Rozsądna suplementacja diety – spirulina i chlorella

Styczeń 5, 2014

Dwie algi morskie, które Twój organizm pokocha.

Nie będę ukrywać, że nie popełniłam w życiu żadnego żywieniowego błędu. Popełniłam ich mnóstwo. Jednym z nich było pakowanie w siebie suplementów diety bez zastanowienia. Bywały takie lata w trakcie których czułam się mocno zmęczona i zwłaszcza na studiach w trakcie sesji zjadałam wszystko co było w tabletkach, miało w składziewitaminy i żeń szeń. Czy działało nie wiem, bo popijałam to głównie Red Bullem. Boski zestaw, wiem. Po zdaniu ostatniej sesji powiedziałam sobie – stop. I odstawiłam wszystkie suplementy diety. Przez pierwszy tydzień bolała mnie głowa i chodziłam trochę bardziej senna niż zwykle. Potem wszystko wróciło do normy i okazało się, że życie bez wspomagaczy jest możliwe, a i moje wyniki badań są w normie. Uznałam, że nie ma sensu wracać do faszerowania się.

Skąd więc pomysł na spirulinę?

 

 

 

  • ana2213

    Przymierzam się do spróbowania ze spiruliną, bo chlorelli jednak się obawiam. Mam bardzo wrażliwe jelita i obawiam się, że odtruwanie skończyłoby się przywiązaniem do łazienki…:( W każdym razie przekonałaś mnie ;) Muszę wypróbować!
    Mogłabyś trochę rozwinąć temat alergii pokarmowych? Chyba kiedyś pisałaś, że robiłaś takie duże testy alergologiczne i m.in. na te pokarmowe też. Co Ci wyszło? Stosujesz się i nie jesz tego?

    • Tak, robilam. Wyszly mi wszystkie wziewne pozytywne i okolo 20 pokarmowych. Mam totalny zakaz dotykania sie do wszystkich przypraw i ziol, ktore mnie uczulaja-curry,kminek,rumianek itp.A poza tym musze sie obserwowac.Alergeny pokarmowe reaguja krzyzowo z wziewnymi. U mnie najgorzej jest po pietruszce, selerze,jablkach i brzoskwiniach. Ale np mam tez alergie na pomarancze i mandarynki, ale jem je i o ile robie to w umiarkowanych ilosciach to nic mi nie jest.Mam leki na wszystko i teraz sie odczulam na roztocza. Podobno mam jakis wskaznik trudnego pacjenta do odczulenia i ciagle mi powtarzaja dawki, wiec to sie ciagnie i ciagnie :( Ale jak sie odczule z wziewnych to podobno pokarmowe w wiekszosci mijaja.

  • Ja gdy mam problemy z włosami i paznokciami, a zdarza mi się to zwłaszcza na dłuższych rowerowych wyjazdach, stawiam na stare, dobre drożdże piwowarskie w tabletkach. Na przykład Lewitan.

  • Ciekawy materiał. Muszę go przesłać mojej znajomej. A tak poza tym też kiedyś praktykowałem takie cuda podczas sesji. To jest złe, ale dobrze, że o tym wspomniałaś. Pozdrawiam

  • Joanna Wyszyńska

    A jakiej firmy spirulinę w proszku polecasz? Właśnie rozważam zakup i nie chciałabym się naciąć na taką made in China ;) Pozdrawiam!

    • Ta , która jest na zdjęciu z lewej strony :)

      • Joanna Wyszyńska

        Dzięki;) powiększyłam zdjęcia i udało mi się dojrzeć nazwę firmy. A co myślisz o spirulinie eko (brytyjskiej firmy z certyfikatem Soil Association) 200g za 54 zł. Podpucha, czy raczej OK?

        • Super, bo nie ma mnie w domu i nie mialam jak sprawdzic na opakowaniu,sorry.Ja sie nie znam na wszystkich spirulinach w sklepach,ale wydaje mi sie, ze jest okay.Jeszcze to sprawdze.

          • Joanna Wyszyńska

            Sprawdź, bo ta spirulina z uwagi na cenę może być niezłą alternatywą, na razie nie dopatrzyłam się niczego podejrzanego w tej brytyjskiej firmie. Pozdrawiam! ;)

          • To jest też Rainforest Food? To ta firma jest okay :)

          • Joanna Wyszyńska

            Tak jest;) dopiero zauważyłam, że Twoja chlorella jest tej firmy, ale ze mnie niezdara:P dzięki za info!

          • Julita Izydorek

            „Spirulina firmy Rainforest Foods pochodzi z ekologicznych hodowli na jednej z wysp Morza Południowochińskiego.”

            Ze strony http://bmsalononline.pl/pl/p/Rainforest-Foods-Chlorella-Spirulina-BIO-300-tabletek-x-500-g/534

  • Z zasady nie ufam rzeczom, które mają w nazwie „suplement” albo „dieta”.

    • Suplement faktycznie się źle kojarzy. Ale to tylko sproszkowana alga ;)

  • hulla balloo

    a powiedz – takie nieco oderwane pytanie ;) – czy jagody goji, które kupujesz, są siarkowane czy nie?

  • Z dwojga dobrego skuteczniejsza jest spirulina. Chlorella ma to do siebie, że pochłania mnóstwo zanieczyszczeń ze swojego środowiska naturalnego, kumuluje je w znacznych ilościach a co za tym idzie może być toksyczna.

  • A że tak zapytam bo nie widzę tej informacji, je się kupuje w aptece czy gdzieś specialnie zamawia? Nie ukrywam, że opcja „mniej zmęczenia, rzadziej choruje i działania antyalergiczne” mocno otwierają mi oczy jako człowiekowi, który niestety ale jest francuskim pieskiem i do tego pracoholikiem, który niedopilnowuje odpowiedniej dawki snu ;)

  • Dżasta

    mogłabyś mi podpowiedzieć, jaka cena jest w porządku za spirulinę? bo opakowania są różne, szczególnie jeśli chodzi o kapsułki…

    • Przecież jest o cenach w tekście.

      • Karolina Skowronek

        W tekście jest tylko sformułowanie: „opakowanie kosztuje około 100 zł i starcza na mniej więcej 1,5-2 miesięcy. Na rynku jest mnóstwo spiruliny nieznanego pochodzenia za 20-30 zł.”
        Moim zdaniem nie odpowiada to na pytanie zawarte przez Dżasta. Ponieważ np cena za opakowanie 100 zł może być w porządku jeśli jest to opakowanie 1000 tabletek ale jeśli 100 to już nie bardzo. tak samo nie charakteryzuje tego na ile to opakowanie za 100 zł (z niewiadomą ilością tabletek) starcza skoro można przyjmować kilka albo kilkanaście dziennie.

  • bliska mi osoba ze względu na bardzo intensywną terapię mocnymi lekami zażywała te algi i też działały, muszę się do niej odezwać po szczegóły, bo na nowo się zainteresowałam :)

  • Izabela

    Fashionelka właśnie zrobiła vloga o spirulinie i chlorelli – przypadek ? ;)

  • Pingback: Siemię lniane, czyli realny sposób na szybciej rosnące włosy()

  • Katarina

    Ja próbowałam już i tego i tego, ostatecznie postawiłam na spirulinę, bo jest bardziej dostępna cenowo, na freedelikatesy.pl – mówię konkretnie o tej http://freedelikatesy.pl/spirulina_pacifica_60_tabletek_cyanotech.html w kapsułkach -płacę niecałe 4 dychy

  • Michał

    Witam,
    a co myślisz o takim zestawie http://auraherbals.pl/p316,nr1-spirulina-w-tabletkach-chlorella-tabl-400.html. Czy Producent jest Ci znany i godny polecenia.
    Ogólnie mam problemy z trądzikiem i wyczytałem, że te suplementy to dobry pomysł, nawet w połąćzeniu biorąc w stosunku 2-1, czyli np. na 6 g spiruliny 3 g chlorelli
    Co o tym sądzisz?
    Pozdrawiam

    • Nie znam niestety, najlepiej żebyś zobaczył na żywo w sklepie czy na opakowaniu nie ma gdzieś magicznego słowa Chiny.

      • Michał

        A co myślisz braniu dwóch suplementów na raz w stosunku Spirulina 2 : 1 Chlorella? Podobno nie ma żadnych przeciwwskazań, a nasila efekty.

  • Michał

    Witam,
    a co myślisz o takim zestawie http://auraherbals.pl/p316,nr1-spirulina-w-tabletkach-chlorella-tabl-400.html. Czy Producent jest Ci znany i godny polecenia.
    Ogólnie mam problemy z trądzikiem i wyczytałem, że te suplementy to dobry pomysł, nawet w połąćzeniu biorąc w stosunku 2-1, czyli np. na 6 g spiruliny 3 g chlorelli
    Co o tym sądzisz?
    Pozdrawiam

    • Nie znam niestety, najlepiej żebyś zobaczył na żywo w sklepie czy na opakowaniu nie ma gdzieś magicznego słowa Chiny.

      • Michał

        A co myślisz braniu dwóch suplementów na raz w stosunku Spirulina 2 : 1 Chlorella? Podobno nie ma żadnych przeciwwskazań, a nasila efekty.

  • Natalia Pietraszkiewicz

    Porównujesz ‚która lepsza’ natomiast myślę, że ciężko porównać bo mają troszkę inne zastosowania. Ja bym to ujęła tak, że kuracja chlorellą powinna poprzedzać kurację spiruliną, czy jakiekolwiek wzmacnianie organizmu w mikroelementy, bo nieoczyszczony organizm nie wchłonie witamin, choćbyśmy zjedli ich trzy worki:) toksyny=betonowy blok

  • Pingback: Olej z czarnuszki egipskiej – właściwości, działanie, alergie itp.()

  • Pingback: Szybki i zdrowy koktajl ze szpinakiem()

  • Patrycja

    Dzisiaj mama kupiła mi spirulinę 250 g za 70 zł. Dystrybutorem jest SMART CAFE Michał Lasocki z „yerbamatestore”. Kraj pochodzenia: Niemcy. Babki z bio sklepu na fakturze miały napisane, że ta spirulina pochodzi z Japonii. I tak teraz się zastanawiam czy warto ją zacząć stosować czy zwrócić do sklepu? Na internecie wyczytałam, że spirulina z Japonii może być radioaktywna, a tutaj ta alga nie jest polecana tylko z Chin. Nie wiem co robić, proszę o pomoc! :)

  • Marta

    Witam :) a lepiej zakupić chlorelle w proszku czy w tabletkach ? bo mam dylemat…;)

  • MarcinLan

    W USA przebadali ten produkt na różne sposoby, cytuje za wiki: „According to the U.S. National Institutes of Health,
    at present there is insufficient scientific evidence to recommend
    spirulina supplementation for any human condition, and more research is
    needed to clarify its benefits, if any.”

    • Kasia Tem

      Zawsze tak piszą o naturalnych metodach. Czego się spodziewałeś…? Ja siebie i swoją rodzinę leczę wyłącznie naturalnymi sposobami i zdrową dietą i nie chorowaliśmy od kilku lat, a nawet nie mamy w domu paracetamolu czy ibupromu.

    • Smakosz

      @marcinlan:disqus Co się dziwić skoro to nie idzie w parze z interesami koncernów farmaceutycznych. Przecież nie od dziś wiadomo że badacze są uzależnieni od grantów(wsparcie finansowe) jakie dostają właśnie od firm farmaceutycznych czy tym podobnych więc muszą być po tej samej stronie. Jeśli jesteś tak przekonany o tym by łykać wszystko co reklamują i polecają lekarze(firmy farmaceutyczne) to życzę dużo zdrowia byś dał radę przeżyć na tych zaleceniach.

  • Natalia Henriksen

    Mam pytanie, gdzie kupilas obydwa produkty ze zdejcia? Bardzo zalezy mi na kupnie czegos sprawdzonego :)

    • Niestety nie pamiętam, ale na pewno przez Internet.

  • Mario

    Chorowanie 3 razy w roku nazywasz normą? Ja nie chorowałem przez ostatnie 6 lat. piłem srebro koloidalne,inchalowałem sie olejkiem z drzewa cherbacienego i urzywam w domu filtra hepa.

    • Proszę czytać ze zrozumieniem:” Uznaję, że chorowanie 2 razy w roku to norma bez względu na dietę i styl życia, więc jest nieźle. Rok temu do stycznia byłam chora 3 razy.”

  • Iza

    To nie jest prawda, że każda spirulina czy chlorella pochodzące z Chin są do niczego. W Chinach też powstają znakomite produkty. Myślę, że pies jest pogrzebany w dystrybutorach, którzy handlują często świństwem. No i litości, takie suplementy to jak leki, należy kupować je w dobrych sklepach ze zdrową żywnością, a nie przez internet nie wiadomo od kogo. Ja kupuję od paru lat z firmy BioOrganicFoods, w sprawdzonym sklepie ze zdrową żywnością. Polecam obie algi, pozwoliły mi one przetrwać straszny czas w moim życiu, kiedy zapomniałam co to jedzenie. Nie choruję

  • Iza

    I jeszcze: 300 g (1500 tabletek na 100 dni) to koszt 75 zł. Jest to spirulina w najczystszej postaci, bez dodatku żelowych kapsułek czy innych wypełniaczy

  • polalola

    niestety nie jestem w stanie tego wypić, nie mówiąc już o dziecku które dosłownie ma odruch wymiotny :-(
    Pół łyżeczki do koktajlu pewnie nie zepsułoby jego smaku ale ile takich koktajli musiałabym wypić dziennie…..

  • Joanna Błaszczyk

    Ponoć żeby alergie minęły trzeba przejść porządną detoksyzację, ale taką przez rok co najmniej na zdrowym żywieniu. Poznałam też osoby, które ratują się z lepszymi wynikami niż medycyna konwencjonalna homeopatią. Ja się raczej skłonię ku sposobom naturalnym. Zobaczymy skoro innym się udało jest nadzieja, że można wyregulować układ immunologiczny. Pozdrawiam

    • Noo…może niekoniecznie na całkiem zdrowym (pozdrawiam jedząc orzeszki w panierce), ale na trochę innym. Z roztoczami już się rozprawiłam. Zobaczymy co dalej.

  • Halina Zajac

    ja uwielbiam ten zielony kolor w koktajlach

  • Katarzyna Moś

    Chlorella to doskonały środek na usunięcie toksyn z organizmu, ale trzeba uważać na nią jak przyjmuje się jakiekolwiek inne leki.Może osłabić ich działanie. Trzeba przyjmować ją w określonych odstępach czasowych. Ja ze swojej strony polecam też zioło czystek. Można pić zamiast normalnej herbatki 2xdziennie a działanie ma doskonałe.

  • vegehools

    witam. chcę zacząć z mężem suplementować Algi Morskie, jednak nie przez jakieś tabletki lub przetwory lecz prawdziwe algi z których się robi wywary. Czy wie Pani coś o tym więcej? W jakich dawkach powinno się je suplementować? (dawka min/max gdy każdy ma inne zapotrzebowania) pozdrawiam

  • Aleksandra Karys

    Hey mam pytanie piszesz ze nie wskazane jest brac w ciazy a jaki czas przed trzeba zaprzestac aby nie bylo problemow I czy mozna obie algi przyjmlowac jednoczesnie jesli sa w proszku ?

  • Joanna Błaszczyk

    Cześć. Wlasnie i ja zaczelam odczuwać na zewnarz objawy chyba alergii: katar i kaszel. Podejrzewam pleśnie – zewnątrzpochodne. Na pomieszczenia klimatyzowane i domki kempingowe reagowalam juz wczesniej, ale nigdy na dworze. Chcialam sie Ciebie podpytac, bo troche mnie to martwi – znow kolejny alergen;( czy ty odczuwasz objawy ze strony plesni caly rok, czy tylko jesienia?

  • Ja polecam [nazwa zniknęła] Obniżyła mi trójglicerydy. Jestem zadowolona.

    • Jasne, że polecasz, bo pracujesz w tej firmie, adminie ;)

  • hej dostalam w prezencie spiruline firmy Intenson i sprawdzilam ze zamiast napisac made in China napisali ChRL czyli chinska republika ludowa. data waznosci krotka wiec potrzebuje rady- jak sprawdzic jakisc? boje sie troche tego uzywac do jedzenia ale moze nada sie jako maseczka do skory?

  • Pingback: Zielony koktajl ze spiruliną – figasmakiem()

Cult Gaia, czyli moja najbardziej niepraktyczna torebka

Lipiec 24, 2018

Jak myślisz, czy żałuję zakupu Cult Gaia, najmodniejszej torebki sezonu?

Całe życie wybierałam bezpieczne akcesoria. Miałam czarne buty i czarne torebki. Dużo czarnych butów oraz jeszcze więcej czarnych torebek.

Co wybrać?

Zawsze kiedy w mojej głowie rodziło się pytanie, co sobie kupić – coś klasycznego czy szalonego – wybierałam tę pierwszą opcję. Wiadomo: będzie bezpieczniej, do wszystkiego będzie pasować, nigdy mi się nie znudzi itd.

W efekcie po wielu latach rzeczy klasycznych mam już tyle, że gdy pierwszy raz zobaczyłam torebkę Cult Gaia, wiedziałam, że będzie moja. Stało się tak, mimo że przed jej zakupem miałam świadomość tego, że będzie to najbardziej niepraktyczna rzecz, jaką kiedykolwiek miałam.

Jeśli już zeszłoroczna moda na kosze wiklinowe wydawała Ci się trochę mało użytkowa, to o Cult Gaia możesz myśleć jak o sukni ślubnej do nurkowania. Czyli coś, co teoretycznie nie ma prawa istnieć ani tym bardziej się sprzedawać.

Torebka, w której nie da się nic nosić

Mój model, czyli Gaia’s Ark Large Clutch, wykonany jest – jak większość torebek tej marki – z bambusa. Torebka otwierana jest od góry, ma podwójne uchwyty, a w środku znajduje się jedna przegroda. Jej kształt był inspirowany japońskimi torbami piknikowymi.

Przed zakupem wiedziałam jedno: nie da się w niej nic nosić. Sprawdziłam setki zdjęć na Instagramie i Pintereście i właścicielki Cult Gaia miały ją zwykle pustą. Przyznaj, że to jest geniusz marketingowy: stworzyć i z sukcesem sprzedawać torebkę, z której wszystko może wypaść, więc kobiety noszą ją pustą.

Ja jednak uparłam się, że torebkę zabiorę ze sobą na Pitti Uomo. Żeby móc to zrobić, musiałam wymyślić coś, żeby skutecznie w niej przenieść wizytówki, puder, szminkę, telefon, power bank itp.

Wpadłam na pomysł (sama przyznam, że genialny!) kupienia opalizującej kosmetyczki. Chodziło mi o to, żeby promienie słoneczne odbijały od niej światło i żeby nie była widoczna. Całkiem szybko znalazłam taką w salonie MAC. Co prawda razem z nią musiałam kupić fioletowy eyeliner (kto jeszcze używa eyelinera?), ale trudno. Czego się nie robi dla osiągnięcia efektu idealnego (w tym zdaniu wyczuj, proszę, trochę ironii)!

Jak wyszło, mogłaś zobaczyć we wpisie „Brzoskwiniowy garnitur w stylizacji z Pitti Uomo 94”. Tam znajduje się także więcej zdjęć torebki.

Manifest

Marka Cult Gaia jest bardzo młoda, powstała w 2012 roku w Los Angeles. Przeczytaj manifest napisany przez Jasmir Larian, jej założycielkę.

 

MANIFESTO

I.

To curate a wardrobe full of magic,
one that glows with each accessory.

II.

To create a lifestyle, that’s a visual
feast, effortlessly.

III.

To design for the moving eye,
because everything is art.

IV.

We believe getting lost in the details
is a wonderful place to be found.

V.

It’s essential to curate a soulful
wardrobe, full of timeless pieces.

VI.

Good design is not over designed.

VII.

Beautiful pieces are meant to
be passed down.

VIII.

Perfection is imperfect,
as nature dictates.

IX.

We believe luxury lies in scarcity,
not price.

 

Warto zaznaczyć, że na rynku pojawił się nowy silny trend, który niezwykle mi się podoba. Są to torebki, które rozpoznajemy nie po logo, ale po kształcie. Tak jest z marką Cult Gaia, której nie sposób pomylić z niczym innym (i która również przez to jest niestety ekstremalnie szybko podrabiana). Jednak przykłady znajdziemy też na polskim rynku – jest nim na przykład worek od Zofii Chylak, którego bardzo często nie da się kupić bez zapisania się na listę oczekujących.

Ja jestem zachwycona, a Ty?

Daj znać, jak podoba Ci się Cult Gaia oraz czy zdecydowałabyś się na zakup tak niepraktycznej rzeczy.

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Były kiedyś takie czasy w blogosferze, kiedy nie kupowało się followersów na Instagramie tylko kupowało się o jedne...o pięć drinków za dużo na after party po konferencji 🤣 Wtedy wszyscy byliśmy piękni, młodzi i nieopierzeni. Z takim samym zapałem uczyliśmy się podnosić swoje blogowe kompetencje, jak i imprezowaliśmy do rana. Trochę brzmi to jak wspomnienie starego rockmana z czasów młodości, ale to prawda  Megę się cieszę, że załapałam się na te początki blogosfery, kiedy jeszcze w oczach widać było pasję, a nie cyferki. Poznałam mnóstwo wartościowych, niesamowicie pracowitych i zawsze gotowych pozować godzinę do zdjęć ludzi  Na starość wszyscy sobie te instagramy wydrukujemy! #wisla #warsawlovers #warszawa #sunset #rejspowisle #kolacjanawisle #warsaw #vistulariver #bloggers #chill #summerchill #relax #relaxtime #lazdydays  Dress @monikakaminska_official Trochę mnie bawi to, że nie wypada się na dwóch weselach pojawić w tej samej sukience, albo że w ogóle słabo widziane jest noszenie ciągle tego samego. Nie rozumiem takiego podejścia do ubrań, ponieważ moje jest dokładnie odwrotne. Zanim miałam własną markę, często w ogóle kupowałam jedną rzecz w dwóch sztukach żeby nie martwić się robieniem prania  W lipcu non stop chodziłam w denimowej sukience, natomiast w sierpniu wróciła mi faza na zieloną, która (uwaga! to może niektórych przerazić) jest w ogóle z zeszłorocznej kolekcji, więc miałam ją już na sobie dziesiątki razy. I mam nadzieję, że nie urosnę, więc będę mogła w niej chodzić również za rok. Ulubione rzeczy trzeba nosić jak najczęściej, zgadzacie się? #greendress #dress #wool #wooldress #sukienka #zielonasukienka #welnianasukienka #welnanalato #naturalnetkaniny #luxuryfabrics
 W Warszawie wydarzyły się wszystkie najważniejsze rzeczy w moim życiu. Tu się urodziłam, zdałam maturę, skończyłam studia, założyłam firmę. Tu się pierwszy raz zakochałam i pierwszy raz rozczarowałam. Szczęśliwie tutaj mieszka większość moich przyjaciół, z którymi od wielu lat odwiedzam te same miejsca. Tu mam swoje ulubione teatry, miejsca do biegania i knajpy. Nie sądziłam, że jestem z Warszawą tak mocno związana aż do momentu, w któryn to uświadomiłam sobie, że...nie potrafię przeprowadzić się do innej dzielnicy. Owszem, uwielbiam Saską Kępe, doceniam Żoliborz i miło wspominam Mokotów, ale...jestem mentalnie tak mocno związana ze Śródmieściem, że chcę mieszkać tylko tutaj. Tak, wiem: gwar, tłum i szybkie tempo. Ale ja znam te ulice na pamięć, mam swoje ścieżki i ulubione punkty. I tylko nie wiem jakim cudem kiedyś będę miała w Śródmieściu dom z ogródkiem. Ale coś się wymyśli  #warszawa #warsaw #warsawlovers #aggiepresets #sunset #rejspowisle #rejs #magicplace #magicmoments  sierpniowe noce 🥂 #fridaymood #friday #fridaynight #warsaw #vscowarsaw #drinks #chill #relax
 Jeśli utknęłyście w Warszawie w środku upalnego sierpnia to naprawdę nic straconego. Totalnie polecam rejsy po Wiśle. Kiedy @paulina_hofman wymyśliła, żebyśmy razem z @anna_sudol na taki się wybrały to nie spodziewałam się niczego spektakularnego, tymczasem okazało się, że to jest najlepsza rzecz jaką zrobiłam w Warszawie w sierpniu 🥂 Większa relacja znajduje się w Stories ❤ #warsaw #warszawa #wisla #nadwisla #rejspowisle #aggiepresets #sunset #boat #boattrip #rejs  Na blogu (link w bio) znajdziecie trzy nowe wpisy: 1) Relację z urodzin butiku @monikakaminska_official & @zackroman_official 2) Moją najbardziej niepraktyczną na świecie torebkę. 3) Historię trzech dziwnych rzeczy, które zrobiłam przez trzydziestymi urodzinami i których nie polecam. #instaflowers #party #blog #flowers #flowerlovers
 ☀ summer is a state of mind ☀ #summermood #summer #summer2018 #summervibes #mazury #jezioroniegocin #august  Lucky Blue & Lucky Pink shoes @monikakaminska_official Stabilne, eleganckie i w sam raz na upały. Najwygodniejszyle buty świata w dwóch letnich kolorach  #shoes #shoeslovers #instashoes #summerstyle #summershoes
 Cinque Terre #tb #cinqueterre #5terre #italyphotos #italiandream #italyphotos #vscoitalia  The biggest adventure you can ever take is to live the life of your dreams #tb #Sitges #Spain #summermood #summer #morningsun #morning #travelspain