Niecała 7 – butik już otwarty!

Maj 13, 2017

Niecała 7  jest już otwarta! Zapraszamy do naszego nowego butiku, który mieści się w Warszawie pomiędzy Ogrodem Saskim i placem Piłsudskiego.

Ostatnie dwa tygodnie to była dla mnie jakaś abstrakcja. Najpierw Pitti Uomo i sześć wydań Vogue, a chwilę później szybka przeprowadzka i otwarcie butiku. Z emocji codziennie budziłam się o 4 rano i chociaż byłam ekstremalnie zmęczona, to nie da się ukryć, że było to (w przeciwieństwie do tego, co spotykało nas przez poprzednie kilka miesięcy), zmęczenie pozytywne i motywujące. Do tematu remontu na razie nie chcę wracać. Na pewno kiedyś opiszę to na blogu, ale na razie chcę się cieszyć z otwarcia.

Do samego końca nie było łatwo, ponieważ dzień przed otwarciem nie dojechał neon na wymianę oraz pękła inna ważna rzecz w butiku. Na szczęście wszystko udało nam się sprytnie zamaskować i nikt nic nie zauważył. Ma się już to doświadczenie budowlane, haha.

I chociaż byłam w butiku w sobotę rano żeby wszystko jeszcze raz dokładnie sprawdzić, ustawić kwiaty i uzupełnić zapasy pianek marshmallow, to kiedy jechałam do niego na godzinę przez imprezą, złapał mnie stres jak przed egzaminem magisterskim. Teoretycznie byłam przygotowana, ale zawsze tak naprawdę nie wiadomo co się może wydarzyć.

Dziś, ogromnie szczęśliwa, mogę napisać, że wszystko poszło idealnie. Przyszło tak dużo osób, że momentami naprawdę nie wiedziałam co się dzieje, z kim rozmawiam, ani jak się nazywam. To naprawdę niesamowicie miłe czuć wsparcie od tylu przyjaciół, czytelników oraz klientów. Po trwającym pięć godzin otwarciu zorientowałam się, że nie zdążyłam zjeść nawet jednego ciastka!

Jestem za to wszystko ogromnie wdzięczna! I wciąż nie mogę uwierzyć, że ta cała historia zaczęła się od tego, że po prostu kilka lat temu potraktowałam moje hobby – blogowanie, w nieco bardziej poważny i zorganizowany sposób. Oraz, że na mniej więcej podobny pomysł wpadł Roman Zaczkiewicz, właściciel marki ZACK ROMANZACK ROMAN, z którym otworzyłam ten butik.

Jedwabna sukienka, którą wybrałam dla siebie na otwarcie to oczywiście projekt zaprojektowany przeze mnie i uszyty na miarę uszyty na miarę w naszej pracowni. Dokładnie widać ją na filmiku z Florencji, który możesz zobaczyć tutaj. Jeśli marzysz o takim kroju lub kolorze (lub podobnej sukience) to oczywiście zapraszam na szycie na miarę. Mamy duży wybór, przepięknych, matowych i nie prześwitujących tkanin jedwabnych. Tylko jedna prośba – jeśli chciałabyś swoje szycie na miarę ubranie odebrać jeszcze w wakacje, to prosimy o jak najszybszy kontakt. Na letnie miesiące zostało nam już tylko kilka terminów. Możecie umówić się poprzez email: info@monikakaminska.com, dzwoniąc: +48 531 880 233 lub po prostu odwiedzając nas przy Niecałej 7. Uwaga, mamy nowe godziny otwarcia:

pon.-pt.: 11.00-19.00

sob.: 11.00-15.00

Nie da się ukryć, że otwarcie nie pewno by się nie odbyło gdyby nie pomoc wielu osób. I chociaż lista osób, których zdecydowanie do współpracy przy remontach nie polecam jest dłuższa niż ta, która polecam, to postanowiłam jednak opublikować tę drugą. Niech wieść się niesie, kto robi dobrze!

Zacznę od osoby, której nie zatrudnicie: dziękuję swojej mamie za cierpliwe wysłuchiwanie na jakich partaczy w pierwszej części remontu trafiliśmy; za ściągnięcie w krytycznym momencie ekipy, która dokończyła pracę; za to że na dzień przed otwarciem gnała ze mną do Leroy, a przede wszystkim za to, że miała na to wszystko energię, podczas kiedy w jej domu…również trwał remont. Już wiecie po kim mam nadludzkie moce.

Nasz butik z największych dramatów tak naprawdę uratowało dwóch stolarzy, których bardzo serdecznie polecam, możecie do nich dzwonić: Pan Wojciech: 510383414 (drugi pan stolarz to jego syn). Za wsparcie koncepcyjne w ostatniej chwili, w najgorszym momencie i na już dziękujemy również Panu Michałowi Siedleckiemu.

Za samo znalezienie butiku w tak świetnej lokalizacji dziękujmy agencji nieruchomości En Casa.

W trakcie otwarcia niesamowicie pomogła mi właścicielka sklepu RoseTown, o którym wielokrotnie pisałam już na blogu oraz Ania z bloga Grochem o garnek.

I last but not least, dziękuje zespołowi pracującemu z nami na Niecałej 7. Nie tylko za otwarcie, ale również za wyrozumiałość do większej ilości pracy przed otwarciem.

Chciałabym napisać, że przed nami teraz chwila spokoju, ale tak naprawdę mam ogromną nadzieję, że coś takiego w moim życiu nie nastanie. Mam już kolejny pomysł do zrealizowania, który przyczyni się do rozwinięcia oferty w naszym butiku. Wierzę, że za kilka miesięcy uda mi się go zaprezentować. Trzymaj kciuki!

A tymczasem zapraszam na fotorelację z otwarcia! I pamiętaj:

Never stop trying. Never stop beliving. Never give up. Your day will come!

WIDZIMY SIĘ NA NIECAŁEJ 7!

Poziom zmęczenia plus milion, poziom radości plus dwa miliony!

U Romana na blogu możecie również przeczytać notkę o otwarciu Niecałej 7.

Mieliśmy ciastka w kształcie czarnych sukienek, akcesoriów krawieckich oraz koszul z kołnierzykiem button down! Spójność to moje drugie imię.

Obecnie dwie sukienki (Adria dress oraz Ravenna dress) mamy uszyte z plamoodpornej tkaniny. Nikt mi  to nie wierzy, więc postanowiłam zalać tkaninę winem.

Plamy nie było. Gdyby dalej ktoś nie wierzył, to Edie nagrała filmik, który możecie zobaczyć tutaj. Żeby było śmieszniej to podczas tego testu niestety wino trafiło również na moją jedwabną sukienkę, która plamoodporna nie jest. Nie wiedziałam, co z tym zrobić, bo zamykanie się w łazience i zapieranie plamy na początku otwarcia nie wydawało mi się dobrym pomysłem. Na szczęście wino było różowe i po 5 minutach wyschło tak, że nie było po nim ani śladu. A więc albo plamoodporna sukienka, albo wino pod kolor kreacji!

Pianki marshmallow chyba zostaną z nami na stałe. Zawsze marzył nam się sklep do którego nie przychodzi się ponieważ musi się coś kupić, ale taki w którym z przyjemnością spędza się czas, jednocześnie pracując nad swoim wizerunkiem. Stąd dla komfortu klientów dwie przymierzalnie, pufy i przekąski. Dla chętnych mamy również kawę, wodę i wino. Możesz przyjść do nas po pracy i po prostu się zrelaksować.

W butiku mamy kilka nowych spódnic, tradycyjnie – dostępnych tylko stacjonarnie.

Od delegacji z mojej rodzinnej miejscowości dostaliśmy nasze zdjęcia w magazynach oprawione w ramki. Mega cenę sobie takie rzeczy, bo wiadomo, że screen to gdzieś tam zawsze zginie, a ramka zostaje. Dziękuję – za prezent, ale przede wszystkim za obecność!

 

Dodaję to zdjęcie, bo tu bardzo dobrze widać moją sukienkę. O nic innego nie chodzi.

I końcówka. Z szampanem czekaliśmy do 20.00. Przezorny, zawsze ubezpieczony. Później oczywiście poszliśmy zjeść pizzę, ale nie była to najdłuższa impreza w moim życiu. Chociaż strasznie chciało mi się spać, to kiedy położyłam się do łóżka, to czułam, że całe moje ciało jest tak ekstremalnie rozbudzone, że w ogóle nie wiedziałam co się dzieje. Jedno z dziwniejszych uczuć w życiu. Kiedy nagle kończy się wielotygodniowy stres, a wszystko wychodzi tak jak miało wyjść. Więc z wrażenia i tak nie ogarniasz. Mimo wszystko polecam. W takich chwilach zawsze się pije szampana, więc wiadomo, że warto!

Monika Kamińska &  ZACK ROMAN

Niecała 7, Warszawa

pon.-pt.:11.00-19.00

sob.: 11.00-15.00

info@monikakaminska.com

 

 

 

  • tymianek

    Śledzę od dawna, ale jakoś tak się złożyło, że po raz pierwszy komentuję – gratulacje! Z przyjemnością czyta się o tym, jak czyjaś pasja przeradza się w sposób na życie. Sądząc po zdjęciach, radość była szczera i naprawdę wielka.To zasłużony sukces będący po części wynikiem konsekwencji i upartego podążania za swoim marzeniem. Pięknie :-) <3

  • Iwona

    ” Chociaż strasznie chciało mi się stać” ;) mnie by się po takich obcasach nie chciało;)

    • Haloooo, Ula co ta korekta zrobiła:D

  • Fantastycznie, że się udało i remont się skończył. Nieustannie kibicuję <3 You go, girl!

  • Roman trenuje do maratonu :D Ja schudłam ostatnim rzutem na taśmę :D Cały remont albo tyłam, albo chudłam bardzo widocznie. 2 tygodnie przed Pitti był dramat, bo się nie dopinałam w ubraniach. Szybka dieta, dużo stresu i jakoś poszło:D
    A tak, Pani Dominika pracuje na Niecałej i to uszyta przez naszą pracownie sukienka według jej projektu.

  • Jak pięknie! Gratuluję i kibicuję! :*

  • Olga Gach

    Jestem zachwycona! Butik piękny, zdjęcia piękne, Ty piękna… Następnym razem będąc w Warszawie wpadnę choćby po to, żeby pobyć w tak pięknym i klasycznym otoczeniu!

  • Sami cudownie ubrani ludzie! Życzę sukcesów i mocno kibicuję !

  • pani Mondro

    jak będę w w-wie na pewno zerknę, choć pewnie przez szybę, bo mnie takie miejsca onieśmielają

    • Jak zobaczę kogoś zaglądającego przez szybę to siłą wciągnę do butiku :D

  • Agnieszka Wróbel

    Gratulacje :)

  • Pingback: Seersucker suit – Pitti Uomo 92 | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

  • Pingback: 29 myśli na 29 urodziny | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

  • Ruda

    Hurra, najprawdopodobniej w ciągu miesiąca będę służbowo w Wa-wie (jeszcze nigdy nie cieszyła mnie tak jazda do sądu do stolicy). Muszę odwiedzić Twój sklep. Tylko jak ja tylko zrzucę w ciągu miesiąca te ostatnie 5 kilogramów…

    • Daj znać, postaram sie być osobiście i oczywiscie mega zapraszam :))) a co do zagubienia 5kg…jest notka na ten temat na blogu :D :D :D #jajestemnawiecznejdiecie

      • Ruda

        Tak, właśnie do tego robiłam aluzję… Dam znać. Już sobie ostrzę zęby na Adria dress.

  • Pingback: Moje najpiękniejsze greckie wakacje | BLACK DRESSES – blog lifestylowy()

Czy ten mityczny „nowoczesny poliester” naprawdę istnieje?

Maj 29, 2019

Prawdopodobnie przynajmniej raz w życiu trafiłaś na określenie „nowoczesny poliester”.

Ja od mniej więcej dwóch lat słyszę o „nowoczesnym poliestrze” coraz częściej.

Dlaczego?

Na rynku pojawia się coraz więcej marek odzieżowych, które chcą szybko zarabiać.
Na ubraniach szybko zarobić da się w większości przypadków tylko w jeden sposób: bardzo obniżając koszty. A jak obniżyć koszty? Oczywiście najprościej zrobić to zaniżając jakość. Zarówno szycia, jak i tkanin.

Obniżenie jakości szycia to temat rzeka, dziś zajmiemy się więc tylko obniżeniem jakości tkanin.
Najprościej można zrobić to kupując tanie materiały.

Co jest tanie?
Poliester, akryl i poliamid.

Dlaczego?
Ponieważ wytwarza się je syntetycznie (nie powstaje naturalnie, lecz dzięki pracy chemików). Ten poliester, z którym najczęściej spotykamy się w sklepach odzieżowych, to politereftalan etylenu, często oznaczany literami PET. Z czym się to Ci się kojarzy? Tak, z tego poliestru wykonuje się folie i butelki na napoje, ale też różnorodne włókna odzieżowe.

Jest DZIKO wręcz tani.
Tkanina poliestrowa na uszycie sukienki potrafi kosztować 5 zł.
Jeśli sprzedaje się gotową sukienkę za kilkaset złotych, to nawet dodając do tego koszty szycia prowadzenia marki odzieżowej nadal można na tym dużo (BARDZO DUŻO) zarobić.

Na szczęście coraz więcej ludzi ma już świadomość tego, ze poliester to straszny badziew.

Coraz trudniej się więc go sprzedaje.

Ale dla chcącego nic trudnego…więc powiem to wprost: marki sprzedające ubrania z tandetnego poliestru zaczęły wmawiać klientom, że ich poliester to „nowoczesny poliester” i ona ma same super właściwości. Kłamią, żeby zarobić.

W 99,9 % przypadków jest to bzdura.

I tutaj dochodzimy do pytania z tytułu.

Czy istnieje coś takiego jak „nowoczesny poliester?”
Odpowiedź brzmi: nie, w 99, 9 % coś takiego nie istnieje, marka kłamie.

Gdzie się podział w takim razie  ten 0,1 %?

Tym wyjątkiem, czyli 1%, jest nowoczesna „łezka”, czyli materiał sportowy z charakterystycznymi kanalikami. Jest drogi i bardzo rzadko spotykany.

Przykro mi, ale nie szyje się z tego sukienek za kilkaset złotych.

Jeśli macie w ręku grubo plecioną tkaninę, to naprawdę nie ma szans, żeby to był ten mityczny „nowoczesny poliester”.

Macie w ręku po prostu badziewną tkaninę, w której można się tylko spocić i brzydko pachnieć. Nic ponadto. Cała reszta to bzdury, które ktoś Wam opowiada po to żeby sprzedać towar.

Mam nadzieję, że pomogłam.

A jeśli nadal wierzysz w „nowoczesny poliester” co moje obserwatorki na Instagramie napisały mi o swoich przygodach z poliestrem. Przepraszam, że wygląda to bardzo roboczo, ale po prostu tak wygląda to na Instagramie:

 

 

 

 

Przejdź do komentarzy
Obserwuj mnie na Instagramie @blackdressesblog

 Chciałabym napisać coś mądrego, ale jeszcze nie dopiłam kawy  Kochani, dziękuje że tak dużo Was przyszło. Bałam się, że upały sprawią, że będziemy mieć pusty sklep, a było dokładnie odwrotnie. Dziękuję też mojemu #teamniecala - byliście najlepsi, sama to bym tego w życiu nie ogarnęła. —- Każda nowość, jaką widzieliście w butiku niedługo pojawi się online, obserwujcie stronę ✨ Oczywiście wszystko jest dostępne również w butiku, więc jeśli wczoraj nie mieliście czasu, to zapraszamy innego dnia. —- Mój zestaw z tego zdjęcia jest też dostępny online oraz a butiku @monikakaminska_official —- fot. @anna_sudol ❤️ —- #softtones #quietchaotics #capturequiet #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove #peonies #peonie #peoniesbouquet #peoniesaremyfavorite #peoniesofinstagram #pinkpeonies #peoniesfordays #flowers #flowerslovers #darlingdaily #parisianlifestyle #parisstyle #streetstyleparis #parisstreetstyle #theparisguru #minimalstreetstyle #howtobeparisian #parisianstyle #parisianvibes #parisianchic  Dzisiaj mega zakręcony dzień przede mną. Najpierw muszę ogarnąć siebie, potem dalej kończymy przygotowania do eventu, odbieramy dostawę butów i ubrań specjalnie na event, w nocy będziemy jeszcze zmieniać środek butiku, jutro rano przed butikiem też coś rozstawiamy (niespodzianka). —- Jeśli jutro nie możecie to oczywiście dzisiaj cały dzień butik pracuje normalnie, więc również zapraszamy. —- A na zdjęciu Meghan Dress w wersji czerwonej, dostępna online oraz w butiku @monikakaminska_official w całej rozmiarówce.❤️ —- #parisvibes #aesthetic #aestheticaccount #flowers #parisian #parisianlifestyle #neutralstyle #neutrals #aestheticlypleasing #frenchmood #frenchstyle #parisianstyle #vintagesoul #frenchsoul #vintagevibes #parisianvibes #parisien #parisienne #howtobeparisian #myparisstyle #theparisguru #detailsshot #parisianblogger #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove
 Dziękuje za dzisiaj  . . . #weekendtime #softtones #quietchaotics #capturequiet #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove #peonies #peonie #peoniesbouquet #peoniesaremyfavorite #peoniesofinstagram #pinkpeonies #peoniesfordays #flowers #flowerslovers #darlingdaily #parisianlifestyle #parisstyle #streetstyleparis #parisstreetstyle #theparisguru #minimalstreetstyle #howtobeparisian #parisianstyle #parisianvibes #parisianchic  Kochane, krótko i na temat. Po pół roku pracy, nowy sklep online @monikakaminska_official w końcu działa ✨✨✨ Dajcie znać jak Wam się podoba ❤️ Jeśli widzicie jakieś błędy, wysyłajcie proszę wiadomość na info@monikakaminska.com, dział online się tym zajmie. Dostępna jest oczywiście sukienka ze zdjęcia ❤️ Udanych zakupów, ja wracam do pracy nad rękawiczkami na zimę  zdjęcie @anna_sudol #parisvibes #aesthetic #aestheticaccount #flowers #parisian #parisianlifestyle #neutralstyle #neutrals #aestheticlypleasing #frenchmood #frenchstyle #parisianstyle #vintagesoul #frenchsoul #vintagevibes #parisianvibes #parisien #parisienne #howtobeparisian #myparisstyle #theparisguru #detailsshot #parisianblogger #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove
 Dzień dobry! Do wyspanych to ja dzisiaj nie należę, bo jako człowiek stres musiałam się oczywiście obudzić za wcześnie. Zaraz idę się ogarniać, przebieram w sukienkę w kwiaty i o 11.00 widzimy się w butiku ❤️ —- Garnitur i koszula, którą mam na sobie są dostępne w butiku oraz online @monikakaminska_official dzisiaj oczywiście można normalnie robić zakupy cały dzień, po to mamy dużo dostaw na dziś ❤️ A jeśli Was nie będzie to...napiszcie mi chociaż żebym się nie stresowała, bo nie ma czym  —- fot. @anna_sudol ❤️ —- #monikakaminska #niecala7 #lestyleàlafrançaise #ootdnl #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #darlingdaily #parisianlifestyle #parisstyle #streetstyleparis #parisstreetstyle #theparisguru #minimalstreetstyle #howtobeparisian #parisianstyle #parisianvibes #parisianchic #minimalstyle #frenchstyle #detailshots #neutrals #lookinspiration #vieparisienne #lavieparisienne #outfitdaily #outdujour  Ostatnio tak się wymądrzam o tym, że po dużej ilości pracy trzeba odpocząć, a przecież gdy ktoś mi mówił to samo, kiedy zakładałam firmę to w ogóle nie rozumiałam o co chodzi. —- I bardzo dobrze. —- Cieszę się z tego, że otworzyłam firmę kiedy miałam maksymalnie dużo energii i czasu. Ja naprawdę kilka lat temu nie potrzebowałam odpoczywać. Przypominam, że miałam 26 lat, człowiek ma naprawdę wtedy znacznie więcej energii. Regenerowałam się bardzo szybko, a początki biznesu chociaż są bardzo trudne, to na pewno mniej stresujące niż rozwinięta firma (większa firma = więcej problemów, zawsze 🤗). —- I teraz napiszę coś bardzo niepopularnego: myślę, że nie powinniśmy aż tak bardzo terroryzować tego, że ktoś dużo pracuje, bo chce. Pracowałam bardzo dużo przez 5 lat i dopiero po 5 latach poczułam, że muszę więcej odpoczywać, więc to robię. Ale ja naprawdę tego wcześniej nie potrzebowałam, miałam przecież młody organizm. Te 5 lat zrobiło u mnie ogromną różnicę w energii jaką mam na pracę, ale nie żałuje ani trochę że kilka temu pracowałam w każdą niedzielę. Bo co innego miałam robić, skoro ja naprawdę wtedy nie byłam zmęczona. Teraz jeśli jestem to staram się jakoś to ogarnąć i odpoczywać. —- Moim zdaniem najważniejsze jest słuchanie swojego organizmu i działanie w swoim rytmie. Bez względu na to czy obecnie mocny jest pracoholizm czy obijalizm. —- [edit] Zajrzyjcie w komentarze, bo tam @paniswojegoczasu wprost piszę o tym, co ja owijam w bawełnę  Czyli, że kontekst jest najważniejszy. Mój kontekst jest opisany wyżej, Wasz może być inny. Więc słuchajcie siebie. —- #parisvibes #aesthetic #aestheticaccount #flowers #parisian #parisianlifestyle #neutralstyle #neutrals #aestheticlypleasing #frenchmood #frenchstyle #parisianstyle #vintagesoul #frenchsoul #vintagevibes #parisianvibes #parisien #parisienne #howtobeparisian #myparisstyle #theparisguru #detailsshot #parisianblogger #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove #minimalstyle
 Kończę na dzisiaj relację informacją, że mamy też doszyte na urodziny te sukienki z kieszeniami. Na Stories możecie zobaczyć też ich inny kolor. Online niech się nie stresuje, wszystko po weekendzie będzie się pojawiać. Do zobaczenia jutro na Niecałej 7 ❤️ —- #monikakaminska #niecala7 #lestyleàlafrançaise #ootdnl #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #darlingdaily #parisianlifestyle #parisstyle #streetstyleparis #parisstreetstyle #theparisguru #minimalstreetstyle #howtobeparisian #parisianstyle #parisianvibes #parisianchic #minimalstyle #frenchstyle #detailshots #neutrals #lookinspiration #vieparisienne #lavieparisienne #outfitdaily #outdujour  Kiedy pytałam o ulubiony owoc to truskawki walczyły o pierwsze miejsce z mango. A jakie są Wasze ulubione kwiaty?   ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ #weekendtime #softtones #quietchaotics #capturequiet #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove #peonies #peonie #peoniesbouquet #peoniesaremyfavorite #peoniesofinstagram #pinkpeonies #peoniesfordays #flowers #flowerslovers #darlingdaily #parisianlifestyle #parisstyle #streetstyleparis #parisstreetstyle #theparisguru #minimalstreetstyle #howtobeparisian #parisianstyle #parisianvibes #parisianchic
 Włosy zrobione ✨ . . . #hairstyle #hair #hairinspiration #hairinstagram #hairinspo #parisianvibes #parisianchic #hairdresser #haircut #haircolor #hairstylist #hairart #wlosy #blondehair #blondies #blond #blondhairs #blondhairdontcare #blondynka #fryzury #dailyhair #blondgirls #blondynki #summerhair #hairoftheday #haircolorgoals #wlosowelove #hairlove  Kochane, zaczynamy ogłoszenia ✨ 1. Sklep online nadal nie widziała, nie będzie działał też jutro. Wiemy o tym, sami go wyłączyliśmy. Jesteśmy w trakcie przenoszenia się z Shoplo na Shopera. Sklep ponownie zacznie działać PRAWDOPODOBNIE w czwartek. Dostaję mnóstwo pytań dlaczego przenosimy się na Shopera. Kiedyś nagram o tym dłuższe Stories, ale na razie to misze skupić się na tym żeby się po prostu przenieść  —- 2. Udało mi się ogarnąć temat i tkanina na plażową sukienkę, którą Wam pokazywałam w Tajlandii jest już u nas na miejscu w Warszawie. Będziemy szyć je niedługo zaczynać szyć. —- 3. Na Stories możecie obejrzeć pierwszy model butów, który pojawi się w sprzedaży 15.06 czyli podczas urodzin. Ja mam na nogach kolor czarny ponieważ moje buty są wykonane w usłudze made-to-order. Buty w kolekcji ready-to-wear będą w letnim kolorze. Online pojawia się jak najszybciej się da ❤️ —- 4. Na @monikakaminska_official jest zdjęcie przepięknych lnianych tkanin, z próbnika do szycia na miarę, na przykład letnich, lnianych garniturów. Na miarę szyjemy oczywiście w butiku przy Niecałej 7. —- Uff, to chyba tyle. Generalnie dzieje się  Zdjęcie zrobiła mi cudowna @anna_sudol —- #weekendtime #softtones #quietchaotics #capturequiet #myquietbeauty #feelfree #naturally_imperfect #smallmoments #smallmomentsofcalm #monthoflove #lestyleàlafrançaise #ootdnl #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #darlingdaily #parisianlifestyle #parisstyle #streetstyleparis #parisstreetstyle #theparisguru #minimalstreetstyle #howtobeparisian #parisianstyle #parisianvibes #parisianchic #minimalstyle #frenchstyle #detailshots