Pitti Uomo 90 – street style

Lipiec 5, 2016

Jak już wiecie, celem mojej wyprawy do Włoch były targi Pitto Uomo. To wielkie święto mody męskiej odbywało się we Florencji po raz 90. Tak, dobrze przeczytaliście – mody męskiej. Co więc ja tam robiłam?

Prawda jest taka, że bez klasycznego męskiego krawiectwa moja marka by nie powstała. Większość swoich inspiracji oraz wiedzy dotyczącej konstrukcji, tkanin, zszywania i produkcji odzieży czerpię z męskich wzorców. To właśnie na męskich marynarkach po raz pierwszy w życiu oglądałam świadomie wełnę i uczyłam się, czym różni się od poliestru. Wtedy totalnie zafascynowałam się tym, że mężczyźni tak naprawdę mają w życiu łatwiej, bo po prostu mogą włożyć garnitur (wszystkie zdjęcia niżej zaprzeczają tej tezie, ale tak wygląda Florencja dwa razy do roku – i o to właśnie chodzi). Klasyczne włoskie krawiectwo zainspirowało mnie również do zupełnie nowego spojrzenia na koszule i podczas ich zszywania zadbałam o nawet najmniejsze detale (przeczytaj notkę: Eleganckie koszule damskie). Na tym nie koniec. Od kilku tygodni zajmuję się konstruowaniem damskiego garnituru, który swoim krojem będzie nawiązywał oczywiście do modeli męskich. W sprzedaży będzie na jesieni.

Nie przekreślam damskiej mody. Chodzi mi po prostu o inspirowanie się możliwie najlepszą dostępną jakością, a za taką uważam właśnie modę męską. W szczególności włoską. Z ogromną przyjemnością udałam się więc do Florencji. W założeniu są to targi handlowe, na których kupcy z całego świata wybierają produkty do swoich sklepów. Jednak od kilku lat targom towarzyszy festiwal mody męskiej. Polega to na tym, że najlepiej ubrani włoscy mężczyźni (oraz coraz więcej kobiet) przychodzą na Pitti Uomo i spędzają cały dzień na słynnym placu przed budynkiem targów – rozmawiając, oglądając nawzajem swoje stylizacje, ale przede wszystkim pozując do zdjęć, których na tych targach robi się milion razy więcej niż na imprezach blogerów (poważnie!).

Dzisiaj chciałam Was zaprosić na taki krótki przegląd zdjęć ze wszystkich czterech dni Pitti Uomo. Mam nadzieję, że poczujecie ten klimat, którym ja się tak bardzo zachwycam, oraz że coś być może Was zainspiruje. Autorem zdjęć jest Maciej Cioch.

PS. Do sklepu stacjonarnego oraz online, trafiła nowa odsłona szaroniebieskiej spódnicy!

Pitti3day_15760264

Pitti2day_11400208

Pitti2day_11320141

Pitti2day_09380221

Pitti1day_06520188-horz
Pitti2day_08720210

Pitti2day_06930217

Pitti1day_17390186

Pitti2day_09880223

Pitti1day_15170171-horz

Pitti1day_11390192

Pitti1day_11280191-horz

Pitti3day_17610269

Pitti1day_06520188-horz
Pitti1day_09160162

 

 

 

 

Jak ubierać się podczas upałów

Sierpień 14, 2018

Tego lata czuję się trochę jak bohaterka „Wielkiego piękna” lub „Tamtych dni, tamtych nocy” – Włoszka snująca się leniwie po ulicach rozgrzanego do granic możliwości miasta. Dowcip polega na tym, że spaceruję po warszawskim Mariensztacie. Różnicy prawie nie widać; po godzinie 16.00 ulice są puste. Stolica również potrzebuje sjesty. Wszyscy zastanawiają się: „Jak ubierać się podczas upałów?”.

Nie licząc małej przerwy na kilka deszczowych dni, która miała miejsce w połowie lipca, w tym roku lato trwa od początku kwietnia, czyli już piąty miesiąc! Ponieważ nic nie zapowiada zmiany, mogę swobodnie uznać, że klimat mamy prawie jak w słonecznej Italii. Pytanie tylko, czy jesteśmy na to gotowi pod względem odzieżowym.

Czy wiesz, jak ubierać się podczas upałów?

1. Polecam zapomnieć o nazwie tego bloga i zainteresować się raczej jasnymi kolorami. Noszenie czarnego, kiedy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, tylko potęguje wrażenie ciepła. I nawet jeśli głównie chodzi o podświadomość, to cóż – wszystkie chwyty są dozwolone, żeby poczuć się chłodniej.

2. Ubrania, które wybierasz, powinny być luźne i przewiewne. Krótko mówiąc: dajmy wiatrowi możliwość dostania się pomiędzy tkaninę a nasze ciało. Jeśli bluzka, to o lejącym się kroju, a jeśli spódnica, to trapezowa. Ja dzięki temu, że mam szerokie wełniane spodnie, jestem w stanie chodzić w nich przez całe lato.

3. Jeśli tylko masz taką możliwość, to zapomnij o staniku. Plus 100 do chłodu.

4. Wybieraj naturalne tkaniny. Na upały najlepsza jest bawełna, len lub wełna. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego wymieniam tę ostatnią, która raczej kojarzy się z zimowymi ubraniami, to zachęcam Cię do przeczytania wpisu „Cool wool, czyli chłodna wełna”. I naprawdę nie daj sobie wmówić, że poliester to tkanina na lato! Poliester to tkanina do kosza na śmieci. Latem się w nim spocisz, zaczniesz brzydko pachnieć, a dodatkowo możesz podrażnić sobie skórę. Zimą natomiast ekstremalnie w nim zmarzniesz.

Poliester to tani badziew. Wiem, że dużo firm próbuje teraz wmówić swoim klientom, że korzysta z „technicznego, nowoczesnego poliestru”, ale to tylko bzdury, które mają sprawić, że kupisz szmatkę, nie ubranie. Z technicznego poliestru najwyższej jakości o odpowiednim splocie korzysta może 5% najdroższych marek sportowych. Cała reszta udaje, że to robi. Jak się tego dowiedzieć? Spróbuj jakąkolwiek z tych marek sprzedających poliestrowe bluzeczki na lato zapytać o parametry techniczne tkaniny. Nikt nic nie odpowie.

5. Na ostatnią chwilę przed wyjściem z domu weź tak zimny prysznic, jak tylko się da. Wtedy nawet w trakcie największego upału będziesz czuła się rześko.

6. Kapelusze działają cuda! Po pierwsze, chronią nas przed przegrzaniem, a po drugie, najmodniejsze w tym roku duże ronda dają dużo cienia i pozwalają zrezygnować z okularów (a jak wiadomo, okulary w trakcie upału niszczą makijaż w okolicy oczu i nosa w pięć sekund). O tym, że do kapelusza nie trzeba się tak dokładnie czesać, chyba nie muszę wspominać. Nikt przecież nie chce spędzić upalnego poranka z lokówką w ręku.

7. Nie możesz nosić mini do pracy? Sprawdź, czy Twój dress code pozwala na długie spódnice. Są niesamowicie przewiewne.

8. Nie musisz rezygnować z krótkich spodenek w mieście. Wystarczy, że zdecydujesz się na bardziej eleganckie. Tutaj oczywiście przychodzę na ratunek. Mój ulubiony model to Aviator Brown Shorts, który swobodnie możesz połączyć z koszulą i stworzyć półformalny zestaw.

9. A poza tym pamiętaj: im mniej biżuterii oraz im mniej makijażu, tym lżej.

Spódnica – Tanami Skirt / Monika Kamińska

Buty – The One / Monika Kamińska

Zauważ, że spódnica ma na sobie piaskowy wzór, który nie jest printem, lecz który został utkany!

T-shirt – Breeze T-shirt / Monika Kamińska

Spodenki – Aviator White Pants / Monika Kamińska

Sukienka – Ice Cream Dress / Monika Kamińska

Kapelusz – Gondolier Hat / Monika Kamińska

Bluzka – Plumeti Blouse / Monika Kamińska

Spódnica – Marina Skirt / Monika Kamińska

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Były kiedyś takie czasy w blogosferze, kiedy nie kupowało się followersów na Instagramie tylko kupowało się o jedne...o pięć drinków za dużo na after party po konferencji 🤣 Wtedy wszyscy byliśmy piękni, młodzi i nieopierzeni. Z takim samym zapałem uczyliśmy się podnosić swoje blogowe kompetencje, jak i imprezowaliśmy do rana. Trochę brzmi to jak wspomnienie starego rockmana z czasów młodości, ale to prawda  Megę się cieszę, że załapałam się na te początki blogosfery, kiedy jeszcze w oczach widać było pasję, a nie cyferki. Poznałam mnóstwo wartościowych, niesamowicie pracowitych i zawsze gotowych pozować godzinę do zdjęć ludzi  Na starość wszyscy sobie te instagramy wydrukujemy! #wisla #warsawlovers #warszawa #sunset #rejspowisle #kolacjanawisle #warsaw #vistulariver #bloggers #chill #summerchill #relax #relaxtime #lazdydays  Dress @monikakaminska_official Trochę mnie bawi to, że nie wypada się na dwóch weselach pojawić w tej samej sukience, albo że w ogóle słabo widziane jest noszenie ciągle tego samego. Nie rozumiem takiego podejścia do ubrań, ponieważ moje jest dokładnie odwrotne. Zanim miałam własną markę, często w ogóle kupowałam jedną rzecz w dwóch sztukach żeby nie martwić się robieniem prania  W lipcu non stop chodziłam w denimowej sukience, natomiast w sierpniu wróciła mi faza na zieloną, która (uwaga! to może niektórych przerazić) jest w ogóle z zeszłorocznej kolekcji, więc miałam ją już na sobie dziesiątki razy. I mam nadzieję, że nie urosnę, więc będę mogła w niej chodzić również za rok. Ulubione rzeczy trzeba nosić jak najczęściej, zgadzacie się? #greendress #dress #wool #wooldress #sukienka #zielonasukienka #welnianasukienka #welnanalato #naturalnetkaniny #luxuryfabrics
 W Warszawie wydarzyły się wszystkie najważniejsze rzeczy w moim życiu. Tu się urodziłam, zdałam maturę, skończyłam studia, założyłam firmę. Tu się pierwszy raz zakochałam i pierwszy raz rozczarowałam. Szczęśliwie tutaj mieszka większość moich przyjaciół, z którymi od wielu lat odwiedzam te same miejsca. Tu mam swoje ulubione teatry, miejsca do biegania i knajpy. Nie sądziłam, że jestem z Warszawą tak mocno związana aż do momentu, w któryn to uświadomiłam sobie, że...nie potrafię przeprowadzić się do innej dzielnicy. Owszem, uwielbiam Saską Kępe, doceniam Żoliborz i miło wspominam Mokotów, ale...jestem mentalnie tak mocno związana ze Śródmieściem, że chcę mieszkać tylko tutaj. Tak, wiem: gwar, tłum i szybkie tempo. Ale ja znam te ulice na pamięć, mam swoje ścieżki i ulubione punkty. I tylko nie wiem jakim cudem kiedyś będę miała w Śródmieściu dom z ogródkiem. Ale coś się wymyśli  #warszawa #warsaw #warsawlovers #aggiepresets #sunset #rejspowisle #rejs #magicplace #magicmoments  sierpniowe noce 🥂 #fridaymood #friday #fridaynight #warsaw #vscowarsaw #drinks #chill #relax
 Jeśli utknęłyście w Warszawie w środku upalnego sierpnia to naprawdę nic straconego. Totalnie polecam rejsy po Wiśle. Kiedy @paulina_hofman wymyśliła, żebyśmy razem z @anna_sudol na taki się wybrały to nie spodziewałam się niczego spektakularnego, tymczasem okazało się, że to jest najlepsza rzecz jaką zrobiłam w Warszawie w sierpniu 🥂 Większa relacja znajduje się w Stories ❤ #warsaw #warszawa #wisla #nadwisla #rejspowisle #aggiepresets #sunset #boat #boattrip #rejs  Na blogu (link w bio) znajdziecie trzy nowe wpisy: 1) Relację z urodzin butiku @monikakaminska_official & @zackroman_official 2) Moją najbardziej niepraktyczną na świecie torebkę. 3) Historię trzech dziwnych rzeczy, które zrobiłam przez trzydziestymi urodzinami i których nie polecam. #instaflowers #party #blog #flowers #flowerlovers
 ☀ summer is a state of mind ☀ #summermood #summer #summer2018 #summervibes #mazury #jezioroniegocin #august  Lucky Blue & Lucky Pink shoes @monikakaminska_official Stabilne, eleganckie i w sam raz na upały. Najwygodniejszyle buty świata w dwóch letnich kolorach  #shoes #shoeslovers #instashoes #summerstyle #summershoes
 Cinque Terre #tb #cinqueterre #5terre #italyphotos #italiandream #italyphotos #vscoitalia  The biggest adventure you can ever take is to live the life of your dreams #tb #Sitges #Spain #summermood #summer #morningsun #morning #travelspain