Margaret Thatcher – wizerunek Żelaznej Damy

Sierpień 8, 2016

Żelazna Dama jest punktem odniesienia dla wszystkich kobiet stojących na czele państw. Jej nazwisko pojawia się również w każdym tekście dotyczącym ubioru kobiet na wysokich stanowiskach. Wspominałam Wam już o niej w notce Power dressing – siła kobiecego ubioru. Dzisiaj chciałabym skupić się na jej osobie jeszcze bardziej. Zastanówmy się, jakim zmianom podlegał jej wizerunek i w jakim kontekście funkcjonował.

Kiedy kilka tygodni temu zaczynałam pisać ten tekst, Margaret Thatcher była jedyną kobietą sprawującą urząd premiera Zjednoczonego Królestwa. Kiedy go kończę, już wiem, że niedługo będę chciała zająć się analizą wizerunku i butów Theresy May.

Na razie jednak skupmy się na Thatcher. Ona była pierwsza. Niewątpliwie mnóstwo spraw związanych z jej wizerunkiem – jako de facto najważniejszej osoby w państwie – należało wymyślić od nowa. Rola minister czy szefowej rządu wymaga nieco innych rozwiązań, jeśli chodzi o strój czy fryzurę, niż te stosowane przez królową Elżbietę II bądź przez żony prezydentów z innych krajów Zachodu. Również dress code biznesowy – zwłaszcza ten z lat 70. – nie pod każdym względem byłby odpowiedni.

Margaret_Thatcher

Oficjalny portret

Zresztą diabeł tkwi w szczegółach. Thatcher bazowała na ubiorze biznesowym, ale wprowadzała do niego szereg kontrowersyjnych detali. Dlaczego to wszystko jest tak ważne?

To, że prezencja polityków – dowolnej płci – ma znaczenie, wszyscy chyba wiemy. Ale sytuacja Thatcher była szczególna. Lata 70. to jeszcze czas zdecydowanej dominacji mężczyzn w polityce. Wielu wyborców brytyjskich było zwolennikami bardzo tradycyjnego podziału ról płciowych. No i przede wszystkim Thatcher musiała zyskać zaufanie wewnątrz Partii Konserwatywnej.

To istniejące od 1834 roku ugrupowanie, którego korzenie sięgają XVII-wiecznych torysów (zwolenników silnej władzy królewskiej, reprezentujących interesy ziemiaństwa), także w latach 70. XX wieku miało w swoich szeregach wielu sirów i lordów. Części z nich bardzo nie w smak było, aby liderem partii została kobieta. Ale świat się zmienia i rewolucja obyczajowa, która na Zachodzie miała miejsce w latach 60., sprawiła, że wizerunek torysów wymagał odświeżenia. Szczególnie po przegranych wyborach parlamentarnych w 1974 roku.

Rok później odbyły się wybory na lidera Partii Konserwatywnej. Edward Heath, który w poprzedniej kadencji stał na czele torysowskiego gabinetu, przegrał je z młodszą o dekadę Thatcher. Nie zdobyła ona w partii bardzo mocnej pozycji i być może dlatego zyskała poparcie działaczy, zmęczonych ugruntowanym przez lata układem sił. Thatcher miała mnóstwo energii i spore doświadczenie; zasiadała w Izbie Gmin już od 1959 roku, a w rządzie Heatha sprawowała funkcję minister edukacji. Jednocześnie jej wizerunek dawał szansę na zmianę. Ale skąd się wzięła w polityce?

Z Lincolnshire do Westminster

Margaret Hilda Roberts urodziła się w 1925 roku w niewielkim mieście Grantham, w hrabstwie Lincolnshire, w środkowo-wschodniej Anglii. Ten prowincjonalny region jest bastionem konserwatystów, ale, co ciekawe, ojciec Margaret sympatyzował z Partią Liberalną. Alfred Roberts prowadził dwa sklepy spożywcze, był pastorem kościoła metodystów, jako niezależny polityk działał na rzecz Grantham. Jego córka Margaret wiele razy podkreślała, że została wychowana w przekonaniu o niezbędności rzetelnej, systematycznej pracy.

Margaret_Thatcher_headshot

1979 r.

Przyszła premier miała bardzo dobre wyniki na wszystkich etapach edukacji. W 1947 roku ukończyła studia chemiczne na Uniwersytecie Oksfordzkim. Podczas pobytu na uczelni zainteresowała się klasycznym liberalizmem gospodarczym. Inspirowały ją poglądy Friedricha Hayeka, który w swoich rozprawach przekonywał, że interwencjonizm państwowy, próby centralnego sterowania gospodarką po prostu ją psują, bo to pojedynczy przedsiębiorca i pojedynczy konsument wiedzą najlepiej, co naprawdę im się opłaca.

Po studiach Margaret pracowała w zawodzie, między innymi w laboratoriach chemicznych. To jednak jej nie wystarczało. Wkrótce wstąpiła do Partii Konserwatywnej – ze względu na gospodarczy liberalizm (choć poglądy obyczajowe miała mniej zachowawcze niż te, które wśród torysów dominowały). W 1951 roku wyszła za zamożnego biznesmena Denisa Thatchera. Starszy od niej o 10 lat mąż miał znaczny wpływ na początek kariery przyszłej premier. Współfinansował jej kampanie wyborcze, a także zapewnił Margaret studia adwokackie, które od dawna ją interesowały. Specjalizacja w zakresie prawa podatkowego uczyniła z niej twardą rozmówczynię dziennikarzy i politycznych konkurentów. Wielu ekspertów krytykowało jej podejście do spraw gospodarczych, ale nie można było jej zarzucić braku orientacji.

Margaret_Thatcher_(1983)

1983 r.

A to właśnie sprawy gospodarcze stały się w latach 70. zmorą Brytyjczyków. Thatcher, już jako liderka opozycji, przekonywała, że potrafi rozwiązać problemy, przed jakimi stawało ubożejące społeczeństwo.

Co ciekawe, za czasów bycia w opozycji Margaret nie przywiązywała uwagi do wyglądu. Rzekomo nawet kiedyś powiedziała, że podoba jej się zaniedbany wizerunek. (O ile tak można nazwać noszenie delikatnie rozwianych włosów i sukienek z kokardami). Szalona kobieta! Ale wróćmy do historii, bo bez kontekstu politycznego trudno będzie mówić o wizerunku.

Pierwsza kadencja – opanować chaos

Choć dzisiaj trudno w to uwierzyć, Zjednoczone Królestwo nie zawsze było świetnie prosperującym krajem. W latach 70., po długim okresie intensywnego rozwoju gospodarczego, niemal cały Zachód pogrążył się w stagnacji. Korzystna koniunktura światowa się skończyła, a Imperium Brytyjskie od lat 40. do 60. utraciło większość kolonii, stając się już tylko cieniem dawnej potęgi.

800px-Margaret_Thatcher_visiting_Jimmy_Carter

Thatcher i Jimmy Carter, 1979 r.

Gospodarka brytyjska nie była w stanie sobie z tym poradzić. Inflacja osiągała dwucyfrowy poziom, podobnie jak poziom bezrobocia. W 1979 roku wyborcy uznali, że Partia Pracy nie radzi sobie z problemami. Zaufali Thatcher.

Nowa premier zaczęła od podwyższenia stóp procentowych, aby powstrzymać inflację. Miał to być pierwszy krok do unormowania sytuacji. Ale ponieważ w budżecie pieniędzy było mało, podniesiony został podatek VAT (do 15%), co spowolniło gospodarkę. Bezrobocie wciąż rosło. Na przełomie lat 70. i 80. młodzi Brytyjczycy śpiewali refreny Sex Pistols i urządzali zamieszki na ulicach wielkich miast. Policja, chcąc zaprowadzić spokój, była bardzo brutalna.

Według danych rządowych w 1982 roku bez pracy znalazło się ponad 3,5 miliona osób. Inflacja nareszcie spadła, ale gospodarka rozkręcała się powoli. Poza tym w wyniku cięć obniżała się jakość świadczonych przez państwo usług publicznych. No ale wiecie, że Thatcher po jednej kadencji nie odeszła. Jak to się stało? Prawdopodobnie zadecydowały dwie sprawy.

Thatcher_at_Oval_Office_desk_with_Carter

Thatcher i Jimmy Carter, 1979 r.

Pierwsza z nich to umiejętność komunikowania się z telewidzami. Thatcher zamawiała przemówienia u wybitnych publicystów, pobierała lekcje emisji głosu u specjalisty z londyńskiego Teatru Narodowego i miała dyskretny urok surowej, ale zasługującej na zaufanie nauczycielki. Budżet państwa stale porównywała do budżetu domowego. W ten sposób tłumaczyła swoim wyborcom, że pani domu (to słowo klucz) po prostu nie może wydać więcej niż rodzina zarabia. Nawet jeśli jakiś zakup jest potrzebny, to czasem trzeba go sobie odmówić i ciężko harując, odłożyć pieniądze. Nie brak ekspertów, którzy krytykują to porównanie. Pani domu nie będzie przez setki lat odczuwać skutków deindustrializacji czy wymknięcia się całych sektorów gospodarki spod wpływu państwa – mówili. Ale wielu Brytyjczyków uznało, że Thatcher ma rację, i w dalszej perspektywie nie wyszli na tym źle.

Drugim czynnikiem, który wzmocnił popularność Thatcher na finiszu pierwszej kadencji, była wojna o Falklandy – należące do Zjednoczonego Królestwa wyspy u wybrzeży Ameryki Południowej. Ubożejącą z roku na rok Argentyną rządziła w tym czasie zupełnie nieodpowiedzialna junta, która radykalnie traciła na popularności. Żeby ludzie nie odwrócili się od wojskowych, postanowiono zrobić coś spektakularnego. Napadnięto na Falklandy i zajęto je w krótkim czasie.

Reagan_-_Thatcher_c8575-32A

Thatcher i Ronald Regan, 1982 r.

Brzmi to jak zupełna bezmyślność, ale pozycja międzynarodowa Zjednoczonego Królestwa była wtedy słaba, a po świecie rozeszły się wieści o wielkich cięciach w budżecie brytyjskiej armii. Sądzono, że Londyn, zajęty problemami wewnętrznymi, po prostu pogodzi się z utratą tych wysp.

Żelazna Dama zareagowała natychmiastowo. Znaczne siły brytyjskie w krótkim czasie odbiły wyspę, a w ciągu trzech miesięcy doprowadzono do upadku junty i zaprowadzenia w Argentynie demokracji. Straty Zjednoczonego Królestwa nie były bagatelne. Jednak sukces Thatcher wpłynął na reelekcję.

Jak to wszystko można było zrobić w garsonce?

Pod notką dotyczącą power dressingu pojawił się komentarz porównujący kobiety na wysokich stanowiskach, które są ubrane w sukienki lub spódnice, do sekretarek. Idąc tym tropem, większość światowych liderek (z bardzo wyraźnym wyjątkiem Angeli Merkel) tylko nosi kalendarz za prawdziwymi przywódcami. Uparci mogą doszukiwać się tu nawiązania do obecnej sytuacji w naszym kraju, ale ja, tak jak przy każdym innym tekście o podłożu politycznym, również teraz zaznaczę, że nie rozmawiamy o wyborczych sympatiach i antypatiach. Ani o tym, czy Thatcher była dobrym, czy złym politykiem. Interesuje nas tylko i wyłącznie wizerunek oraz osadzenie go w kontekście historycznym.

A więc można to wszystko było zrobić – i w garsonce, i z perłami na szyi, i bez przerwy trzymając torebkę w ręku. Szczególnie że nikt nie wiedział, co w niej jest.

Przechodząc do konkretów: Margaret była pierwsza. Żadna inna kobieta w zachodnim świecie nie zajmowała wcześniej podobnego rangą stanowiska. Nikt przed nią nie narzucał standardów; kanony damskiej mody w polityce i biznesie nie tylko nie istniały, one w ogóle nie były zakorzenione w świadomości społeczeństwa.

page1-432px-Reagan_and_Thatcher_-_1980.pdf

Z Ronaldem Reganem, 1981 r.

Ubranie było dla Thatcher formą zbroi. Mogę sobie wyobrazić, że wszystkie jej elementy zakładała na siebie codziennie rano w niezwykłym skupieniu. Chociaż korzystała z porad doradcy od wizerunku (który zdjął z niej większość biżuterii, stonował stroje oraz do granic możliwości wygładził włosy), widać było, że wszystko, co ma na sobie, jest niesamowicie spójne z jej osobowością. Nie była za nikogo przebrana, a to dodawało wiarygodności jej i tak już niezwykle silnej osobowości.

Margaret podkreślała, że w ubraniach jest dla niej najważniejszy stosunek jakości do ceny. Jej mama była krawcową, więc Thatcher doskonale wiedziała, jak ubrania powinny leżeć. Miała obsesję na punkcie dobrze skrojonych ramion żakietów. Między innymi z tego powodu często decydowała się na usługę szycia na miarę. Mówiła, że lubi ubrania skrojone na nią, ponieważ w końcu nie uciskają jej w pasie. Korzystała z usług krawieckich firmy Aquascutum, a jej kostiumy inspirowane były ubraniami Chanel. Ceniła sobie usługi krawieckie, ponieważ uważała, że w ubraniach trzeba chodzić wiele razy. I słusznie!

Charakterystyczne elementy jej ubrań to:

– niebieska garsonka (kolor partii konserwatywnej), koniecznie z żakietem o mocno zarysowanych ramionach (wzmocnienie silnego i konkretnego wizerunku jest zawsze w cenie u polityka),

– czarna pudełkowa torebka marki Asprey (w 2011 roku sprzedano ją na aukcji charytatywnej za 25 000 funtów),

– perły,

– jedwabne bluzki z kokardą pod szyją,

– czarne czółenka.

Haig_and_Thatcher_DF-SC-83-06152

Thatcher i Alexander Haig, 1982 r.

Chociaż wizerunek Margaret za czasów piastowania urzędu premier był dość konserwatywny, to w porównaniu z obecnymi trendami w biznesie i polityce można zastanowić się, dlaczego teraz jednak od kobiet oczekuje się jeszcze bardziej stonowanego wyglądu. Po pierwsze, Thatcher sprytnie manipulowała modą i w świecie rządzonym przez mężczyzn w sposób absolutnie nienawiązujący do cielesności jednak pokazywała, że jest kobietą. Dodatkowo była w tym niesamowicie konsekwentna i spójna. Po drugie, taką stylistykę trzeba dobrze czuć i – co za tym idzie – dobrze w niej wyglądać. Angeli Merkel z tyloma pierścionkami na dłoniach raczej sobie nikt z nas nie wyobraża. To też nie pasowałoby do niemieckiego stylu zarządzania. Po trzecie, i w sumie najważniejsze,  poza barwnym strojem trzeba mieć też gigantyczną charyzmę. Jestem pewna, że gdyby nagle trafiła się kobieta, które jest w stanie porwać za sobą tłumy wyborców, to jeśli chodzi o wygląd – mogłaby odbiegać od przyjętego standardu. Dodawałoby jej to jeszcze więcej charakteru. Określenie Żelazna Dama nie wzięło się w końcu od sznura pereł. Lech Wałęsa, kiedy wygrywał wybory prezydenckie, również nie musiał zachwycać strojem. Takie jednostki, kiedy mają swój złoty moment, mogą więcej.

Dlatego warto wiedzieć, jak dalej potoczyła się kariera Thatcher.

Druga kadencja – odzyskać moc

W 1983 roku Partia Konserwatywna znów zyskała mandat do tworzenia rządu. Polityka gospodarcza niewiele się zmieniła – celem Thatcher była budowa liberalnego kapitalizmu. Chcąc wzmocnić budżet i pozbyć się problemów ze związkami zawodowymi, kontynuowano zapoczątkowaną w poprzedniej kadencji politykę prywatyzacji. Wielkie zakłady państwowe osiągały słabe wyniki, więc sprzedano je biznesmenom. Zgodnie z twardą logiką rynku wielu robotników miało stracić pracę, a Thatcher musiała z nimi negocjować podczas strajków i stale opanowywać sytuację za pomocą wystąpień medialnych. Była nieugięta wobec górników, którzy strajkowali przez rok, nic nie osiągając.

1024px-Margaret_Thatcher_near_helicopter

1981 r.

Tymczasem światowa koniunktura się polepszała, oszczędna polityka budżetowa przyniosła efekty, a Brytyjczycy odnaleźli się w logice twardego kapitalizmu. Gospodarka gwałtownie rosła, a dzięki energicznym zabiegom Thatcher pozycja międzynarodowa kraju poważnie się wzmocniła.

Kariera Żelaznej Damy mogła się jednak gwałtownie zakończyć 12 października 1984 roku. W hotelu w Brighton, gdzie odbywała się konferencja Partii Konserwatywnej, podłożono bombę. Zginęło wtedy pięć osób. Fakt, że Thatcher przeżyła, to czysty przypadek. To ona była celem zamachu. Następnego dnia, mimo tych tragicznych wydarzeń, punktualnie o 9:30, czyli zgodnie z planem, przemawiała na konferencji.

President_Reagan_and_Prime_Minister_Margaret_Thatcher_at_Camp_David_1986

Thatcher i Ronald Regan, 1986 r.

Sprawcami zamachu byli terroryści z Tymczasowej Irlandzkiej Armii Republikańskiej żądający odłączenia Ulsteru od Wielkiej Brytanii. Thatcher prowadziła raczej ugodową politykę wobec Irlandii Północnej, natomiast twardą wobec terrorystów i tych, którzy ich wspierali.

Nieustępliwa była także wobec Związku Radzieckiego czy partnerów z Europy Zachodniej. Starała się sytuować Zjednoczone Królestwo na marginesie wspólnot polityczno-gospodarczych Starego Kontynentu. Zacieśniała za to sojusz militarny z USA, zwłaszcza podczas prezydentury Ronalda Reagana, z którym się blisko przyjaźniła. Jej oponenci twierdzili, że tak naprawdę Wielka Brytania jest na każde skinienie amerykańskich generałów.

Trzecia kadencja – utrata wyczucia

W 1987 roku Thatcher została wybrana na trzecią kadencję. Sytuacja Wielkiej Brytanii była stabilna i raczej dobra. Premier zajęła się sprawami dotąd uważanymi za drugorzędne. Między innymi zmodyfikowano system pomocy społecznej w celu aktywizacji bezrobotnych, choć bezrobocie bez tego było niskie.

800px-Margaret_Thatcher_Nancy_Reagan_with_husbands_behind

Thather i Nancy Regan, 1988 r.

Thatcher była już niesłychanie mocną marką międzynarodową. Mogła sobie pozwolić na niemal wszystko. Ostro krytykowała dążenia do głębszej integracji Starego Kontynentu, prowadziła skuteczne ofensywy dyplomatyczne w sprawach Bliskiego Wschodu, niemal triumfowała podczas wizyty w rozpadającym się Związku Radzieckim w 1987 roku.

1024px-Margaret_Thatcher_060912-F-0193C-006

Thatcher i Donald Rumsfeld, 2006 r.

Zupełnie traciła jednak kontakt z wyborcami. W myśl upraszczania podatków wprowadziła tzw. pogłowne. Zamiast podatków ustalanych od rynkowej ceny danej nieruchomości zaczęła obowiązywać jednolita stawka od dorosłego mieszkańca. Ludzie nie potrafili zrozumieć, dlaczego posiadacze wielkich pałaców mają płacić do kasy państwowej tyle samo, co posiadacze mieszkań. Dziesiątki tysięcy ludzi wyszły na ulice. Thatcher to ignorowała. Tak jak swoich kolegów z Partii Konserwatywnej. Oni natomiast, ku wielkiemu zdumieniu Żelaznej Damy, odwołali ją ze stanowiska szefa ugrupowania i rządu w 1990 roku.

Koniec kariery

Thatcher do 1992 sprawowała mandat parlamentarny, a następnie przeszła na emeryturę. Zajmowała się doradztwem politycznym i gospodarczym, z rzadka zabierała głos w debacie publicznej. Poświęciła się także działalności charytatywnej. W 2003 roku zmarł jej mąż. Od tamtej pory była polityk coraz bardziej wycofywała się z życia publicznego. Zmarła 8 kwietnia 2013. Sprawowała swój urząd najdłużej ze wszystkich premierów Zjednoczonego Królestwa.

 

 

 

Summer vibes

Lipiec 24, 2017

Pierwsze sukienki z letniej kolekcji w mojej marce pokazywałam Ci już w kwietniu (Klasyczna sukienka za kolano) oraz w maju (Klasyczna sukienka do pracy). Prawda jest taka, że dzisiejszą sesję wykonałam już kilka tygodni temu; chociaż od dłuższego czasu jest ona widoczna na stronie sklepu, to po prostu nie miałam czasu napisać o niej na blogu.

Mimo że zamieszanie z remontem się skończyło, okazuje się, że nowy butik oznacza jeszcze więcej obowiązków. To oczywiście nie jest dla mnie nic zaskakującego, ale trochę odczuwam potrzebę wytłumaczenia się, skąd takie dość niespodziewane jak na mnie opóźnienie. Mam nadzieję, że ten jednorazowy poślizg zostanie mi wybaczony.

Okay, to wstęp już za mną, teraz przechodzimy do konkretów!

Pamiętam, jak kilka sezonów temu – podczas targów tkanin Milano Unica – oglądałam pierwszy raz wełnę z naturalnym stretchem. Marzyłam wtedy, że kiedyś uszyję z niej coś dla swoich klientek. A ponieważ marzenia należy spełniać, to już podczas zeszłorocznej zimy w mojej marce pojawiła się flanelowa spódnica z naturalnym stretchem. Na wiosnę poszłam o krok dalej. Tkaninę, z której zostały uszyte Ravenna Dress oraz Adria Dress, utkano we Włoszech specjalnie na moje zamówienie. Poza naturalnym stretchem materiał jest pokryty powłoką hydrofobową, dzięki czemu tkanina jest odporna na zabrudzenia (możecie wylać na nią czerwone wino, a ono po prostu spłynie, nie pozostawiwszy plamy). Ponadto ma bardzo wysokie parametry oddychalności oraz odbija promienie słoneczne. Więcej zalet wełny jako tkaniny na lato możesz zobaczyć na poniższej grafice.

 

Przyznam szczerze, że chociaż długość za kolano w pierwszym odczuciu wydaje się bardzo oficjalna, to po chwili całkowicie się o tym zapomina, a ja sama jestem ogromną fanką tego, jak tkanina pięknie układa się w ruchu i po prostu buduje całą sylwetkę.

W mojej pracy bardzo często nie wiem rano, co wydarzy się do końca dnia. Bardzo lubię tę sukienkę, ponieważ daje mi komfort tego, że nie muszę się zastanawiać, czy jestem ubrana stosownie do sytuacji. Spotkanie biznesowe? Pasuje, bo pomaga wzbudzić zaufanie i podkreśla profesjonalizm. Niespodziewana wizyta w szwalni, wymagająca ode mnie taszczenia belki z tkaniną przez pół parkingu? Naturalny stretch sprawia, że jest mi wygodnie. Wieczorne wino z przyjaciółmi? Chociaż od rana jestem w biegu, nadal wyglądam świetnie, a odcień jasnego granatu sprawia, że nie widać po mnie zmęczenia.

Z tej samej wełny została również uszyta Adria Dress, którą dokładnie możesz obejrzeć we wpisie Klasyczna sukienka do pracy.

Całkowitą nowością jest w tym roku kapelusz panama. Został ręcznie wykonany z oryginalnych liści panamy ekwadorskiej, dzięki czemu chroni przed słońcem, a jednocześnie sprawia, że naszej głowie jest po prostu chłodno. Testowałam go we Florencji podczas 35-stopniowego upału, więc musisz mi uwierzyć! Można go nie zdejmować przez cały dzień.

Chociaż na blogu pokazywałam go w dość eleganckich sytuacjach, to nie ukrywam, że w Warszawie ratuje mnie, kiedy spontanicznie potrzebuję dokądś wyjść, a nie bardzo chce mi się czesać i malować. Wybieram proste spodnie i koszulę, a włosy wiążę w koczek lekko powyżej linii karku. Kapelusz mnie trochę ukrywa i sprawia, że wtapiam się w miejski tłum.

Zanim przejdę do koszuli, nadmienię tylko, że widoczne na zdjęciu czarne spodnie zostały uszyte na miarę. Na szycie miarowe zapraszam oczywiście do butiku przy Niecałej 7. Pomożemy Ci wybrać tkaninę i zaprojektować dokładnie takie ubranie, o jakim marzysz. Albo jakiego po prostu potrzebujesz – tak jak ja potrzebowałam czarnych cygaretek. I naprawdę uszycie ich na miarę to było najprostsze rozwiązanie.

Boss Cuffs Shirt to był dość spontaniczny pomysł, który okazał się totalnym strzałem w dziesiątkę. Poprzez odpowiednie zmiany konstrukcyjne dostosowałam męski krój do damskiej sylwetki. Następnie zleciłam uszycie go w nieco inaczej niż zazwyczaj (bardzo sztywne makiety i kołnierzyk) i tak powstała koszula, z którą naprawdę nie sposób się rozstać. Mówiąc wprost: robi całą stylizację, jest nonszalancka oraz elegancka jednocześnie i trudno przejść obok niej obojętnie. Uwielbiam to, jak buntowniczo się w niej czuję, a przecież to po prostu koszula, więc ten bunt jest połączony ze zgrabnym mrugnięciem okiem.

Koszula jest dostępna w usłudze szycia made to measure, dzięki czemu klientka sama może wybrać stopień jej szerokości i długości rękawów, tkaninę (mamy kilkadziesiąt kolorów i wzorów) oraz zdecydować, czy makiet oraz kołnierz mają kontrastować, czy też nie. Obserwuj Instagram Kingi – ona wybrała zupełnie inny kołnierzyk i tkaninę w prążek. Niedługo pojawi się więcej zdjęć!

Dodatkiem, z którym również ostatnio nie mogę się rozstać, są jedwabne apaszki dostępne w trzech kolorach: szarym, czerwonym oraz granatowym. Jeśli obserwujesz mój prywatny Instagram, to na pewno kilka tygodni temu widziałaś serię zdjęć z apaszkami w roli głównej. Można wiązać je naprawdę na milion sposobów – zarówno na szyi, jak i na ręku lub przy torebce. W mgnieniu oka dodają każdej stylizacji charakteru i klasy.

Last but not least – Cremona Dress, czyli sukienka uszyta z brytyjskiej wełny typu cool wool. Jak już być może wiesz, ta tkanina jest bardziej przewiewna od bawełny i rewelacyjnie sprawdza się podczas cieplejszych dni. Bez względu na to, ile mam kolorów w szafie, to do szarego i czarnego będę wracać zawsze. Minimalizm w klasycznym wydaniu to coś, co dodaje mi pewności siebie, siły i stanowczości. Chciałabym, żeby szary przestał się kojarzyć z szarą myszką, ponieważ to obłędnie piękny kolor, który wspaniale komponuje się z karnacją Polek.

Jeśli jednak chcesz trochę zaszaleć, to ten sam model dostępny jest również w bladym różu – Ferrada Dress. To sukienka do spędzania niezapomnianych wieczorów. Kawiarniany stolik w letnim ogródku, lampka prosecco, migające nad głową lampiony i radość z prostych czynności oraz chwili wolnego. Czego więcej potrzeba do szczęścia? Tylko uśmiechu!

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Summer vibes #summermood #summervibes #vscogreece  • blue sky • #bluesky #instagreece #vscolife #vscogreece
 The time is now  #vscolife #vscogreece #vscotravel #awesomeplaces  Siedzę sobie dzisiaj spokojnie na plaży, patrzę przed siebie i nagle w wodzie coś zaczyna pojawiać się i znikać. To delfiny postanowiły popływać przy brzegu. Niestety nie udało mi się tego złapać na fotce, ale wrażenia niesamowite  A dla atencji zdjęcie zachu słońca. Tak, znów nikogo nie ma. Jak płacić to za święty spokój
 Czy Wy widzicie to światło  @cavoolympo #sunset #luxuryhotels #vscogreece  Tak, tu prawie nikogo nie ma. Idealne wakacje dla mizofoników  #verandaseaside #vscogreece #greecestagram #instagreece
 Mogłabym tak cały rok . Co ciekawego ostatnio czytaliście? #vscogreece #instabook #greecestagram #greece #chilln  Jestem serem. #instafood #vscofood #vscogreece #vscoflatlay #flatlaygood
 Po raz kolejny potwierdziła się teza, że najlepsze jedzenie to proste jedzenie. Oliwki, sery, pomidory: świeże składniki i proste receptury. Kocham takie jedzenie  #vscofood #vscogreece #simplefood  • friday morning • #fridaymood #fridaymorning #chilln #champagne #panamahat