Jak ubierać się podczas upałów

Sierpień 14, 2018

Tego lata czuję się trochę jak bohaterka „Wielkiego piękna” lub „Tamtych dni, tamtych nocy” – Włoszka snująca się leniwie po ulicach rozgrzanego do granic możliwości miasta. Dowcip polega na tym, że spaceruję po warszawskim Mariensztacie. Różnicy prawie nie widać; po godzinie 16.00 ulice są puste. Stolica również potrzebuje sjesty. Wszyscy zastanawiają się: „Jak ubierać się podczas upałów?”.

Nie licząc małej przerwy na kilka deszczowych dni, która miała miejsce w połowie lipca, w tym roku lato trwa od początku kwietnia, czyli już piąty miesiąc! Ponieważ nic nie zapowiada zmiany, mogę swobodnie uznać, że klimat mamy prawie jak w słonecznej Italii. Pytanie tylko, czy jesteśmy na to gotowi pod względem odzieżowym.

Czy wiesz, jak ubierać się podczas upałów?

1. Polecam zapomnieć o nazwie tego bloga i zainteresować się raczej jasnymi kolorami. Noszenie czarnego, kiedy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, tylko potęguje wrażenie ciepła. I nawet jeśli głównie chodzi o podświadomość, to cóż – wszystkie chwyty są dozwolone, żeby poczuć się chłodniej.

2. Ubrania, które wybierasz, powinny być luźne i przewiewne. Krótko mówiąc: dajmy wiatrowi możliwość dostania się pomiędzy tkaninę a nasze ciało. Jeśli bluzka, to o lejącym się kroju, a jeśli spódnica, to trapezowa. Ja dzięki temu, że mam szerokie wełniane spodnie, jestem w stanie chodzić w nich przez całe lato.

3. Jeśli tylko masz taką możliwość, to zapomnij o staniku. Plus 100 do chłodu.

4. Wybieraj naturalne tkaniny. Na upały najlepsza jest bawełna, len lub wełna. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego wymieniam tę ostatnią, która raczej kojarzy się z zimowymi ubraniami, to zachęcam Cię do przeczytania wpisu „Cool wool, czyli chłodna wełna”. I naprawdę nie daj sobie wmówić, że poliester to tkanina na lato! Poliester to tkanina do kosza na śmieci. Latem się w nim spocisz, zaczniesz brzydko pachnieć, a dodatkowo możesz podrażnić sobie skórę. Zimą natomiast ekstremalnie w nim zmarzniesz.

Poliester to tani badziew. Wiem, że dużo firm próbuje teraz wmówić swoim klientom, że korzysta z „technicznego, nowoczesnego poliestru”, ale to tylko bzdury, które mają sprawić, że kupisz szmatkę, nie ubranie. Z technicznego poliestru najwyższej jakości o odpowiednim splocie korzysta może 5% najdroższych marek sportowych. Cała reszta udaje, że to robi. Jak się tego dowiedzieć? Spróbuj jakąkolwiek z tych marek sprzedających poliestrowe bluzeczki na lato zapytać o parametry techniczne tkaniny. Nikt nic nie odpowie.

5. Na ostatnią chwilę przed wyjściem z domu weź tak zimny prysznic, jak tylko się da. Wtedy nawet w trakcie największego upału będziesz czuła się rześko.

6. Kapelusze działają cuda! Po pierwsze, chronią nas przed przegrzaniem, a po drugie, najmodniejsze w tym roku duże ronda dają dużo cienia i pozwalają zrezygnować z okularów (a jak wiadomo, okulary w trakcie upału niszczą makijaż w okolicy oczu i nosa w pięć sekund). O tym, że do kapelusza nie trzeba się tak dokładnie czesać, chyba nie muszę wspominać. Nikt przecież nie chce spędzić upalnego poranka z lokówką w ręku.

7. Nie możesz nosić mini do pracy? Sprawdź, czy Twój dress code pozwala na długie spódnice. Są niesamowicie przewiewne.

8. Nie musisz rezygnować z krótkich spodenek w mieście. Wystarczy, że zdecydujesz się na bardziej eleganckie. Tutaj oczywiście przychodzę na ratunek. Mój ulubiony model to Aviator Brown Shorts, który swobodnie możesz połączyć z koszulą i stworzyć półformalny zestaw.

9. A poza tym pamiętaj: im mniej biżuterii oraz im mniej makijażu, tym lżej.

Spódnica – Tanami Skirt / Monika Kamińska

Buty – The One / Monika Kamińska

Zauważ, że spódnica ma na sobie piaskowy wzór, który nie jest printem, lecz który został utkany!

T-shirt – Breeze T-shirt / Monika Kamińska

Spodenki – Aviator White Pants / Monika Kamińska

Sukienka – Ice Cream Dress / Monika Kamińska

Kapelusz – Gondolier Hat / Monika Kamińska

Bluzka – Plumeti Blouse / Monika Kamińska

Spódnica – Marina Skirt / Monika Kamińska

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Były kiedyś takie czasy w blogosferze, kiedy nie kupowało się followersów na Instagramie tylko kupowało się o jedne...o pięć drinków za dużo na after party po konferencji 🤣 Wtedy wszyscy byliśmy piękni, młodzi i nieopierzeni. Z takim samym zapałem uczyliśmy się podnosić swoje blogowe kompetencje, jak i imprezowaliśmy do rana. Trochę brzmi to jak wspomnienie starego rockmana z czasów młodości, ale to prawda  Megę się cieszę, że załapałam się na te początki blogosfery, kiedy jeszcze w oczach widać było pasję, a nie cyferki. Poznałam mnóstwo wartościowych, niesamowicie pracowitych i zawsze gotowych pozować godzinę do zdjęć ludzi  Na starość wszyscy sobie te instagramy wydrukujemy! #wisla #warsawlovers #warszawa #sunset #rejspowisle #kolacjanawisle #warsaw #vistulariver #bloggers #chill #summerchill #relax #relaxtime #lazdydays  Dress @monikakaminska_official Trochę mnie bawi to, że nie wypada się na dwóch weselach pojawić w tej samej sukience, albo że w ogóle słabo widziane jest noszenie ciągle tego samego. Nie rozumiem takiego podejścia do ubrań, ponieważ moje jest dokładnie odwrotne. Zanim miałam własną markę, często w ogóle kupowałam jedną rzecz w dwóch sztukach żeby nie martwić się robieniem prania  W lipcu non stop chodziłam w denimowej sukience, natomiast w sierpniu wróciła mi faza na zieloną, która (uwaga! to może niektórych przerazić) jest w ogóle z zeszłorocznej kolekcji, więc miałam ją już na sobie dziesiątki razy. I mam nadzieję, że nie urosnę, więc będę mogła w niej chodzić również za rok. Ulubione rzeczy trzeba nosić jak najczęściej, zgadzacie się? #greendress #dress #wool #wooldress #sukienka #zielonasukienka #welnianasukienka #welnanalato #naturalnetkaniny #luxuryfabrics
 W Warszawie wydarzyły się wszystkie najważniejsze rzeczy w moim życiu. Tu się urodziłam, zdałam maturę, skończyłam studia, założyłam firmę. Tu się pierwszy raz zakochałam i pierwszy raz rozczarowałam. Szczęśliwie tutaj mieszka większość moich przyjaciół, z którymi od wielu lat odwiedzam te same miejsca. Tu mam swoje ulubione teatry, miejsca do biegania i knajpy. Nie sądziłam, że jestem z Warszawą tak mocno związana aż do momentu, w któryn to uświadomiłam sobie, że...nie potrafię przeprowadzić się do innej dzielnicy. Owszem, uwielbiam Saską Kępe, doceniam Żoliborz i miło wspominam Mokotów, ale...jestem mentalnie tak mocno związana ze Śródmieściem, że chcę mieszkać tylko tutaj. Tak, wiem: gwar, tłum i szybkie tempo. Ale ja znam te ulice na pamięć, mam swoje ścieżki i ulubione punkty. I tylko nie wiem jakim cudem kiedyś będę miała w Śródmieściu dom z ogródkiem. Ale coś się wymyśli  #warszawa #warsaw #warsawlovers #aggiepresets #sunset #rejspowisle #rejs #magicplace #magicmoments  sierpniowe noce 🥂 #fridaymood #friday #fridaynight #warsaw #vscowarsaw #drinks #chill #relax
 Jeśli utknęłyście w Warszawie w środku upalnego sierpnia to naprawdę nic straconego. Totalnie polecam rejsy po Wiśle. Kiedy @paulina_hofman wymyśliła, żebyśmy razem z @anna_sudol na taki się wybrały to nie spodziewałam się niczego spektakularnego, tymczasem okazało się, że to jest najlepsza rzecz jaką zrobiłam w Warszawie w sierpniu 🥂 Większa relacja znajduje się w Stories ❤ #warsaw #warszawa #wisla #nadwisla #rejspowisle #aggiepresets #sunset #boat #boattrip #rejs  Na blogu (link w bio) znajdziecie trzy nowe wpisy: 1) Relację z urodzin butiku @monikakaminska_official & @zackroman_official 2) Moją najbardziej niepraktyczną na świecie torebkę. 3) Historię trzech dziwnych rzeczy, które zrobiłam przez trzydziestymi urodzinami i których nie polecam. #instaflowers #party #blog #flowers #flowerlovers
 ☀ summer is a state of mind ☀ #summermood #summer #summer2018 #summervibes #mazury #jezioroniegocin #august  Lucky Blue & Lucky Pink shoes @monikakaminska_official Stabilne, eleganckie i w sam raz na upały. Najwygodniejszyle buty świata w dwóch letnich kolorach  #shoes #shoeslovers #instashoes #summerstyle #summershoes
 Cinque Terre #tb #cinqueterre #5terre #italyphotos #italiandream #italyphotos #vscoitalia  The biggest adventure you can ever take is to live the life of your dreams #tb #Sitges #Spain #summermood #summer #morningsun #morning #travelspain