Brzoskwiniowy garnitur w stylizacji z Pitti Uomo 94

Czerwiec 19, 2018

Sama w to nie wierzę, ale już czwarty raz z rzędu moje zdjęcia z Pitti Uomo pojawiły się w międzynarodowych magazynach. Tym razem stylizacja z pierwszego dnia florenckich targów została wyróżniona przez „Vogue Italia”, „Vogue Germany”, „Vogue Australia”, „Harper’s Bazaar”, „Esquire”, „Elle”, „TrendSpotter” itp.

Cieszy mnie to tym bardziej, że w tym roku po raz pierwszy zaryzykowałam i zamiast tak jak w poprzednich latach pojechać na Pitti Uomo w ubraniach szytych na miarę, zdecydowałam się uszyć od razu kolekcję ready-to-wear. Oznacza to, że zarówno garnitur, jak i buty możesz już kupić w sklepie online oraz w butiku przy Niecałej 7 w Warszawie (pon.–pt.: 11.00–19.00, sob.: 11.00–15.00). Było z tym dokładnie tyle samo zabawy (uwielbiam wymyślać nowe ubrania!), co stresu.

Kolekcja ready-to-wear

Zazwyczaj szyjąc ubrania do kolekcji ready-to-wear, najpierw produkuję jedną sztukę, czyli tzw. sampla. W ten sposób przed zainwestowaniem większej sumy pieniędzy sprawdzam, czy projekt jest zgodny z moim wyobrażeniem. Jednak w momencie, w którym uznałam, że w tym roku chcę dać Ci możliwość kupienia ubrań z Pitti w gotowej kolekcji, na zamawianie sampla było już za późno – szwalnia nie zdążyłaby go uszyć. Miałam do wyboru albo produkować całą kolekcję od razu, albo znów pójść w czymś wykonanym na miarę tylko dla mnie. Zdecydowałam się na to pierwsze rozwiązanie. Wybrałam tkaninę od jednego z najbardziej luksusowych dostawców na świecie, czyli od firmy Scabal, a następnie zaczęłam projektować. Mówiąc wprost: na ponad tydzień zamknęłam się na zapleczu naszego butiku i wyszłam dopiero wtedy, gdy byłam w 100% pewna tego, co wymyśliłam. Tutaj w projekcie liczyło się każde pół centymetra.

Nowoczesny krój

W przypadku marynarki postawiłam na sprawdzony krój dwurzędówki z jednym pracującym guzikiem. Wyzwaniem były spodnie. Od samego początku wiedziałam, że to nie będą zwyczajne cygaretki; w końcu Pitti Uomo to festiwal prognozowania trendów w modzie streetowej. Skoro miałam klasyczną górę, to z dołem mogłam zaszaleć. Analizując, jak przez ostatnie dwa lata zmieniały się kroje spodni w modzie damskiej, postawiłam na szeroką nogawkę, długość 7/8 i brak mankietu. W połączeniu wyrazistą z tkaniną (o składzie 50% wełna, 50% len) udało mi się uzyskać bardzo czysty, minimalistyczny i nowoczesny efekt. Miałam gotową bazę na Pitti. Teraz trzeba było ją wystylizować.

Biżuteria – mój ulubiony dodatek

Materiał garnituru w słońcu przybiera bardzo żywy, soczysty odcień, więc zaczęłam szukać biżuterii, która współgrałaby z takim letnim klimatem. Idealna okazała się tutaj kolekcja Saint Tropez od W.KRUK. Wybrałam delikatny pierścionek z żółtego złota ozdobiony przepiękną cyrkonią, która mieni się w słońcu i delikatnie zmienia swoje odcienie. Cyrkonia na pierścionku jest zamontowana w sposób podobny do tego, w jaki montuje się wisiorki na łańcuszkach, dzięki czemu całość sprawia bardzo lekkie wrażenie. Do pierścionka dobrałam złote kolczyki – również z cyrkonią z tej samej kolekcji, ale w nieco innym kolorze. Zależało mi na tym, żeby uzyskać typowy dla włoskiej mody efekt lekkiej nonszalancji, ale nie zakładać identycznej biżuterii, raczej coś zbliżonego. Kolekcja Saint Tropez ma cyrkonie w różnych kolorach, lecz w podobnym nasyceniu odcieni. Dzięki temu można je swobodnie miksować i mieć pewność, że całość będzie razem wyglądała elegancko, lecz nie sztucznie.

Akcesoria

Bardzo pasowało mi to, że kolczyki delikatne opalizują na niebiesko, ponieważ postanowiłam zaszaleć i do tej stylizacji wybrałam błękitne buty. Model Lucky Blue jest obecnie najlepiej sprzedającym się produktem w mojej marce. Nic dziwnego: buty są nie tylko ładne, lecz także niesamowicie wygodne. Ja tego dnia na Pitti zrobiłam w nich ponad 10 kilometrów!

Mając taką kolorystyczną bazę, zdecydowałam się na neutralną w odcieniu, ale wyróżniającą się kształtem torebkę, którą kojarzy chyba każdy, kto ma Instagram. Cult Gaia – bo o niej mowa – jest tak samo piękna, jak niepraktyczna. Żeby cokolwiek do niej włożyć, musiałam dokupić kosmetyczkę. Mimo wszystko uważam tę markę za odkrycie roku, dawno bowiem nie było w świecie mody czegoś, co poznalibyśmy po kształcie, a nie po logo.

Zestaw wykończyłam okularami Dolce & Gabbana, które zostały stworzone chyba specjalnie po to, aby pasować do mojego brzoskwiniowo-błękitnego zestawu, oraz uszytą na zamówienie bandanką, którą przewiązałam sobie na głowie, robiąc z niej mały supełek. Totalnie polecam ten rodzaj fryzury na lato, ponieważ robi się ją w minutę, a wygląda spektakularnie cały dzień. Zobacz, jak to wszystko razem się komponowało!

 

Złoty pierścionek: kolekcja Saint Tropez / W.KRUK

Garnitur: Monika Kamińska

Brzoskwiniowy garnitur z lnu: Monika Kamińska

Brązowy garnitur z lnu: ZACK ROMAN

Złote kolczyki: kolekcja Saint Tropez / W.KRUK

Buty: Monika Kamińska

Pierścionek: kolekcja Saint Tropez / W.KRUK

Okulary: Dolce & Gabbana / Shopbop

Torebka: Cult Gaia / Shopbop

Wpis we współpracy z marką W.KRUK.

 

 

 

My Way – idź własną drogą! Kup swoje buty, niech będą pluszowe

Listopad 7, 2018

Mam 30 lat i dość konwenansów. Nie życzę sobie, żeby ktoś mówił mi, jak mam żyć, co jeść i ile razy w tygodniu odwiedzać siłownię. Nie interesuje mnie, co inni sądzą na mój temat. Nie chcę wiedzieć, gdzie bywać ani kogo znać. Nie muszę robić nic na pokaz. Nie potrzebuję nikomu niczego udowadniać, nawet samej sobie.

Nie boję się odmawiać ani być stanowcza. Na nic mnie nie namówisz, chociaż dla samej siebie jestem czuła. Znam już dobrze swoją wartość. Dbam o siebie. Wiem, co dla mnie najlepsze, i podejmuję wybory zgodne ze mną.

Taka idea przyświecała mi, kiedy tworzyłam My Way – kolekcję butów dla kobiet, które wszystko robią po swojemu.

 

Idź własną drogą, kup swoje buty, niech będą pluszowe.

 

Tkanina typu velvet, z której została wykonana kolekcja My Way, to miękki pluszowy materiał charakteryzujący się tym, że jest bardzo ciepły. Buty możesz więc swobodnie nosić przez całą zimę – w biurze lub na większe wyjścia. Świetnie wyglądają ze wszystkimi kryjącymi rajstopami, bez problemu połączysz je również z zimowymi spodniami. Bardzo zależało mi na tym, żebyś łatwo mogła zestawić je z ubraniami, które masz już w garderobie. Dlatego pomimo wyróżniającej się tkaniny zdecydowałam się na bardzo klasyczne kopyta i stonowaną kolorystykę wszystkich butów.

 

Kolekcja obejmuje pięć modeli:

My Way Black – czarne czółenka na wysokim słupku

My Way Grey – szare czółenka z metalowym obcasem na wysokim słupku

My Way Navy Blue No.1 – granatowe czółenka na niskim słupku

My Way Navy Blue No.2 – granatowe czółenka na wysokim słupku, z głębokim wycięciem (z takim samym jak w kultowych już czarnych balerinkach Audrey Classic)

My Way Red Wine – czerwone czółenka na niskim obcasie, w jedynym słusznym kolorze czerwonego wina

 

Jeśli nie wiesz, jaki rozmiar wybrać, to w przypadku modeli 1, 2, 3 oraz 5 wybierz swój standardowy. Model 4, czyli My Way Navy Blue No.2, jest delikatnie węższy w palcach, więc tutaj polecamy rozmiar większy. Jeśli boisz się, że się pomylisz, to uspokajamy – po zakończeniu przedsprzedaży postaramy się wymienić Ci rozmiar na właściwy.

Buty możesz zobaczyć na żywo w butiku przy ul. Niecałej 7 w Warszawie (pon.–pt.: 11.00–19.00, sob.: 11.00–15.00). Tam też doradcy pomogą Ci dopasować rozmiar. Do butiku zawsze możesz przyjść bez zapowiedzi, jednak jeśli chcesz się umówić (lub po prostu masz jakieś pytanie), możesz zrobić to telefonicznie: 531 880 233.

Przedsprzedaż trwa do 27.11, czyli przez trzy tygodnie. To długo, ale ponieważ prawdopodobnie tylko jeden lub dwa modele będą później dostępne w regularnej sprzedaży, to chcę, żebyś miała czas zamówić sobie te buty. I lojalnie uprzedzam: nie czekaj do ostatniej chwili, ponieważ może być tak, że któryś model się skończy.

Buty będziemy wysyłać na początku grudnia – zgodnie z kolejnością zamówień. Im wcześniej dokonasz zakupu, tym szybciej otrzymasz buty.

 

 

I jeszcze taka drobna ciekawostka. Tym razem to ja nadzorowałam sesję z backstage’u, a nogi, które widzisz na zdjęciach, należą do Joanny Polak oraz Kingi Zych. Zdjęcia wykonała Agnieszka Kumuda, natomiast wnętrz użyczył nam salon meblowy Mint Grey.

 

 

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Usłyszałam kiedyś od swojego znajomego, że szkoda mu czasu na szkolenia, bo czego miał się nauczyć to już dawno się nauczył i w sumie to wszystko już wie....UHM. Raczej nie. Nie ważne w jakiej dziedzinie, ale świat zmienia się obecnie tak szybko, że naprawdę szczytem bufonady jest uznanie, że wszystko się już wie. ————————————————————————- Ja wychodzę z założenia, że zawsze znajdzie się ktoś lepszy ode mnie, od kogo mogę dowiedzieć się czegoś nowego. Dzięki temu cały czas się rozwijam i doskonalę. A poza rym nic mnie tak nie ładuje na kolejne tygodnie pracy jak porcja nowej wiedzy  #arizona #schoolbus #borntotravel #traveltousa #podróże #podrozemaleiduze #podróż #podroznik #podrozowanie  Czy Ty chodzisz czasem w dresie? Tak brzmi pytanie, które najczęściej dostaję. Albo inaczej: piszecie, że boicie się wejść do butiku, bo nie jesteście dostatecznie elegancko ubrani. Błaaaaagam, przeczytajcie to co piszę niżej. Otóż, ja chodzę w dresie. Chodzę też w jeansach, a nawet w leginsach. I nie uważam tego za jakieś wielkie wydarzenie. ——————————————————————— Chociaż kocham sukienki i garnitury, to naprawdę nie będę z siebie robić wariatki i latać w eleganckich ubraniach po kanionach (to na wakacjach) ani stylizować się na pójście na zakupy (to w Warszawie). Różnica pomiędzy byciem ubranym, a przebranym polega na tym, czy dopasujemy ubranie do okazji. I jeśli wy właśnie jesteście na spacerze w okolicy Niecałej, a tak się składa, że spacer ten odbywanie w dresie, to przypomnijcie sobie to zdjęcie i wchodźcie śmiało. To Wy robocie zakupy, więc jak chcecie to możecie przyjść nawet w stroju do nurkowania. ————————————————————————- Jakiś czas temu musiałam iść zrobić długi trening, ale jednocześnie tego samego dnia chciałam kupić komuś prezent. Czasu, jak to zawsze w moim życiu, miałam mało. Więc do ekskluzywnego butiku z biżuterią wpakowałam się cała zamachana, zaraz po treningu, oczywiście w stroju sportowym. I co? I nic. Wszyscy żyją  Ubranie ma służyć nam, a nie my jemu. P.S. A poza tym mamy w butiku dostawę garniturów i spodni z flaneli. I mówię wam - to jest wygodne jak dres  #polskiemarki #polishbrand #klasyczneubrania #szarydres #grandcanyon #grandcanyonwest #traveltousa #levisshorts #levisdenimshorts #travelstoriesph #podróże #podróżemałeiduże #ubranie #podrozowanie #aggiepresets #tlpicks #travelootd #happygirlsaretheprettiest #landscape_hunter
 Moja najwspanialsza pamiątka ze Stanów - Indiański łapacz snów. Jest ręcznie zrobiony przez Indiankę z Nawaho - największego plemienia indiańskiego w Ameryce Północnej. ————————————————————————- Ponieważ mam zaplanowane w Planoly zdjęcia na miesiąc do przodu to od dawna miałam dzisiaj opublikować własne tę fotkę. A tymczasem pierwszą rzeczą, którą przeczytałam zaraz po przebudzeniu była informacja, że wyniki wyborów w Stanach są historyczne: w kongresie zasiądą pierwszy raz przedstawiciele rdzennej ludności. Magia przypadku  #dreamcatcher #dreamcatchers #nawaho #monumentvalley #arizona #utahunique #utahrocks #visitutahvalley #visitutah #visitusa #podróże #landscape_hunter #sunset_universe #arizona #zachodslonca #aggiepresets  To nie jest obraz. To jest przypadkowy krajobraz, jaki widziałam jadąc przypadkową drogą w Stanach ✨ #podróże #podrozowanie #podrozemaleiduze #podróżemałeiduże #stany #usagirl #usatravel #tlpicks #travelstoriesph #travelbook #awesome_surreal #awesomeplaces #usatravel #awesome_phototrip #landscape_hunter
 Jaki jest najlepszy sposób na pamiątkowe zdjęcia z wakacji, które wychodzą ładnie? Wystarczy stanąć tyłem do aparatu  Pozowanie nogami idzie mi lepiej niż twarzą  ———————————————————————— #deathvalley #california_igers #californiagirl #dolinasmierci #travelbook #traveltousa #usatravel #podróże #podróż #podroznik #levisshorts #levis501 #californialove #aggiepresets  “Without new experiences, something inside of us sleeps. The sleeper must awaken.” – Frank Herbert ————————————————————————Kiedyś musiałam mieć całe wakacje zaplanowane kwartał wcześniej. Nie byłam w stanie ruszyć się z domu bez zarezerwowanego hotelu, bo wmawiałam sobie, że podczas podróży czeka na mnie milion niebezpieczeństw. ————————————————————————-W Stanach poza noclegiem w Chicago nie miałam zarezerwowane nic. Często o 20.00 pomiędzy jednym a drugim kanionem szukaliśmy pierwszego lepszego noclegu. Jeśli widzieliście Stories to nie straszna mi nawet była mikrofalówka w łazienkach, a spanie w tanich amerykańskich motelach, stojących pośrodku niczego, które znamy z filmów (zawsze ukrywają się w nich przestępcy), to jedna rzeczy które zapamiętam do końca życia. ————————————————————————Chociaż mam całe życie zaplanowane w Trello, to wakacji już nie planuję. Bardzo polecam ten styl. Wstajesz i jedziesz tam dokąd chcesz, nigdzie się nie spieszysz dlatego, że na wieczór musisz być w innym mieście, bo rezerwacja w hotelu itp. Dla mnie czas bez planowania to niesamowity relaks. #usatravel #traveltousa #podrozowanie #podróże #podroze #podrozemaleiduze #podróżemałeiduże #arizona #arizonalife #visitarizona #travelandexplore #travelandleisure #blondesandcookies #travelwoman #travelstoriesph #travelphotograpy #stany #whitetshirt #tlpicks
 “All you need is the plan, the road map, and the courage to press on to your destination.” —Earl Nightingale #travelbloggerlife #arizona #traveltime #borntotravel #traveltousa #usatravel #podróże #podrozemaleiduze #landscape_hunter #podrozowanie #quotes #inspoquotes #amazing_shots #travelmoments #aggiepresets  Nie przestaję się zachwycać tym, że wszystko co najpiękniejsze możemy znaleźć w naturze  . . . #natures #travelphotos #traveltoexplore #travelbook #traveltousa #usatravel #przyroda #krajobraz #podróże #podroze #podrozowanie #awesome_earth #niesamowite #niesamowitanatura #natura_love_ #podroznik #traveltoarizona #arizona #arizonaliving #arizonaphotographer #explorearizona #arizonaphotography #arizonaphoto #horseshoe #horseshoebend
 Mam jeszcze tyle zdjęć ze Stanów, że starczy do grudnia...przyszłego roku. ————————————————————————Bardzo długo zastanawiałam się po co mi dwa instagramy, ponieważ tak naprawdę powinnam się skupić na rozwijaniu @monikakaminska_official ———————————————————————— Doszłam jednak do wniosku, że zdecydowanie potrzebuję miejsca, które będzie dla mnie takim foto pamiętnikiem. I tak oto obok burgera znajdziecie tutaj zdjęcie widoku, co do którego nadal nie wierzę, że udało mi się to zobaczyć na żywo. Arizona to jest totalna magia ✨ ———————————————————————— #horseshoebend #coloradoriver #arizona #arizona #travelbook #traveltousa #usatravel #travelphotoblog #page #glencanyon #podróże #podrozemaleiduze #podrozowanie #landscape_hunter #aggiepresets #tlpicks #travelmoments #traveltime #amazing_shots  Zagadka: kto z Was wie co to za miejsce? Pamiętacie ze Stories? #travelblogger #traveltousa #awesome_earth #awesome_surreal #usatravel #aggiepresets #travelbook #awesometravel #awesomeplaces #usatraveldiaries #californiatravel #traveltocalifornia #ilovecalifornia