Szycie na miarę – nowa usługa w moim sklepie

Marzec 2, 2016

Moi drodzy, czas ogłosić wielką rzecz. W moim sklepie rusza nowa usługa – szycie na miarę.

O szycie na miarę byłam pytana w zasadzie od chwili wyprodukowania pierwszej sukienki. Jednak na początku istnienia swojej firmy wolałam skupić się na jednej konkretnej rzeczy, czyli na produkcji ubrań do sklepu. Teraz, kiedy wiosenną kolekcję mam już zaplanowaną (dosłownie za chwilę szwalnia zaczyna ją szyć) oraz udało mi się przeorganizować swoją pracę tak, że będę miała trochę więcej czasu, mogę z całym sercem poświęcić się uruchomieniu usługi szycia na miarę.

Dla kogo jest szycie na miarę?

Szycie na miarę to inwestycja na lata, która pozwoli w pełni cieszyć się ubraniem oraz korzystać z produktu, który w 100% odpowiada Waszym potrzebom oraz marzeniom. Dzięki tej usłudze otrzymacie ubranie, o którym zawsze marzyłyście, a nigdy nie mogłyście znaleźć go na wieszaku. Będzie ono dopasowane do Waszej sylwetki, charakteru oraz stylu, który preferujecie. Dzięki szyciu miarowemu będzie bardzo ładne oraz niezwykle wygodne.

Bardzo dużo z Was pyta mnie, czy mogłabym zrobić daną sukienkę w innym kolorze, krótszą, dłuższą, z inną długością rękawa, z innej tkaniny itp. Dzięki szyciu na miarę jest to możliwe. Uszycie sukienek bez rękawów w ośmiu różnych kolorach było projektem testowym, który pozwolił mi mniej więcej zorientować się, w jakiej kolorystyce poruszają się moje klientki. Nie ma niestety możliwości odszywania każdego modelu aż w tylu kolorach. Nowe kolekcje w sklepie, takie jak jesienna, będą pojawiać się w znacznie mniejszej liczbie kolorów. Natomiast doskonale rozumiem, że są panie, które chciałyby kupić sukienkę z dekoltem V tylko w kolorze szarym albo trapezową spódnicę, ale wykonaną z bordowej cool wool. Dzięki szyciu na miarę w obrębie produktów z mojego sklepu będą dostępne wszystkie możliwe połączenia tkanin i krojów oraz drobne zmiany, takie jak: długość sukienki lub spódnicy, rodzaj dekoltu, długość rękawa.

Sylwetka niektórych pań sytuuje się też pomiędzy rozmiarami. Od pasa w górę noszą L, a od pasa w dół mają M. Oferujemy już w sklepie dopasowywanie gotowych projektów na wymiar, czyli zwykłe poprawki krawieckie, ale oczywiście możemy również uszyć produkt od nowa. To samo dotyczy pań, które szukają ubrań dłuższych lub krótszych niż standardowa rozmiarówka.

Istnieje także możliwość uszycia na miarę koszuli, spodni oraz żakietu.

Taka mała prośba – dla mnie to, o czym piszę, jest proste, ponieważ zajmuję się tymi rzeczami na co dzień, ale jeśli czegoś nie rozumiecie, nie jesteście czegoś pewne lub napisałam o czymś niejasno, śmiało pytajcie. Na wszystkie maile będę jak najdokładniej odpisywać: kontakt@monikakaminska.com.

Podsumowując – ołówkowa spódnica z niebieskiej cool wool? Granatowa sukienka z rękawem, ale z całorocznej, czarnej wełny? Szare spodnie? Sukienka z odkrytymi plecami? Granatowa marynarka z całorocznej wełny? Nie ma problemu. Uszyjemy!

kolaz02NEW2

Czego w takim razie nie realizujemy?

Nie szyjemy na miarę z tkanin innych niż dostępne u mnie w sklepie. Stawiam wyłącznie na najwyższą jakość, dlatego pracuję tylko na tkaninach od sprawdzonych producentów. Ponadto tkaniny sprzedawane są wyłącznie z usługą szycia na miarę, czyli nie ma możliwości kupienia samej tkaniny.

Jak przebiega szycie na miarę?

Uszycie projektu na miarę wymaga mniej więcej trzech spotkań w sklepie stacjonarnym w Warszawie (Studio Zaczkiewicz, Poznańska 24/20). Pierwsze spotkanie trwa około 60 minut, kolejne około 30 minut.

Pierwsze spotkanie to wybór tkaniny oraz omówienie z krawcową modelu, który będzie szyty. Wtedy też należy opłacić 50% sumy za wykonanie usługi szycia na miarę. Po wpłynięciu płatności zamawiamy tkaninę, a krawcowa rozpoczyna pracę nad konstrukcją oraz szyciem produktu.

Mniej więcej po dwóch-trzech tygodniach (termin orientacyjny – w zależności od stopnia komplikacji szycia) odbywa się pierwsza przymiarka. Podczas niej sprawdzamy, jak ubranie leży i jak jest dopasowane do sylwetki oraz wprowadzamy niezbędne poprawki. Szycie na miarę wymaga pracy na sylwetce klientki, dlatego ta przymiarka jest bardzo ważna.

Po niej krawcowa wprowadza wszystkie poprawki i w ciągu jednego-dwóch tygodni odbywa się druga przymiarka, która w przypadku prostszych usług zazwyczaj jest ostatnią i oznacza odbiór gotowego projektu.

Podsumowując – całość trwa mniej więcej cztery do pięciu tygodni. Przy trudniejszych modelach (również przy szyciu żakietu) może być konieczna większa ilość poprawek, ale staramy się o tym uprzedzać na wcześniejszym etapie.

W celu umówienia się na takie spotkanie prosimy o zarezerwowanie terminu poprzez e-mail na adres: kontakt@monikakaminska.com lub telefonicznie: +48 880 914 848. Podczas umawiania spotkania należy podać informację, że chodzi o zarezerwowanie czasu na pierwszą przymiarkę. Jesteśmy czynni od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 – 18.00, ale zamówienia z usługi szycia na miarę realizujemy również w innych godzinach (oraz w soboty). Prosimy tylko wcześniej o telefon, aby potwierdzić, czy dany termin jest dostępny.

kolaz3v2

Ile kosztuje szycie na miarę?

Ceny standardowych projektów podane są w sklepie, klikając tutaj możecie o nich przeczytać. Pozostałe projekty wyceniane są podczas pierwszego spotkania, a ich cena jest uzależniona od poziomu trudności szycia oraz przewidywanej liczby przymiarek.

kolaż01ANEW2

Co jeszcze muszę wiedzieć?

Do szycia na miarę warto się przygotować. Zastanowić się, na jakie okazje potrzebujemy ubrania, jak często będziemy je nosić, w jakich porach roku. Na przymiarki zalecamy też zabranie obuwia, do którego będzie noszone dane ubranie. Ale proszę się nie stresować, ja zawsze wszystko przymierzam zarówno do płaskich butów, jak i do butów na obcasie – da się to wypośrodkować tak, żeby pasowało do jednego i drugiego typu obuwia.

kolaz03anew2

Ważna informacja dla klientek sklepu

Wprowadzenie szycia na miarę wymaga ode mnie przeorganizowania całej działalności sklepu. Pewnie większość z Was pamięta, że w zeszłym roku kilka razy doszywaliśmy brakujące rozmiary ubrań z cool wool. W związku z wprowadzeniem szycia miarowego rezygnujemy z regularnego doszywania brakujących rozmiarów. Kolekcje pojawiające się w sklepie będziemy starać się raz w roku uzupełniać o brakujące rzeczy, ale niestety częściej nie będzie to możliwe. Natomiast zamówienia brakujących rozmiarów będą oczywiście realizowane indywidualnie w szyciu miarowym.

Co widzicie na zdjęciach?

Na zdjęciach znajdują się przykładowe realizacje wykonane w ramach usługi szycia na miarę. Jest to granatowa spódnica ołówkowa, bordowa spódnica ołówkowa za kolano z cool wool oraz zielona rozkloszowana spódnica. Ta ostatnia pojawi się w sklepie latem w kolorze błękitnym (piszę o tym, ponieważ tego projektu jeszcze nie widziałyście). Zielona oraz inne opcje kolorystyczne będą dostępne na miarę. Obecnie jestem w trakcie szycia na miarę długiej sukni wieczorowej, więc taka opcja również będzie dostępna. Za kilka tygodni mam nadzieję pokazać Wam ją na blogu (chociaż czekam też na trochę lepszą pogodę, bo nie wyobrażam sobie pozowania w niej we wnętrzach).

Ode mnie to wszystko. Jeśli chcecie o coś zapytać, to tak jak pisałam, śmiało wysyłajcie e-mail na adres: kontakt@monikakaminska.com i do zobaczenia na pierwszym spotkaniu!

kolaztytulowy

szycienamiareBANER (1)

zdjęcia: Magdalena Hanik

kolaże: Ewelina Kantorczyk

 

 

 

  • Lubię to x 1000 ;] W końcu bez gdybania kupię sobie Twoją sukienkę! (Yummie!)

  • annalle

    o jeżu, spodnie na miarę <3

    • To samo pomyślałam :) nie pamiętam od kiedy szukam eleganckich spodni z wełny z wąską nogawką, dobrze odszytych przy talii

  • bardzo mi się podoba ten pomysł! :)

  • Brawo! I bardzo mi się ten post podoba pod względem graficznym :)))

  • Super! Czyli to jest odpowiedź a prośby o dłuższe/krótsze – rewelacyjne rozwiązanie! Myślę, że się skuszę :)

  • Trochę wzdycham, bo to nie moja półka cenowa, ale gratuluję pomysłu i kolejnego kroku w rozwoju sklepu :)

  • Madeleine

    Chciałabym zapytac, z czego wynika tak wysoka cena (2000 zł) marynarki szytej na miarę?

    • Dzień dobry, to jest standardowa na rynku cena szycia marynarki na miarę. Marynarka jest najtrudniejsza pod względem konstrukcji i sposobu zszycia, a to przekłada się na dużą ilość godzin, która krawiec poświęca na uszycie.

  • Pionierka

    Marzę o żakiecie na miarę, ale cena zaporowa. Przez rok może uzbieram :)

  • Ubrania szyte na miarę są rewelacyjne.

  • Makosza

    Rozwijamy sie, to dobrze.

  • Pingback: [PO 2. KOREKCIE] Dla kogo jest szycie na miarę? | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

Verona Suit – czerwona marynarka i czarne spodnie

Grudzień 8, 2017

Damska marynarka dwurzędowa w połączeniu z szerokimi spodniami zdominowała w ostatnich miesiącach wszystkie inne kroje garniturów. Zresztą sam garnitur wrócił w tym roku do łask i w ekspresowym tempie wyparł inne części kobiecej garderoby.

Kiedy rok temu wprowadziłam do swojego sklepu bardzo klasyczny, granatowy model garnituru Harvey (w tym momencie już niedostępny), to część klientek mówiła mi, że garnitury bardzo podobają im się na innych kobietach, ale same to nie bardzo mają gdzie w nim się wybrać. Garnitur uchodził za bardzo elegancki, wymagający odpowiedniej okazji i innych równie elegancko ubranych ludzi. Dokładnie rok później model Prince Charming wyprzedał nam się całkowicie w ciągu kilku dni. Sytuacja jest na tyle zabawna, że sprzedaliśmy w butiku nawet marynarkę, która miała być moja – a ja sama w ogóle nie zdążyłam sobie w tym modelu zrobić zdjęć. Jak to się stało, skoro teoretycznie dwurzędówka w kratę jest trudniejsza w noszeniu niż klasyczny granatowy model jednorzędowy?

Wystarczył jeden sezon fashion weeków. Przyznam szczerze, że nawet ja, ogromna fanka garniturów, ze zdziwieniem obserwowałam, jak nagle głównym powtarzającym się motywem w relacjach street style były właśnie spodnie i marynarki. Garnitury z odświętnych lub biznesowych stylizacji w ciągu kilku tygodni stały się najbardziej pożądanym codziennym ubraniem. Przodował tutaj New York Fashion Week, gdzie widać było garnitury najczęściej dwurzędowe, w kratę lub w mocnym kolorze. Często celowo dwa rozmiary za duże, z szerokimi oraz za długimi spodniami. Sylwetka musiała być duża, a marynarka wyglądać, jakbyśmy pożyczyły ją od naszego szerokiego w ramionach chłopaka. Puryści krzyczeli, że tak nie powinny wyglądać garnitury (!!!1111), a ja się zakochałam i od razu przyszedł mi do głowy pomysł, żeby pójść o krok dalej i w kolekcji ready-to-wear wprowadzić te elementy garderoby, które będę chciała zabrać ze sobą na Pitti Uomo. Widoczna na zdjęciach w tym wpisie marynarka w styczniu poleci ze mną do Florencji. Kocham tę marynarkę jak pizzę neapolitańską i nie zdejmę jej aż do lipca. A jeśli kolejny lipiec będzie tak zimny jak tegoroczny, to będę udawała, że to moja kurtka. I nadal jej nie zdejmę.

Czerwona marynarka została uszyta z mięsistego cavarly twillu (inaczej diagonalu). Jest to to gruba odmiana twillu o casualowym charakterze. Spośród innych tkanin wyróżnia go ekstremalnie wysoka wytrzymałość; kiedyś z tego materiału szyto mundury oficerów kawalerii brytyjskiej lub odzież do jazdy konnej. Tkanina pochodzi z istniejącej od 1915 r. angielskiej tkalni Alfred Brown.

Dopełnieniem marynarki są czarne wełniane spodnie z naturalnym elastanem. Przysięgam, że gdy raz nałożysz taki szeroki krój, to na długo zapomnisz o cygaretkach. Poza tym te spodnie rozwiązują odwieczny problem, tj. jak ogarnąć kozaki i spodnie. Przy prostych nogawkach nigdy nie wiadomo, czy próbować wepchnąć kozaki pod nogawkę, czy raczej wygnieść spodnie, ale założyć na nie buty. Tutaj ten problem nie istnieje: buty schowane pod szerokim dołem wyglądają idealnie.

Chwilowo pożegnałam się też z koszulami – na rzecz golfów. Obecnie zostało nam ich już naprawdę mało, ale w styczniu wróci kolor czarny oraz pojawi się nowy, bardzo energetyczny czerwony.

Total look: Monika Kamińska

 

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Szara wełniana czapka smerfetka @monikakaminska_official #ootd #wool #greywool #winterootd #streetstyle #minimalstreetstyle  Nature is pleased with simplicity #valencia #valenciatrip #vscotravel
  @sam_edelman shoes Są tak ładne, że aż szkoda je zakładać  @shopbop #samedelman #shopbop #newshoes #shoesaddict  It's time to start great weekend in Valencia 🦄 #valencia #valenciatrip #lamanerabalencia #neons #vscotravel
 #monstera  #rondo1 #rondoonz1  Mój ulubiony jesienny look ❤❤❤ całość oczywiście dostępna w kolekcji ready-to-wear @monikakaminska_official w sklepie internetowym oraz w butiku. #ootd #minimalstreetstyle #miniskirt
 Sunday  #sundaymood #valenciatrip #sky #vscotravel  Spójność do klucz do udanego biznesu. Dlatego planery @paniswojegoczasu pasują mi do puf w butiku  #planerpelenczasu #paniswojegoczasu
 sun  #valencia #valenciatrip #vscotravel  Nie zdejmę tych golfów do maja ☄☄☄ Już są w sklepie online @monikakaminska_official #turtleneck #offwhite #cozyautumn #ootd