Rozsądna suplementacja diety – spirulina i chlorella

Styczeń 5, 2014

Dwie algi morskie, które Twój organizm pokocha.

Nie będę ukrywać, że nie popełniłam w życiu żadnego żywieniowego błędu. Popełniłam ich mnóstwo. Jednym z nich było pakowanie w siebie suplementów diety bez zastanowienia. Bywały takie lata w trakcie których czułam się mocno zmęczona i zwłaszcza na studiach w trakcie sesji zjadałam wszystko co było w tabletkach, miało w składziewitaminy i żeń szeń. Czy działało nie wiem, bo popijałam to głównie Red Bullem. Boski zestaw, wiem. Po zdaniu ostatniej sesji powiedziałam sobie – stop. I odstawiłam wszystkie suplementy diety. Przez pierwszy tydzień bolała mnie głowa i chodziłam trochę bardziej senna niż zwykle. Potem wszystko wróciło do normy i okazało się, że życie bez wspomagaczy jest możliwe, a i moje wyniki badań są w normie. Uznałam, że nie ma sensu wracać do faszerowania się.

Skąd więc pomysł na spirulinę?

 

 

 

  • ana2213

    Przymierzam się do spróbowania ze spiruliną, bo chlorelli jednak się obawiam. Mam bardzo wrażliwe jelita i obawiam się, że odtruwanie skończyłoby się przywiązaniem do łazienki…:( W każdym razie przekonałaś mnie ;) Muszę wypróbować!
    Mogłabyś trochę rozwinąć temat alergii pokarmowych? Chyba kiedyś pisałaś, że robiłaś takie duże testy alergologiczne i m.in. na te pokarmowe też. Co Ci wyszło? Stosujesz się i nie jesz tego?

    • Tak, robilam. Wyszly mi wszystkie wziewne pozytywne i okolo 20 pokarmowych. Mam totalny zakaz dotykania sie do wszystkich przypraw i ziol, ktore mnie uczulaja-curry,kminek,rumianek itp.A poza tym musze sie obserwowac.Alergeny pokarmowe reaguja krzyzowo z wziewnymi. U mnie najgorzej jest po pietruszce, selerze,jablkach i brzoskwiniach. Ale np mam tez alergie na pomarancze i mandarynki, ale jem je i o ile robie to w umiarkowanych ilosciach to nic mi nie jest.Mam leki na wszystko i teraz sie odczulam na roztocza. Podobno mam jakis wskaznik trudnego pacjenta do odczulenia i ciagle mi powtarzaja dawki, wiec to sie ciagnie i ciagnie :( Ale jak sie odczule z wziewnych to podobno pokarmowe w wiekszosci mijaja.

  • Ja gdy mam problemy z włosami i paznokciami, a zdarza mi się to zwłaszcza na dłuższych rowerowych wyjazdach, stawiam na stare, dobre drożdże piwowarskie w tabletkach. Na przykład Lewitan.

  • Ciekawy materiał. Muszę go przesłać mojej znajomej. A tak poza tym też kiedyś praktykowałem takie cuda podczas sesji. To jest złe, ale dobrze, że o tym wspomniałaś. Pozdrawiam

  • Joanna Wyszyńska

    A jakiej firmy spirulinę w proszku polecasz? Właśnie rozważam zakup i nie chciałabym się naciąć na taką made in China ;) Pozdrawiam!

    • Ta , która jest na zdjęciu z lewej strony :)

      • Joanna Wyszyńska

        Dzięki;) powiększyłam zdjęcia i udało mi się dojrzeć nazwę firmy. A co myślisz o spirulinie eko (brytyjskiej firmy z certyfikatem Soil Association) 200g za 54 zł. Podpucha, czy raczej OK?

        • Super, bo nie ma mnie w domu i nie mialam jak sprawdzic na opakowaniu,sorry.Ja sie nie znam na wszystkich spirulinach w sklepach,ale wydaje mi sie, ze jest okay.Jeszcze to sprawdze.

          • Joanna Wyszyńska

            Sprawdź, bo ta spirulina z uwagi na cenę może być niezłą alternatywą, na razie nie dopatrzyłam się niczego podejrzanego w tej brytyjskiej firmie. Pozdrawiam! ;)

          • To jest też Rainforest Food? To ta firma jest okay :)

          • Joanna Wyszyńska

            Tak jest;) dopiero zauważyłam, że Twoja chlorella jest tej firmy, ale ze mnie niezdara:P dzięki za info!

          • Julita Izydorek

            „Spirulina firmy Rainforest Foods pochodzi z ekologicznych hodowli na jednej z wysp Morza Południowochińskiego.”

            Ze strony http://bmsalononline.pl/pl/p/Rainforest-Foods-Chlorella-Spirulina-BIO-300-tabletek-x-500-g/534

  • Z zasady nie ufam rzeczom, które mają w nazwie „suplement” albo „dieta”.

    • Suplement faktycznie się źle kojarzy. Ale to tylko sproszkowana alga ;)

  • hulla balloo

    a powiedz – takie nieco oderwane pytanie ;) – czy jagody goji, które kupujesz, są siarkowane czy nie?

  • Z dwojga dobrego skuteczniejsza jest spirulina. Chlorella ma to do siebie, że pochłania mnóstwo zanieczyszczeń ze swojego środowiska naturalnego, kumuluje je w znacznych ilościach a co za tym idzie może być toksyczna.

  • A że tak zapytam bo nie widzę tej informacji, je się kupuje w aptece czy gdzieś specialnie zamawia? Nie ukrywam, że opcja „mniej zmęczenia, rzadziej choruje i działania antyalergiczne” mocno otwierają mi oczy jako człowiekowi, który niestety ale jest francuskim pieskiem i do tego pracoholikiem, który niedopilnowuje odpowiedniej dawki snu ;)

  • Dżasta

    mogłabyś mi podpowiedzieć, jaka cena jest w porządku za spirulinę? bo opakowania są różne, szczególnie jeśli chodzi o kapsułki…

    • Przecież jest o cenach w tekście.

      • Karolina Skowronek

        W tekście jest tylko sformułowanie: „opakowanie kosztuje około 100 zł i starcza na mniej więcej 1,5-2 miesięcy. Na rynku jest mnóstwo spiruliny nieznanego pochodzenia za 20-30 zł.”
        Moim zdaniem nie odpowiada to na pytanie zawarte przez Dżasta. Ponieważ np cena za opakowanie 100 zł może być w porządku jeśli jest to opakowanie 1000 tabletek ale jeśli 100 to już nie bardzo. tak samo nie charakteryzuje tego na ile to opakowanie za 100 zł (z niewiadomą ilością tabletek) starcza skoro można przyjmować kilka albo kilkanaście dziennie.

  • bliska mi osoba ze względu na bardzo intensywną terapię mocnymi lekami zażywała te algi i też działały, muszę się do niej odezwać po szczegóły, bo na nowo się zainteresowałam :)

  • Izabela

    Fashionelka właśnie zrobiła vloga o spirulinie i chlorelli – przypadek ? ;)

  • Pingback: Siemię lniane, czyli realny sposób na szybciej rosnące włosy()

  • Katarina

    Ja próbowałam już i tego i tego, ostatecznie postawiłam na spirulinę, bo jest bardziej dostępna cenowo, na freedelikatesy.pl – mówię konkretnie o tej http://freedelikatesy.pl/spirulina_pacifica_60_tabletek_cyanotech.html w kapsułkach -płacę niecałe 4 dychy

  • Michał

    Witam,
    a co myślisz o takim zestawie http://auraherbals.pl/p316,nr1-spirulina-w-tabletkach-chlorella-tabl-400.html. Czy Producent jest Ci znany i godny polecenia.
    Ogólnie mam problemy z trądzikiem i wyczytałem, że te suplementy to dobry pomysł, nawet w połąćzeniu biorąc w stosunku 2-1, czyli np. na 6 g spiruliny 3 g chlorelli
    Co o tym sądzisz?
    Pozdrawiam

    • Nie znam niestety, najlepiej żebyś zobaczył na żywo w sklepie czy na opakowaniu nie ma gdzieś magicznego słowa Chiny.

      • Michał

        A co myślisz braniu dwóch suplementów na raz w stosunku Spirulina 2 : 1 Chlorella? Podobno nie ma żadnych przeciwwskazań, a nasila efekty.

  • Michał

    Witam,
    a co myślisz o takim zestawie http://auraherbals.pl/p316,nr1-spirulina-w-tabletkach-chlorella-tabl-400.html. Czy Producent jest Ci znany i godny polecenia.
    Ogólnie mam problemy z trądzikiem i wyczytałem, że te suplementy to dobry pomysł, nawet w połąćzeniu biorąc w stosunku 2-1, czyli np. na 6 g spiruliny 3 g chlorelli
    Co o tym sądzisz?
    Pozdrawiam

    • Nie znam niestety, najlepiej żebyś zobaczył na żywo w sklepie czy na opakowaniu nie ma gdzieś magicznego słowa Chiny.

      • Michał

        A co myślisz braniu dwóch suplementów na raz w stosunku Spirulina 2 : 1 Chlorella? Podobno nie ma żadnych przeciwwskazań, a nasila efekty.

  • Natalia Pietraszkiewicz

    Porównujesz ‚która lepsza’ natomiast myślę, że ciężko porównać bo mają troszkę inne zastosowania. Ja bym to ujęła tak, że kuracja chlorellą powinna poprzedzać kurację spiruliną, czy jakiekolwiek wzmacnianie organizmu w mikroelementy, bo nieoczyszczony organizm nie wchłonie witamin, choćbyśmy zjedli ich trzy worki:) toksyny=betonowy blok

  • Pingback: Olej z czarnuszki egipskiej – właściwości, działanie, alergie itp.()

  • Pingback: Szybki i zdrowy koktajl ze szpinakiem()

  • Patrycja

    Dzisiaj mama kupiła mi spirulinę 250 g za 70 zł. Dystrybutorem jest SMART CAFE Michał Lasocki z „yerbamatestore”. Kraj pochodzenia: Niemcy. Babki z bio sklepu na fakturze miały napisane, że ta spirulina pochodzi z Japonii. I tak teraz się zastanawiam czy warto ją zacząć stosować czy zwrócić do sklepu? Na internecie wyczytałam, że spirulina z Japonii może być radioaktywna, a tutaj ta alga nie jest polecana tylko z Chin. Nie wiem co robić, proszę o pomoc! :)

  • Marta

    Witam :) a lepiej zakupić chlorelle w proszku czy w tabletkach ? bo mam dylemat…;)

  • MarcinLan

    W USA przebadali ten produkt na różne sposoby, cytuje za wiki: „According to the U.S. National Institutes of Health,
    at present there is insufficient scientific evidence to recommend
    spirulina supplementation for any human condition, and more research is
    needed to clarify its benefits, if any.”

    • Kasia Tem

      Zawsze tak piszą o naturalnych metodach. Czego się spodziewałeś…? Ja siebie i swoją rodzinę leczę wyłącznie naturalnymi sposobami i zdrową dietą i nie chorowaliśmy od kilku lat, a nawet nie mamy w domu paracetamolu czy ibupromu.

    • Smakosz

      @marcinlan:disqus Co się dziwić skoro to nie idzie w parze z interesami koncernów farmaceutycznych. Przecież nie od dziś wiadomo że badacze są uzależnieni od grantów(wsparcie finansowe) jakie dostają właśnie od firm farmaceutycznych czy tym podobnych więc muszą być po tej samej stronie. Jeśli jesteś tak przekonany o tym by łykać wszystko co reklamują i polecają lekarze(firmy farmaceutyczne) to życzę dużo zdrowia byś dał radę przeżyć na tych zaleceniach.

  • Natalia Henriksen

    Mam pytanie, gdzie kupilas obydwa produkty ze zdejcia? Bardzo zalezy mi na kupnie czegos sprawdzonego :)

    • Niestety nie pamiętam, ale na pewno przez Internet.

  • Mario

    Chorowanie 3 razy w roku nazywasz normą? Ja nie chorowałem przez ostatnie 6 lat. piłem srebro koloidalne,inchalowałem sie olejkiem z drzewa cherbacienego i urzywam w domu filtra hepa.

    • Proszę czytać ze zrozumieniem:” Uznaję, że chorowanie 2 razy w roku to norma bez względu na dietę i styl życia, więc jest nieźle. Rok temu do stycznia byłam chora 3 razy.”

  • Iza

    To nie jest prawda, że każda spirulina czy chlorella pochodzące z Chin są do niczego. W Chinach też powstają znakomite produkty. Myślę, że pies jest pogrzebany w dystrybutorach, którzy handlują często świństwem. No i litości, takie suplementy to jak leki, należy kupować je w dobrych sklepach ze zdrową żywnością, a nie przez internet nie wiadomo od kogo. Ja kupuję od paru lat z firmy BioOrganicFoods, w sprawdzonym sklepie ze zdrową żywnością. Polecam obie algi, pozwoliły mi one przetrwać straszny czas w moim życiu, kiedy zapomniałam co to jedzenie. Nie choruję

  • Iza

    I jeszcze: 300 g (1500 tabletek na 100 dni) to koszt 75 zł. Jest to spirulina w najczystszej postaci, bez dodatku żelowych kapsułek czy innych wypełniaczy

  • polalola

    niestety nie jestem w stanie tego wypić, nie mówiąc już o dziecku które dosłownie ma odruch wymiotny :-(
    Pół łyżeczki do koktajlu pewnie nie zepsułoby jego smaku ale ile takich koktajli musiałabym wypić dziennie…..

  • Joanna Błaszczyk

    Ponoć żeby alergie minęły trzeba przejść porządną detoksyzację, ale taką przez rok co najmniej na zdrowym żywieniu. Poznałam też osoby, które ratują się z lepszymi wynikami niż medycyna konwencjonalna homeopatią. Ja się raczej skłonię ku sposobom naturalnym. Zobaczymy skoro innym się udało jest nadzieja, że można wyregulować układ immunologiczny. Pozdrawiam

    • Noo…może niekoniecznie na całkiem zdrowym (pozdrawiam jedząc orzeszki w panierce), ale na trochę innym. Z roztoczami już się rozprawiłam. Zobaczymy co dalej.

  • Halina Zajac

    ja uwielbiam ten zielony kolor w koktajlach

  • Katarzyna Moś

    Chlorella to doskonały środek na usunięcie toksyn z organizmu, ale trzeba uważać na nią jak przyjmuje się jakiekolwiek inne leki.Może osłabić ich działanie. Trzeba przyjmować ją w określonych odstępach czasowych. Ja ze swojej strony polecam też zioło czystek. Można pić zamiast normalnej herbatki 2xdziennie a działanie ma doskonałe.

  • vegehools

    witam. chcę zacząć z mężem suplementować Algi Morskie, jednak nie przez jakieś tabletki lub przetwory lecz prawdziwe algi z których się robi wywary. Czy wie Pani coś o tym więcej? W jakich dawkach powinno się je suplementować? (dawka min/max gdy każdy ma inne zapotrzebowania) pozdrawiam

  • Aleksandra Karys

    Hey mam pytanie piszesz ze nie wskazane jest brac w ciazy a jaki czas przed trzeba zaprzestac aby nie bylo problemow I czy mozna obie algi przyjmlowac jednoczesnie jesli sa w proszku ?

  • Joanna Błaszczyk

    Cześć. Wlasnie i ja zaczelam odczuwać na zewnarz objawy chyba alergii: katar i kaszel. Podejrzewam pleśnie – zewnątrzpochodne. Na pomieszczenia klimatyzowane i domki kempingowe reagowalam juz wczesniej, ale nigdy na dworze. Chcialam sie Ciebie podpytac, bo troche mnie to martwi – znow kolejny alergen;( czy ty odczuwasz objawy ze strony plesni caly rok, czy tylko jesienia?

  • Ja polecam [nazwa zniknęła] Obniżyła mi trójglicerydy. Jestem zadowolona.

    • Jasne, że polecasz, bo pracujesz w tej firmie, adminie ;)

  • hej dostalam w prezencie spiruline firmy Intenson i sprawdzilam ze zamiast napisac made in China napisali ChRL czyli chinska republika ludowa. data waznosci krotka wiec potrzebuje rady- jak sprawdzic jakisc? boje sie troche tego uzywac do jedzenia ale moze nada sie jako maseczka do skory?

  • Pingback: Zielony koktajl ze spiruliną – figasmakiem()

Nic mi się w 2018 r. nie udało

Styczeń 6, 2019

Mam wrażenie, że jako naród za bardzo przywykliśmy do narzekania. Kiedy w grudniu moja koleżanka powiedziała: „Oby kolejny rok był dla nas bardziej udany, bo tego naprawdę nienawidzę”, to nie wiedziałam, co odpowiedzieć. Pamiętam, że rok wcześniej prosiła los o to samo. Aby 2018 r. był lepszy od 2017 r., z którego również nie była zadowolona.

Z grzeczności nie zaprzeczyłam. Chociaż powinnam.

Nie zrobiłam modnego na Stories podsumowania minionego roku, bo mi się nie chciało. Uznałam, że jeśli mam pół dnia spędzić na szukaniu w telefonie zdjęć, to wolę w tym czasie oglądać seriale („You” jest wspaniałe!).

Jednak od kilku dni chodzi za pewna myśl.

Od zawsze zwracam olbrzymią uwagę na znacznie wyrazów.

W gimnazjum mój bunt zaczął przejawiać się tym, że zamiast mówić: „muszę się uczyć” stwierdzałam: „chcę się uczyć”. Robiłam to celowo żeby podkreślić fakt, że uczę się nie dlatego, że rodzice mnie zmuszają. To była moja decyzja.

Dlatego piętnaście lat później mogę powiedzieć, że nic mi się w 2018 r. nie udało, chociaż jestem ekstremalnie zadowolona z ostatnich 12 miesięcy.

Dobrze czytasz.

Nic mi się nie udało. Na wszystko zapracowałam sama.

Dlatego nie będę używać zwrotu „udało się”. Kiedy na coś ciężko pracuję, to nie nazwę tego „udało się”. Nazwę to: „zapracowałam sobie na to”.

2018 r. zaliczam do najbardziej udanych zawodowo. Moja firma – Monika Kamńska właśnie zaczyna piąty (!) rok działalności,  a tempo jej rozwoju  jest szybsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Do tego momentu nie było żadnej drogi na skróty.

Fakt, że z 2018 r. jestem bardzo zadowolona to wynik energii, którą włożyłam w swoją firmę nie przez tydzień, miesiąc czy nawet rok. To ponad cztery lata regularnej pracy i systematycznego uczenia się. Bez żadnych wymówek. A przede wszystkim bez oczekiwania, że mi się coś należy lub ktoś powinien mi coś dać.

Nic mi się nie należy. I Tobie też nic się nie należy.

Ale na wszystko możemy sobie zapracować.

Mam silne przekonanie, że to właśnie dzięki wytrwałości w takim podejściu, ludziom udaje się realizować ich plany.

Plany,  które nie przytrafiły się przypadkiem, tylko plany na które się samemu zapracowało.

Spójrz na mnie.

Całe moje życie było zaplanowane zupełnie inaczej. Pięć lat temu byłam logopedą i pracowałam w szkole podstawowej za 1860 zł netto miesięcznie. Wydawało mi się, że to jest moje powołanie.

Czy wtedy marzyłam o tym, że w 2018 r. będę miała butik w centrum miasta, moje zdjęcia po raz kolejny pojawią się w Vogue, wyprzedam większość zimowej kolekcji w kilka dni oraz pojadę na trzy tygodniowe wakacje do Stanów? Oczywiście, że nie. Jednak wiedziałam, że chcę dla siebie czegoś więcej, więc codziennie po nocach pisałam bloga i jeździłam na każdą możliwą konferencję oraz szkolenie. Dokładnie tak samo, jak podczas studiów. Tylko szkolenia zmieniły temat z logopedycznych na internetowe. Chłonęłam wiedzę jak gąbka, aż w końcu zaryzykowałam i otworzyłam markę. Nie miałam butiku, ani biura, więc pierwsze zamówienia pakowałam samodzielnie w swoi pokoju z dzieciństwa.

Czy narzekałam? Nie.

Czy oczekiwałam, że ktoś mi da lepsze miejsce do pracy? Nie.

Czy liczyłam, że wydarzy się cud, przyjdzie inwestor i zostanę polską Victorią Beckham w ciągu pół roku? Nie.

Czy dużo, ale też z sensem pracowałam? Tak.

Czy bezustannie się uczyłam ? Tak.

Czy realizowałam długofalowy plan rozwoju marki? Tak.

 

Dlatego właśnie śmiało mogę powiedzieć, że nic mi się w 2018 r. nie udało.

I bardzo dobrze.

Ponieważ ja nie chcę żeby mi się coś udawało.

Chcę za to wiedzieć efekty swojej pracy.

I właśnie tego sobie oraz Tobie w 2019 r. życzę.

 

 

UDOSTĘPNIJ TEN WPIS

Jeśli się za mną zgadzasz, to udostępnij ten wpis na swoim Facebooku.

Chciałabym żeby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tym, że czekanie na to, aż coś się uda, jest najgorszym możliwym rozwiązaniem.

Lepiej wziąć sprawy w swoje ręce.

 

OGŁOSZENIA

1. Jestem naprawdę ogromnie wdzięczna za to co zrealizowałam w minionym roku. Chcę podziękować. Przez cały 2019 r. będę wspierać Fundację Mali Bracia Ubogich, do czego i Ciebie zachęcam.

2. Mam bardzo mało czasu na pisanie bloga, dlatego przeniosłam się na InstaStories i tam codziennie publikuję urywki ze swojego życia: https://www.instagram.com/blackdressesblog/

3. Czapka i szalik z głównego zdjęcia są cały czas dostępne w sklepie online oraz w butiku.

 

Sklep online:

http://monikakaminska.com

Butik:

ul. Niecała 7, 00-098 Warszawa

pon.-pt.: 11.00 – 19.00

soboty oraz niedziele handlowe: 11.00 – 19.00

tel. +48 531 880 233

e – mail: info@monikakaminska.com

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Styczeń jest dość spokojnym miesiącem zarówno w handlu, jak i w samej branży modowej. Korzystam z tego ile mogę. Każdą wolną chwilę poświęcam na naukę, analizę i planowanie. Jeśli chcesz się rozwijać, to musisz się uczyć. Inaczej się po prostu stoi w miejscu. Szkolenia, książki, prasa branżowa, artykuły w Internecie - gigantyczna ilość wiedzy jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko przestać scrolowac fejsa i poświecić czas na coś bardziej wartościowego. Niby brzmię jak bełkoczący coach, ale jednak wciąż tyle osób marnuje czas na głupoty zamiast zainwestować go w siebie  #rozwojosobisty #rozwoj #girlboss #girlbosses #styczen #ootd #ootdfashion #winteroutfit #winterstyle #coaching #winterwonderland #winterfashion #snow #zakopane #poland #butorowywierch  Różnych rzeczy się po sobie spodziewałam, ale nie że w styczniu przy -10 stopniach zrobię sobie sesję zdjęciową z taką ilością śniegu w tle. W zasadzie w tydzień obejrzeliście moją metamorfozę. Od: „nienawidzę śniegu i zimy” do „chcę zostać w Zakopanem na zawsze”. Na zdjęciu oczywiście total look @monikakaminska_official Uwierzcie mi - nigdy nie doceniłam tak bardzo ciepełka jakie daje wełna, jak po dwóch godzinach pozowania prawie nieruchomo do zdjęć ❄️✨❤️ ————————————————————————- #winter #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #girlslovetravel #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter #butorowywierch
 #10yearschallenge Dodałam to niedawno na Stories, ale wrzucam też tutaj, bo wiem, że wszyscy nie siedzicie na Stories (a szkoda, bo przegapiacie jak przymierzam nową sukienkę z @monikakaminska_official). W każdym razie - 10 lat to jest jakaś abstrakcja dla mnie. ———————————————————————— Pamiętam jak mia 20 lat i nierealne wydawało mi się, że kiedyś będę miała 30. Kiedyś bardzo długo cierpiałam, że nie mogę mieć wiecznie 21 lat, metabolizmu nastolatki i braku odpowiedzialności studenta. A tymczasem prawdą okazuje się to, że po 30 wszystko zmienia się na lepsze. Bardziej wiemy czego chcemy, co lubimy, kogo unikamy. Tylko ta 40 nadal mnie przeraża ;) ———————————————————————— #hairstyle #hair #haircut #hairinspo #hairinspiration #tenyearchallenge #change #changes #2009vs2019 #2009 #2019 #girlboss #girlbosses #girlpower  Czy ja tu mogę zostać? ❄️✨☃️ ————————————————————————- #winter #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #girlslovetravel #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter
 Kiedy kilka lat temu zaczynały być modne hasła w stylu: „naucz się cieszyć z małych rzeczy” to przyznam szczerze, że kompletnie nie rozumiałam o co chodzi. Cieszyć się z małych rzeczy? Przecież ja się nie umiem cieszyć z dużych. Zawsze kiedy odnosiłam jakiś sukces to przechodziłam obok niego tak jak obok pizzy z ananasem. Z obojętnością. Na szczęście wraz z wiekiem przyszła do mnie radość z codzienności. Ze śniegu, z tego że w styczniu mogę mieć maliny w owsiance, z leniwych sobotnich wieczorów spędzonych na kanapie. Proste, a dające mnóstwo radości ✨ ———————————————————————— Total look: @monikakaminska_official ———————————————————————— #winter winter #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #girlslovetravel #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter #ootd #ootdfashion #ootdmagazine #winteroutfit  Magii ciąg dalszy ✨ Na wszystkie zimowe światełka reaguję jak dziecko i po prostu cieszę się, że się świecą ✨ To już mój ostatni dzień w Zakopanem, trzeba wracać do pracy  Zrobię to z olbrzymią przyjemnością, bo wypoczęłam niesamowicie. Nawet się sama nie spodziewałam jaka zadowolona będę z tego wyjazdu. Jeśli tylko możecie to pakujcie się i jedźcie w góry, bo tego śniegu nie można przegapić. Mówię to ja, człowiek, który pięć dni temu nienawidził zimy ❄️✨ ———————————————————————— #winter #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #girlslovetravel #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter
 ❄️❄️❄️ Zima w górach jest piękna, ale powiem Wam, że wróciłam do Warszawy i ta pora roku nie ma tu sensu  Nawet śnieg jakiś brzydszy tu spada. Bleh. #winter #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter  Jestem ciekawa jesteście #teamzima czy #teamlato ? ———————————————————————— #winter #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #girlslovetravel #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter
 Zimno? Pamiętajcie, żeby sprawdzić skład swoich swetrów, czapek i płaszczy. ✅ wełna, kaszmir i gruba bawełna są ciepłe ❌ poliamid, poliester i akryl sprawiają, że macie wrażenie, iż jest minus milion stopni. Podczas tej sesji pozowałam prawie bez ruchu. Trwało to dwie godziny, a temperatura wynosiła -10 stopni. Żeby było jeszcze lepiej: większość zdjęć była robiona w cieniu. Kilka lat temu byłabym pewna, że zamarznę. Nic takiego się nie stało, sesje robiłam bez problemu. Wełna naprawdę czynni cuda ✨✨✨ Total look @monikakaminska_official ————————————————————————#ootd #wool #winterstyle #winterfashion #winter2019 #january #january2019 #winterphotography #girlslovetravel #gubalowka #zakopane #snow #snieg #snowwhite #winterwonderland #winterishere #travelgirl #chillout #lifewelltravelled #girlsthatwonder #winteressentials #polskazima #winterinpoland #poland #wintertime #instawinter  Kto oglądał Stories, ten wie, że wpakowałam się w półmetrowe zaspy żeby zrobić to zdjęcie. Zdecydowanie było warto ❄️ Taką zimę mogę lubić ✨☃️ ———————————————————————— #winter #polskazima #poland #zakopane #gubałówka #snow #winterwonderland #winterishere #wintertime #snieg #wintersun #winterlovers #lovewinter #wintersky #bluesky #butorowywierch